Porażka Polek na inaugurację Ligi Narodów. Biało-czerwone słabsze od Włoszek

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/TaniaVdB

  

Polskie siatkarki przegrały w Opolu z Włochami 2:3 (15:25, 22:25, 25:18, 25:21, 15:17) w swoim inauguracyjnym spotkaniu podczas pierwszego turnieju Ligi Narodów. W środę w kolejnym meczu podopieczne Jacka Nawrockiego zmierzą się z Niemkami.

Polki do Opola przyjechały podbudowane zwycięstwem w prestiżowym turnieju w szwajcarskim Montreux. Przez pierwszą godzinę spotkania z Włoszkami zupełnie jednak nie przypominały drużyny, która kilka dni wcześniej bez kłopotów ogrywała Japonki, Niemki czy Tajki. Elementy takie jak zagrywka, i blok-obrona, które we wspomnianych zawodach przynosiły duże zdobycze punktowe, we wtorkowy wieczór zupełnie nie funkcjonowały.

Reprezentacja z Półwyspu Apenińskiego to ubiegłoroczne wicemistrzynie świata, ale wiele gwiazd tej drużyny jeszcze odpoczywa po ligowym sezonie. Kilka srebrnych medalistek mundialu pojawiło na boisku, m.in. Ofelia Malinov, Lucia Bosetti czy Elena Pietrini.

Włoszki doskonale "czytały" grę polskiego zespołu i do tego grały niemal bezbłędnie. W pierwszych dwóch setach tylko dwa razy pomyliły się na zagrywce i dwa razy w ataku.

Trener Nawrocki rozpoczął spotkanie z Marleną Pleśnierowicz na rozegraniu, ale już w połowie pierwszej partii zastąpiła ją Joanna Wołosz, która wraca do reprezentacji po rocznej przerwie. Siatkarka Imoco Volley Conegliano jeszcze w sobotę grała w finale Ligi Mistrzyń, a do drużyny dołączyła dopiero dzień przed meczem. Musiało jednak upłynąć trochę czasu, by Wołosz znalazła wspólny język z koleżankami. Już pod koniec drugiego seta pojawiły się symptomy lepszej gry i sam wynik mógłby być lepszy. W ostatnich akcjach Martyna Grajber i Malwina Smarzek zostały zablokowane przez rywalki.

Na parkiecie pojawiły się środkowa Klaudia Alagierska oraz Paulina Maj-Erwardt na libero. Zmiany dokonane przez Nawrockiego zaczęły przynosić efekty, rozkręcała się w ataku Smarzek, która toczyła indywidualny pojedynek z Indre Sorokaite. Na twarzach polskich siatkarek zaczęły się pojawiać uśmiechy, ale też pewność w grze. Od połowy trzeciego seta inicjatywa należała już do Polek, które zaczęły też odważniej serwować.

Czwarty set przebiegał pod dyktando gospodyń, lecz tie-break zaczął się po myśli Włoszek, które prowadziły już 6:2. Biało-czerwone nie poddawały się i po kilku udanych akcjach Smarzek, Natalii Mędrzyk i Agnieszki Kąkolewskiej doprowadziły do remisu 8:8. Włoszki znów "odskoczyły" na dwa punkty, ale po kiwce Wołosz Polki znów wyrównały (13:13). Podopieczne Nawrockiego obroniły dwa meczbole, lecz po atakach Sary Luizy Fahr i Sorokaite z pierwszej wygranej w Lidze Narodów mogły cieszyć się Włoszki.

W innym pojedynku grupy 1 Niemcy wygrały z Tajlandią 3:0 (26:24, 25:19, 25:22). 


Polska - Włochy 2:3 (15:25, 22:25, 25:18, 25:21, 15:17)

Polska: Marlena Pleśnierowicz, Zuzanna Efiemienko-Młotkowska, Agnieszka Kąkolewska, Natalia Mędrzyk, Martyna Grajber, Maria Stenzel (libero) - Joanna Wołosz, Monika Bociek, Magdalena Stysiak, Klaudia Alagierska, Paulina Maj-Erwardt (libero), Olivia Różański.

Włochy: Ofelia Malinov, Sara Alberti, Sara Luiza Fahr, Lucia Bosetti, Elena Pietrini, Indre Sorokaite, Beatrice Patrocchiale (libero) - Anna Nicoletti, Sylvia Chinelo Nwakalor, Alessia Orro, Francesca Villani.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zapadło się molo! Ranni nastolatkowie

zdjęcie ilustracyjne / Panek - Praca własna; https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

  

Czworo nastolatków trafiło z obrażeniami do szpitala po tym, jak w środę wieczorem zapadła się część molo na zalewie w Siemiatyczach (Podlaskie) - poinformowała policja, która bada okoliczności wypadku. Strażacy sprawdzają, czy nikt nie utonął.

Według wstępnych informacji siemiatyckiej policji, na molo (długim pomoście) na zalewie nr 2 w tym mieście siedziała grupa młodzieży. Końcówka konstrukcji jest zadaszona, całość z jednej strony ma barierki. Nastolatkowie prawdopodobnie siedzieli również na barierkach na końcu zadaszonej części pomostu tuż nad wodą.

W pewnym momencie ostatnia część konstrukcji zapadła się w stronę wody, kilka osób wpadło do zalewu, który w tym miejscu - według ocen policji - ma ponad 2 metry głębokości. Część poszkodowanych młodych ludzi wydostała się z wody sama, część z pomocą innych.

Straż pożarna sprawdza, czy nikt nie utonął, a policja ustala, w jakich okolicznościach doszło do wypadku.

Cztery osoby w wieku od 14 do 17 lat z ogólnymi potłuczeniami trafiły do szpitala. Teren został zabezpieczony, na miejscu pracują służby.(PAP)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl