Straż miejska przegoniła... Banksy'ego

"Dziewczynka z balonikiem" to jedna z najpopularniejszych prac Banksy'ego / fot. YouTube

  

Znany na całym świecie, zachowujący anonimowość artysta Banksy był w Wenecji podczas Biennale Sztuki, ale tamtejsi strażnicy miejscy nie pozwolili mu wystawić pracy, bo nie miał zezwolenia- informują włoskie media, publikując nagranie, jakie zamieścił.

Miliony ludzi na świecie chciałyby dowiedzieć się, kim jest Banksy i porozmawiać z nim, a tymczasem ten wyjątkowy przywilej spotkał kilku weneckich strażników miejskich, którzy kazali mu złożyć sztalugi i zdjąć obrazy, jakie na nich ustawił, a następnie wyprosili go. Dziewięć prac w ramach tworzyło jedno dzieło, przedstawiające ogromny statek wycieczkowy, czyli symbol prawdziwego utrapienia Wenecji, do której wpływają wielkie jednostki zasłaniając widoki miasta i zabytki.

Na nagraniu, zamieszczonym na Instagramie Banksy'ego, widać, jak przy placu Świętego Marka mężczyzna - prawdopodobnie on sam - rozkłada swą pracę na dużym stojaku i siada przy niej jak zwykły uliczny sprzedawca obrazów zasłaniając się przy tym gazetą. Zarejestrowano również reakcje przechodniów, przyglądających się obrazom i analizujących ich wymowę. "To piękniejsze od tego, co widziałyśmy na Biennale" - mówi jedna z kobiet.

Następna scena to interwencja funkcjonariuszy straży miejskiej, którzy mówią artyście po angielsku, że jeśli nie ma zezwolenia, nie może wystawiać swych prac i musi odejść. On zaś szczelnie ukrywając swą twarz kapeluszem i szalikiem odjeżdża pchając wózek ze swoją pracą.

Nagranie zamieścił na swym profilu w środę, a zdarzenie miało miejsce 9 maja, gdy rozpoczynało się 58. Biennale Sztuki.

Okoliczności tego wydarzenia ujawnił komendant weneckiej straży miejskiej Marco Agostini, cytowany przez dziennik "La Stampa". Jak wyjaśnił, funkcjonariusze zostali zawiadomieni przez wolontariuszy pilnujących porządku w mieście. "Dwóch strażników podeszło, gdy dzieło było już wyeksponowane i poprosiło po angielsku o odejście, nie wymierzając żadnej kary" - dodał.

Nagranie Banksy opatrzył następującym komentarzem: "Ustawiam swoje stoisko na Biennale w Wenecji. Mimo że jest to największe i najbardziej prestiżowe wydarzenie w kulturze na świecie, z jakiegoś powodu nie zostałem nigdy zaproszony".

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sprawą śmierci 11-miesięcznego Szymona zajmie się prokuratura? Rodzice złożyli zawiadomienie

Szymon / Skandaliczne słowa Dulkiewicz! Porównała działania PiS do... stalinizmu. WIDEO

  

Podejrzenie o popełnieniu przestępstwa w związku ze śmiercią 11-miesięcznego Szymona w Szpitalu Dziecięcym przy ul. Niekłańskiej w Warszawie złożył we wtorek w Prokuraturze Rejonowej w Warszawie pełnomocnik rodziców dziecka adwokat Arkadiusz Tetela. Szymon przebywał w szpitalu przy ul. Niekłańskiej od stycznia z nieodwracalnym uszkodzeniem centralnego układu nerwowego. We wtorek pracownicy Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza przy ul. Niekłańskiej w Warszawie poinformowali o śmierci 11-miesięcznego dziecka.

Mecenas Arkadiusz Tetela poinformował, że złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w związku ze śmiercią dziecka. Wyjaśnił, że chodzi o popełnienie błędu medycznego i narażenie dziecka na utratę zdrowia i życia. Ponadto przekazał, iż złożył w prokuraturze oraz w szpitalu wniosek, aby sekcja zwłok zmarłego chłopca została przeprowadzona w innej placówce, niż na Niekłańskiej.

Według informacji mec. Teteli w Prokuraturze Rejonowej w Radomiu prowadzone jest postępowanie dotyczące zdarzeń, do których miało dojść w szpitalu, do którego trafił Szymon po podaniu szczepionki przeciw pneumokokom. Mecenas Tetela wyjaśnił, że zanim dziecko zostało przewieziony do stołecznego szpitala, było w jednej z radomskich placówek szpitalnych. Podkreślił, że postępowanie prowadzone przez radomskich śledczych jest niejawne.

W związku ze śmiercią 11-miesięcznego Szymona, pacjenta Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. Jana Bogdanowicza przy ul. Niekłańskiej w Warszawie, lekarze, pielęgniarki i pracownicy placówki wystosowali wyrazy współczucia oraz kondolencje dla rodziny zmarłego dziecka. Zamieszczone one zostały w formie komunikatu na stronie szpitala. Dodano również, że szpital „nie będzie udzielał żadnych informacji związanych ze sprawą Szymona, m.in. ze względu na obowiązującą nas tajemnicę lekarską”.

Wcześniej, 10 czerwca, szpital wystosował komunikat dotyczący stanu zdrowia przebywającego na szpitalnym oddziale intensywnej terapii Szymona. W komunikacie poinformowano, że "w związku z wpływającymi do szpitala licznymi zapytaniami (...) informujemy, że Pacjent przebywa w naszym szpitalu na oddziale intensywnej terapii od 22 stycznia 2019 r. w stanie skrajnie ciężkim z nieodwracalnym uszkodzeniem centralnego układu nerwowego".

W komunikacie zaznaczono, że w trakcie hospitalizacji odbyły się „kilkakrotnie konsylia lekarskie, wynikiem czego ustalono przyczynę choroby dziecka”.

„Na każde z konsyliów Rodzice mogli zaprosić wybranych lekarzy specjalistów. W pierwszym przypadku nie skorzystali z tego prawa. W kolejnych konsyliach wziął udział lekarz rekomendowany przez Rodzinę. O wynikach konsyliów Rodzice zostali drobiazgowo poinformowani, o czym świadczą ich podpisy”.
- czytamy w piśmie.

Szpital podkreślił również, że lekarzy obowiązuje tajemnica lekarska, a wszystkie informacje o stanie zdrowia dziecka „są w posiadaniu rodziców”. Zdaniem pracowników szpitala, spełnione były „wszystkie kryteria należytego szacunku i aktualnej wiedzy medycznej w procesie hospitalizacji”.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl