PiS sprawdzi ręce wszystkich polityków. Majątki działaczy politycznych i ich rodzin pod lupą

Jarosław Kaczyński / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Jacek Liziniewicz

Dziennikarz „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”. W \"GP\" kieruje działem dotyczącym tematyki środowiska.

Kontakt z autorem

  

Platforma Obywatelska zażądała przyspieszonego posiedzenia Sejmu, tak aby posłowie mogli przyjąć ich projekt zobowiązujący rodzinę premiera do ujawnienia zarobków. To jednak wykluczone. „Zgodnie z aktualnym harmonogramem prac Izby następne posiedzenie Sejmu jest zaplanowane w dniach 12–14 czerwca. Jak na razie nie są planowane zmiany w kalendarzu prac Sejmu. Nowe projekty ustaw, które trafiły na Wiejską, będą procedowane według obowiązujących zasad” – poinformował wczoraj Andrzej Grzegrzółka, szef Centrum Informacyjnego Sejmu.

Trzeci dzień politycy Platformy Obywatelskiej nakręcają insynuacje wokół premiera Mateusza Morawieckiego i jego żony. Tym razem upominają się o szybkie procedowanie zgłoszonej przez nich ustawy.

– W niedzielę są wybory, przed Polakami jedna z najważniejszych decyzji. Do tego czasu powinni oni dowiedzieć się wszystkiego co dotyczy premiera i jego majątku, jego żony, szczególnie po tych bulwersujących opinię publiczną informacjach o niejasnym trybie zakupu wielkiej działki o ogromnej wartości kilkudziesięciu milionów złotych. Od dwóch tygodni toczymy dyskusję, w jaki sposób Iwona Morawiecka powinna przedstawić swoje oświadczenie majątkowe. Platforma zaproponowała projekt ustawy „Czyste ręce”. Złożyliśmy ją wczoraj do marszałka Sejmu, licząc, że będzie ona szybko procedowana, żeby przed wyborami Polacy mogli uzyskać pełną informację o stanie majątkowym polskiego premiera, jego żony, na którą przepisywał w dużej mierze majątek – mówił wczoraj Sławomir Neumann.

Prawo i Sprawiedliwość nie jest przeciwne ustawie, ale zapowiada szersze rozwiązanie i chce zbadać nie tylko majątki rodziny premiera, lecz także parlamentarzystów, wojewodów, marszałków. Co ciekawe, mimo że propozycja PiS padła z ust Jarosława Kaczyńskiego już we wtorek, to jednak wczoraj politycy PO nie byli skłonni się do niej odnieść. Pomysł sprawdzenia majątków rodzin nie spodobał się na pewno Bartoszowi Arłukowiczowi, który popiera prześwietlanie rodziny premiera, ale majątku swojej nie ma zamiaru pokazywać.

– Pojawiają się niejasności wokół premiera i wy chcecie dzisiaj mojej córce, która ma 10 lat, rozbić świnkę, w której ma 100 zł. Tak wychodzi, że Cymańskiego interesuje, ile moja córka ma w skarbonce

– grzmiał w Polsat News. PO jest w niewygodnej sytuacji, bo akurat ujawnienie majątków rodzin polityków to od zawsze wielkie marzenie PiS. Jarosław Kaczyński zapowiedział, że najchętniej powołałby komisję, która sprawdzałaby, czy status majątkowy polityków jest uzasadniony.

Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Promować i chronić mniejszości religijne". Szef polskiej dyplomacji prowadzi wyjątkowe obrady RB ONZ

Jacek Czaputowicz, / Tymon Markowski/MSZ

  

Zwiększanie bezpieczeństwa osób należących do mniejszości religijnych w konflikcie zbrojnym jest przedmiotem obrad RB ONZ w formule Arria, którym przewodniczy szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz. Podkreślił on, że obowiązek ochrony ofiar ciąży na wszystkich.

Trwające właśnie obrady zbiegły się z obchodami Międzynarodowego Dnia upamiętniającego ofiary aktów przemocy ze względu na religię lub wyznanie, ustanowionego rezolucją Zgromadzenia Ogólnego przyjętą 28 maja. Autorem inicjatywy była Polska.

„Dzień ma przypomnieć o naszej wspólnej odpowiedzialności, aby promować i chronić prawa człowieka ludzi reprezentujących mniejszości religijne. Odpowiedzialność ta obejmuje zachowanie swobodnego prawa do wyznawania religii oraz wspieranie międzyreligijnego i międzywyznaniowego dialogu, aby zwalczyć nienawiść na tle religijnym, podburzanie i przemoc”

– podkreślił.

Wyraził przekonanie, że będzie to instrumentalne w mobilizowaniu społeczności międzynarodowej, by bardziej angażowała się w działania zmierzające do upamiętnienia ofiar i wspomagania ocalałych, którzy zbyt często są zapomniani i pozostawieni samymi sobie.

„Mamy także nadzieję, że przyczyni się do zwalczania przestępstw wynikających z nienawiści oraz aktów przemocy z powodów religijnych lub przekonań, a także wzmocni szacunek dla różnorodności religijnej"

- dodał.

Spotkanie zorganizowała Polska we współpracy z Wielką Brytanią i Stanami Zjednoczonymi, a spoza Rady Bezpieczeństwa - Brazylią, Kanadą i Jordanią. Odbywa się ono w formule Arria (od nazwiska wenezuelskiego dyplomaty Diego Arrii). Posiedzenie w formule Arria pozwala na udział w dyskusji państw niebędących członkami RB oraz przedstawicieli organizacji pozarządowych.

W obradach wzięła udział m.in. wysoka komisarz ONZ ds. praw człowieka Michelle Bachelet, która przemawiała za pośrednictwem wideokonferencji. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl