Projekt ustawy ws. brexitu wycofany

/ pixabay.com /Creative Commons CC0/Elionas2

  

Pomimo wcześniejszych deklaracji premier Theresy May, rządowy projekt ustawy o wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie znalazł się w porządku obrad Izby Gmin na pierwszy tydzień czerwca. To konsekwencja ostrego sprzeciwu posłów przeciwko przedstawionemu tekstowi.

Decyzja o wycofaniu się w ostatniej chwili z tych planów legislacyjnych podkreśla słabą pozycję polityczną May, która stoi na czele mniejszościowego rządu oraz głęboko podzielonej Partii Konserwatywnej i nie może w parlamencie uzyskać poparcia dla swojego porozumienia w sprawie opuszczenia Wspólnoty.

Od tygodni wielu czołowych polityków torysów wzywa premier do ustąpienia ze stanowiska i przekazania władzy nowemu, eurosceptycznemu liderowi, który mógłby spróbować nowego otwarcia w negocjacjach z Unią Europejską. Wśród głównych faworytów są wymieniani m.in. były minister spraw zagranicznych Boris Johnson, były minister ds. brexitu Dominic Raab i obecny szef dyplomacji Jeremy Hunt.

W środę część posłów - w tym wpływowy szef komisji spraw zagranicznych Tom Tugendhat - nawoływało do natychmiastowej rezygnacji May, wskazując na "nieakceptowalne" ustępstwa w nowym projekcie ustawy o brexicie oraz pilną konieczność odświeżenia wizerunku partii.

Po wczorajszych rozmowach pomiędzy komitetem wykonawczym wpływowej komisji 1922 (odpowiednika klubu parlamentarnego) oraz szefa dyscypliny partyjnej ustalono, że kolejne spotkanie na temat przyszłości politycznej May oraz ewentualnej próby usunięcia jej ze stanowiska przez wotum nieufności ze strony własnych posłów odbędzie się w piątek.

Ta kolejność wydarzeń podkreśla niebezpieczną sytuację, w której premier znalazła się w niespełna trzy lata po referendum w sprawie wyjścia kraju z Unii Europejskiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zapadło się molo! Ranni nastolatkowie

zdjęcie ilustracyjne / Panek - Praca własna; https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

  

Czworo nastolatków trafiło z obrażeniami do szpitala po tym, jak w środę wieczorem zapadła się część molo na zalewie w Siemiatyczach (Podlaskie) - poinformowała policja, która bada okoliczności wypadku. Strażacy sprawdzają, czy nikt nie utonął.

Według wstępnych informacji siemiatyckiej policji, na molo (długim pomoście) na zalewie nr 2 w tym mieście siedziała grupa młodzieży. Końcówka konstrukcji jest zadaszona, całość z jednej strony ma barierki. Nastolatkowie prawdopodobnie siedzieli również na barierkach na końcu zadaszonej części pomostu tuż nad wodą.

W pewnym momencie ostatnia część konstrukcji zapadła się w stronę wody, kilka osób wpadło do zalewu, który w tym miejscu - według ocen policji - ma ponad 2 metry głębokości. Część poszkodowanych młodych ludzi wydostała się z wody sama, część z pomocą innych.

Straż pożarna sprawdza, czy nikt nie utonął, a policja ustala, w jakich okolicznościach doszło do wypadku.

Cztery osoby w wieku od 14 do 17 lat z ogólnymi potłuczeniami trafiły do szpitala. Teren został zabezpieczony, na miejscu pracują służby.(PAP)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl