Wygórowane żądania fizjoterapeutów

/ By Kancelaria Prezesa Rady Ministrów - https://www.flickr.com/photos/premierrp/40120701012/in/photolist-Ew2aoF-248k5vh-KedmX4-Ew2aFz-248k5Fh-KedmMz-248k5Cm-Ew2ast, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=71022673

  

- Żądanie 1,6 tys. zł podwyżki dla fizjoterapeutów w ciągu roku jest wygórowane – ocenił minister zdrowia Łukasz Szumowski. Szef resortu zapowiedział wzrost kwoty bazowej, na której podstawie wyliczane są minimalne wynagrodzenia pracowników medycznych.

Krajowy Związek Zawodowy Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych poinformował wczoraj za pośrednictwem mediów społecznościowych, że wspólnie z Krajowym Związkiem Zawodowym Pracowników Fizjoterapii zdecydował o rozpoczęciu protestu głodowego. Jest on prowadzony w warszawskim szpitalu dziecięcym przy ul. Żwirki i Wigury przez grupę diagnostów laboratoryjnych i fizjoterapeutów. Dziś rano protestujących odwiedziła wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski był pytany o postulat diagnostów i fizjoterapeutów wzrostu wynagrodzeń o 1,6 tys. zł.

Trudno mi się odnieść do żądania 1600 zł, bo myślę, że to jest swego rodzaju wygórowane żądanie w ciągu jednego roku. Przypominam, że te zawody, które uzyskiwały tę kwotę, czyli pielęgniarki, to było ponad 4 lata, ratownicy również zgodzili się w rozmowach, że rok do roku postępuje to (wzrost wynagrodzeń) o 400 zł

 – powiedział minister.

Minister zapowiedział za to wzrost kwoty bazowej, na której podstawie wyliczane są minimalne wynagrodzenia pracowników medycznych. Kwota ta ma wzrosnąć od lipca z 3,9 tys. zł do 4,2 tys. zł.

Łukasz Szumowski zwrócił uwagę, że planowany jest także wzrost finansowania rehabilitacji i uzdrowisk.

Jeżeli popatrzymy na kwoty, które przechodzą w planie finansowym na rehabilitację, uzdrowiska i ambulatoryjną rehabilitację, 200 mln rocznie, to sami możecie państwo to przeliczyć – mamy pracujących ok. 31 tys. fizjoterapeutów

 – dodał.

Wynagrodzenia minimalne pracowników medycznych określane są na podstawie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Zgodnie z jej przepisami wynagrodzenie minimalne obecnie wyliczane jest jako iloczyn kwoty bazowej (3,9 tys. zł brutto) i współczynnika pracy określonego odrębnie dla poszczególnych grup zawodowych. Dla fizjoterapeutów i pielęgniarek wskaźnik ten wynosi od 0,64 do 1,05 w zależności od posiadanego wykształcenia i specjalizacji.

Dziś minister zdrowia poinformował, że planowane jest odmrożenie wysokości kwoty bazowej tak, by od 1 lipca wzrosła ona do 4,2 tys. zł.

 

"Po odmrożeniu kwoty bazowej minimalne średnie wynagrodzenie zasadnicze dla osoby z wyższym wykształceniem to będzie 4400 zł plus pochodne (...), a dla osoby ze średnim wykształceniem wyniesie 2680 zł plus pochodne" – oszacował Szumowski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Szef Boeinga przyznaje się do błędu

Zdjęcie ilustracyjne / By Crashy - Fotografia własna, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=14187225

  

Szef Boeinga Dennis Muilenburg przyznał, że jego firma "popełniła błąd" przy wdrażaniu w samolotach Boeing 737 MAX systemu automatycznie zapobiegającemu przeciągnięciu. Zapowiedział dążenie do odzyskania zaufania klientów.

Kłopoty z tym systemem są prawdopodobną przyczyną dwóch katastrof tych maszyn - w Indonezji i w Etiopii - w których zginęło łącznie 346 ludzi.

Muilenburg powiedział dziennikarzom w Paryżu przed rozpoczynającym się tam w poniedziałek Międzynarodowym Salonem Lotniczym, że komunikacja Boeinga "nie była spójna" i że jest to "nie do przyjęcia". Zarazem brał w obronę generalne podejście inżynieryjne do opracowania systemu MCAS zapobiegającego przeciągnięciu.

AP odnotowuje, że amerykańska Federalna Agencja Lotnictwa (FAA) zarzuciła Boeingowi, iż przez ponad rok nie informował o wadliwym wskaźniku bezpieczeństwa w kokpicie 737 Max.

Muilenburg, zapytany, jak to możliwe, że procedury nie wychwyciły oczywistych wad w oprogramowaniu systemu MCAS i w budowie czujników, odpowiedział: "To jasne, że możemy wprowadzać poprawki, rozumiemy to i będziemy je wprowadzać".

Wyraził przekonanie, że samoloty Boeing 737 Max, uziemione po wypadkach w Indonezji i w Etiopii, powrócą do latania w tym roku, po zaakceptowaniu przez organy sprawujące nadzór nad bezpieczeństwem lotnictwa. Przyznał zarazem, że odzyskanie zaufania klientów będzie wymagało czasu. Wyrażał przekonanie, że poprawione oprogramowanie systemu MCAS nie dopuści do takich katastrof, jak w Indonezji i w Etiopii. Podkreślił, że poprawione oprogramowanie systemu MCAS bęzie korzystało z danych z dwóch czujników, a nie z jednego. Poinformował, że 90 proc. linii lotniczych mających boeingi 737 Max korzysta już z symulatora lotów z aktualnym oprogramowaniem.

Agencja dpa zwraca uwagę, że planowane modyfikacje systemu MCAS w samolotach Boeing 737 Max są analizowane przez różne organy nadzorcze, w tym przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA). Dpa wskazuje, że dotychczas zdawano się przede wszystkim na ekspertyzy FAA, ale amerykańska agencja jest krytykowana w związku z dopuszczeniem maszyn 737 Max do lotów.

Boeingi 737 Max uziemiono w rezultacie dwóch katastrof - w Indonezji w październiku ub.r. i w Etiopii w marcu br. - w których łącznie zginęło 346 ludzi. Przyczyną tych katastrof było najprawdopodobniej oprogramowanie kontrolujące system MCAS automatycznie zapobiegający przeciągnięciu (utracie siły nośnej). Wszystkie samoloty 737 Max, będące w posiadaniu linii lotniczych na całym świecie, zostały wycofane z eksploatacji do czasu uzyskania nowego certyfikatu dopuszczającego je do lotów z pasażerami.

Boeing poinformował w zeszłym miesiącu, że zakończył pracę nad aktualizacją tego oprogramowania. Wprowadzono też poprawki w oprogramowaniu symulatora lotów dla maszyn 737 Max.

Na początku maja FAA zapowiadała, że proces certyfikacji oprogramowania systemu MCAS może potrwać kilka miesięcy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl