Demokraci znów chcą impeachmentu. „Rozliczymy prezydenta, w ten, lub inny sposób”

Zdjęcie ilustracyjne/Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0

  

Demokraci w Izbie Reprezentantów Kongresu USA ponowili wczoraj żądanie wszczęcia procedury postawienia prezydenta Donalda Trumpa w stan oskarżenia po tym jak były prawnik Białego Domu nie stawił się w Kongresie na przesłuchanie mimo wezwania pod groźbą kary (subpoena).

Były prawnik Białego Domu Donald McGahn nie stawił się we wtorek na wyznaczone na ten dzień przesłuchanie przed komisją ds. sądownictwa Izby Reprezentantów stając się w ten sposób kolejnym byłym lub obecnym członkiem administracji Trumpa, który nie zastosował się do wezwania Kongresu.

Przewodnczący komisji, demokrata Jerry Nadler, zagroził pociągnięciem go za to do odpowiedzialności karnej pod zarzutem obrazy Kongresu.

"Nasze wezwania nie są opcjonalne. Ta komisja w ten czy inny sposób przesłucha pana McGahna, nawet jeśli musielibyśmy w tym celu udać się do sądu"

- powiedzial Nadler. "Rozliczymy prezydenta, w ten, lub inny sposób" - dodał.

Jak informuje agencja Associated Press coraz więcej demokratycznych członków Izby Reprezentantów domaga się od przewodniczącej Izby Nancy Pelosi uruchomienia procedury impeachmentu wobec Trumpa. Jest ona jednak zwolenniczką bardziej umiarkowanego podejścia opowiadając się za poczekaniem na wynik rozpoczynających się batalii sądowych.

Jej stanowisko jest jednak wsród demokratów coraz mniej popularne.

"Stoimy w obliczu tego, co może okazać się największą aferą w amerykańskiej historii. Jeżeli dochodzenie Izby doprowadzi do impeachmentu, niech tak będzie" - powiedział dziennikarzom przywódca demokratycznej większości w Izbie Steny Hoyer.

Podobny pogląd wyraził demokrata z Teksasu Joaquin Castro. "Wiąże się to (impeachment) z politycznym ryzykiem, ale jeszcze większym ryzykiem byłoby nic nie robić. To jest walka o naszą demokrację" - napisał na Twitterze.

Ignorując wezwanie komisji McGahn zastosował się do instrukcji Trumpa, który wcześniej zapowiedział blokowanie wszystkich kongresowych wezwań na przesłuchania byłych lub obecnych członków jego administracji.

McGahn miał zeznawać na temat raportu specjalnego prokuratora Roberta Muellera dotyczącego zarzutów zmowy Trumpa z Rosją i utrudniania przez niego pracy organów wymiaru sprawiedliwości. Administracja Trumpa stoi na stanowisku, że raport wszystko wyjaśnił i zwolnił Trumpa od wszelkich zarzutów, tak więc nie ma potrzeby składania dodatkowych wyjaśnień.

Prawnicy Białego Domu utrzymują ponadto, że nie można zmusić członków administracji do składania zeznań w Kongresie.

Trump argumentowal we wtorek na Twitterze, że "każdemu pozwalał zeznawać" przed zespołem Muellera i oskarżył demokratów, że chcą "jeszcze raz powtórzyć" śledztwo.

Kolejnym punktem spornym jest kwestia ujawnienia dokumentów finansowych Trumpa, a zwłaszcza jego zeznań podatkowych. Prezydent konsekwentnie odmawia ich ujawnienia, mimo żądań Kongresu. We wtorek odwołał się od decyzji sądu federalnego, który nakazał mu udostępnić te dokumenty komisji nadzoru Izby Reprezentantów.

Prawnicy prezydenta argumentują, że domagając się tych informacji Kongres przekracza swe uprawnienia. Utrzymują też, że wezwanie komisji nadzoru ma charakter wyłącznie polityczny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kaczyński: Władzę w 2015 roku przejęła ekipa niezwiązana ani z komunizmem, ani z postkomunizmem

Jarosław Kaczyński / twitter.com/pisorgpl

  

W 2015 r. władzę przejęła ekipa niezwiązana ani z komunizmem, ani z postkomunizmem - powiedział dziś podczas konwencji PiS w Krakowie prezes tej partii Jarosław Kaczyński. Dodał, że ekipa ta "była i jest ciągle przedmiotem potężnego ataku".

"W 1989 r. w Polsce upadł komunizm. I nie ma sensu temu przeczyć (...) upadł, co do tego nie ma żadnych wątpliwości" - powiedział Kaczyński. Jak zastrzegł "jeśli zapytać, co go zastąpiło, to trudno powiedzieć, że to był prawdziwy ustrój demokracji i rynku, czyli taki, którego oczekiwaliśmy".

"To był postkomunizm, specjalna, nieistniejąca nigdy przedtem formacja ustrojowa" - powiedział dodając, że "jeśli istnieje jedna elita społeczno-gospodarczo-polityczna, to tak naprawdę nie ma demokracji", bo "demokracja zakłada istnienie kilku konkurencyjnych, co najmniej dwóch, elit politycznych".

Kaczyński stwierdził, że jedną z sił, która przeciwstawiała się postkomunizmowi było Porozumienie Centrum, zaś "PiS wyrosło z Porozumienia Centrum".

"I PiS w 2005 r. po raz pierwszy na krótko zdołało przejąć władzę i podjąć pierwsze kroki zmierzające do zmiany tego systemu, a później w roku 2015 już z bardziej dojrzałymi planami uczyniło to po raz drugi. I to była ta zasadnicza, fundamentalna zmiana. Władzę przejęła nowa ekipa - ekipa, która nie miała nic wspólnego, ani z komunizmem, ani z postkomunizmem"

- powiedział.

[polecam:https://niezalezna.pl/289185-dostalo-sie-tuskowi-kaczynski-pokazalismy-ze-te-pieniadze-ktore-mialy-byc-gdzies-zakopane-jednak-sa]

Według niego, ekipa ta "była i jest ciągle przedmiotem potężnego ataku, tak samo zresztą jak to było w latach 2005-2007". "Ataku, który w przekonaniu naszych przeciwników powinien być skuteczny, tak jak wtedy, podczas naszej pierwszej próby był skuteczny" - dodał szef PiS.

"Tylko nasi przeciwnicy jednej rzeczy nie wzięli pod uwagę, że my tym razem będziemy rządzili sami, bez złych sojuszników i że będziemy w stanie i będziemy potrafili zrealizować nasz program" - podkreślił Kaczyński.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl