Groził prezydentowi RP śmiercią! Do sądu trafił akt oskarżenia

prezydent Andrzej Duda / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

O znieważenie prezydenta RP i grożenie mu śmiercią oraz nielegalne posiadanie broni oskarżyła prokuratura 46-letniego mieszkańca Rytwian (Świętokrzyskie). Podejrzanemu grozi do ośmiu lat więzienia.

O zakończeniu śledztwa w tej sprawie i skierowaniu aktu oskarżenia do Sądu Rejonowego w Staszowie poinformował w komunikacie rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach Daniel Prokopowicz.

Zarzuty Leszek J. usłyszał w lutym, po zatrzymaniu przez policję. Jak podawała wówczas świętokrzyska komenda wojewódzka, mężczyzna miał zadzwonić pod numer alarmowy 112 i zapowiedzieć, że „znajdzie i zabije” prezydenta RP Andrzeja Dudę. Według prokuratury mężczyzna znieważał też prezydenta, używając wulgaryzmów.

Funkcjonariusze w mieszkaniu Leszka J. znaleźli pistolet gazowy. Mężczyzna, chcąc zatuszować swe działania, zniszczył kartę i telefon, z którego wykonywał połączenia. Policjanci ustali też, że wcześniej kilkukrotnie próbował dodzwonić się do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Leszek J. w chwili zatrzymania był nietrzeźwy.

Prokurator postawił Leszkowi J. zarzut dotyczący kierowania gróźb zabójstwa wobec prezydenta oraz znieważanie go podczas i w związku z pełnieniem obowiązków służbowych oraz zarzut dotyczący nielegalnego posiadania broni palnej.

Opinia biegłego potwierdziła, iż zabezpieczony pistolet to broń palna gazowa, na posiadanie której wymagane jest pozwolenie, którego oskarżony nie posiadał.

- podał prok. Prokopowicz.

Leszek J. przyznał się do popełnienia obu zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Oskarżonemu grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Timmermans o współpracy z Wojciechowskim. Jak zareagował na kandydata z Polski?

/ By Michael Thaidigsmann - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=76392264; Telewizja Republika

  

Frans Timmermans został kandydatem na stanowisko wiceszefa Komisji Europejskiej ds. zielonego ładu. Oznacza to, że nie będzie już zajmował się praworządnością, ale przy sprawowaniu swojej nowej funkcji będzie musiał współpracować z komisarzem ds. rolnictwa, na którego kandydatem jest Janusz Wojciechowski. Timmermans zabrał głos, jak widzi ewentualną współpracę.

Holender, który w nowej Komisji Europejskiej ma nadzorować m.in. rolnictwo, był pytany, czy problematyczny jest dla niego fakt, że wobec Wojciechowskiego postępowanie prowadzi Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

[polecam:https://niezalezna.pl/287456-timmermans-bedzie-musial-wspolpracowac-z-wojciechowskim-znamy-sklad-nowej-ke]

Odpowiedział, że nie widzi żadnego problemu w tym, by współpracować z Wojciechowskim. Wskazał, że stanowisko komisarza ds. rolnictwa będzie istotne w kontekście zmian klimatycznych.

"Jeśli chcemy dokonać zmian w Europie we właściwym kierunku, musimy zmienić wspólną politykę rolną" 

- powiedział.

Wyjaśnił, że chodzi o stworzenie "zrównoważonego" rolnictwa, które będzie funkcjonowało w poszanowaniu bioróżnorodności i będzie jak najlepiej wykorzystywało surowce naturalne.

"Nie widzę żadnych przeszkód, by z nim (Wojciechowskim) współpracować, gdy zostanie zaakceptowany przez Parlament Europejski"

- podsumował Timmermans.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl