Wojsko w gotowości

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/MON_GOV_PL

  

Wojsko Polskie całą noc usuwało i dalej usuwa skutki nawałnicy; dziękuję żołnierzom, za to że niosą pomoc najbardziej potrzebującym - podkreślił dziś szef MON Mariusz Błaszczak. Pozostajemy w gotowości - na Wojsko Polskie zawsze można liczyć - oświadczył.

"Wojsko Polskie całą noc usuwało i dalej usuwa skutki nawałnicy. Dziękuję żołnierzom, za to, że niosą pomoc najbardziej potrzebującym. Pozostajemy w gotowości. Na Wojsko Polskie zawsze można liczyć, wyrazy uznania!"

- napisał Błaszczak na Twitterze.

W środę wieczorem Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert dla osób przebywających w woj. małopolskim, podkarpackim i południowych powiatach woj. śląskiego, jak również na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Na tych obszarach prognozowane są intensywne opady deszczu i burze. Możliwe są też lokalne podtopienia i przerwy w dostawie prądu.

W czwartek rano najwyższy, trzeci stopień zagrożenia hydrologicznego nadal obowiązuje na Podkarpaciu, w Małopolsce i na Śląsku. Drugi stopień ostrzegawczy Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał dla pozostałych województw na południu: lubelskiego, świętokrzyskiego, opolskiego i dolnośląskiego.

W środę strefy intensywniejszych opadów przemieszczały się na zachód. Według prognoz IMGW w czwartek opady powrócą na wschód, m.in. nad Małopolskę, gdzie znów może być niebezpiecznie. Sytuacja pogodowa ma zacząć uspokajać się w piątek.

Tereny, które najbardziej ucierpiały odwiedzili premier Mateusz Morawiecki wraz z wicepremier Beatą Szydło. Szydło, która jest liderką listy PiS w okręgu małopolsko-świętokrzyskim ogłosiła w związku z zaistniałą sytuacją zawieszenie swojej kampanii. Ze względu na sytuację pogodową w kraju szef MSWiA Joachim Brudziński - "jedynka" PiS w okręgu zachodniopomorsko-lubuskim - przerwał urlop, który wziął przed wyborami do europarlamentu.

W czwartek rano w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego, w którym wezmą udział premier Morawiecki, wicepremier Szydło i minister Brudziński. Posiedzenie rozpocznie się o godz. 9 i będzie poświęcone ocenie sytuacji pogodowej i hydrologicznej w Małopolsce.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Amerykanie wysyłają kolejnych żołnierzy na Bliski Wschód

Zdjęcie ilustracyjne / By Spc. James P. Hunt (on duty) - DoD images. See also the news siory., Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=2250505

  

USA wyślą 1000 dodatkowych żołnierzy na Bliski Wschód w "celach obronnych" - poinformował w poniedziałek p.o. sekretarza obrony Patrick Shanahan. Powołał się przy tym na zagrożenie ze strony Iranu.

"Posunięcie to ma na celu zapewnienie bezpieczeństwa i zdrowia naszego personelu wojskowego rozmieszczonego w tym rejonie i ochronę naszych interesów narodowych"

- powiedział Shanahan dodając, że "Stany Zjednoczone nie dążą do zaangażowania się w konflikt z Iranem".

Podkreślił, że "ostatnie irańskie ataki potwierdziły wiarygodne i pewne dane wywiadowcze, jakie otrzymaliśmy na temat wrogich działań sił irańskich i kontrolowanych przez nie ugrupowań, które zagrażają personelowi USA i ich interesom w całym regionie".

Shanahan nie sprecyzował gdzie zostaną rozmieszczeni dodatkowi żołnierze.

Podkreśla się, że jest to kolejne posunięcie Waszyngtonu zaostrzające konfrontację z Iranem po ataku na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej w ub. czwartek 13 czerwca. W końcu maja Pentagon poinformował o wysłaniu na Bliski Wschód 1500 żołnierzy USA.

Wcześniej w poniedziałek Siły zbrojne USA opublikowały nowe, tym razem nieruchome, zdjęcia z ataku na japoński tankowiec Kokuka Courageous. Mają one ukazywać jak irańscy Strażnicy Rewolucji usuwają minę, która nie wybuchła.

Japoński tankowiec, a także druga tego rodzaju jednostka - norweski Front Altair, zostały zaatakowane w Zatoce Omańskiej, w rejonie strategicznej Cieśniny Ormuz. Statki zostały uszkodzone, a ich załogi ewakuowano.

Stany Zjednoczone natychmiast obarczyły odpowiedzialnością za ataki Iran; władze tego kraju kategorycznie temu zaprzeczają.

Cieśnina Ormuz to najważniejsza trasa transportu ropy naftowej z Zatoki Perskiej - transportowana jest przez nią jest około jedna piąta światowego zużycia tego surowca.

Amerykanie skierowali już na Bliski Wschód grupę okrętów wojennych z lotniskowcem Abraham Lincoln oraz rozmieścili na lądzie baterie rakiet Patriot.

Ponad rok temu prezydent Donald Trump wycofał Stany Zjednoczone z porozumienia nuklearnego z Iranem z 2015 r. przewidującego stopniowe łagodzenie sankcji wobec tego kraju w zamian za redukcję irańskiego programu nuklearnego.

Porozumienia nadal przestrzegają europejscy sojusznicy USA. Jednak w poniedziałek Iran zapowiedział, że w ciągu dziesięciu dni przekroczy limity zapasów nisko wzbogaconego uranu, ustalone w tym porozumieniu, co – jak zauważają eksperci - praktycznie równa się jego zerwaniu.

W maju Iran zawiesił przestrzeganie niektórych zobowiązań wynikających z porozumienia co było reakcją na wypowiedzenie umowy przez Stany Zjednoczone i późniejsze przywrócenie przez nie sankcji gospodarczych.

Iran zapowiedział w maju b.r. że jeśli pozostałe strony umowy nie podejmą kroków chroniących jego gospodarkę przed skutkami amerykańskich sankcji, to w ciągu 60 dni wznowi wzbogacanie uranu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl