Putin rozmawiał z Merkel i Macronem. Tematem - przede wszystkim wojna na Ukrainie

/ en.kremlin.ru

  

Prezydent Rosji Władimir Putin omawiał we wtorek konflikt na wschodzie Ukrainy w rozmowie telefonicznej z kanclerz Niemiec Angelą Merkel i prezydentem Francji Emmanuelem Macronem - poinformowała służba prasowa Kremla. Rozmawiano również m.in. o Iranie i Syrii.

Według Kremla rozmowa na temat Ukrainy koncentrowała się m.in. na objęciu urzędu prezydenta tego kraju przez Wołodymyra Zełenskiego.

Niemcy, Francja, Ukraina i Rosja prowadzą czterostronne negocjacje mające na celu zażegnanie konfliktu na wschodzie Ukrainy między ukraińskimi siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami.

Rząd Niemiec poinformował, że w rozmowie chodziło o to, jak po zmianie władzy na Ukrainie można zrealizować porozumienia pokojowe z Mińska. Według Berlina Merkel i Macron skrytykowali niedawną decyzję Putina ułatwiającą uzyskiwanie rosyjskich paszportów przez mieszkańców ogarniętej konfliktem wschodniej Ukrainy.

Ekipa nowego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego nie wyklucza referendum w sprawie porozumienia pokojowego z Rosją. Nowo mianowany szef administracji prezydenckiej Andrij Bohdan oświadczył we wtorek, że rozpatrywane jest "przeprowadzenie referendum na temat porozumienia pokojowego z Rosją, by nie tylko przegłosowali je deputowani, a prezydent podjął odpowiednią decyzję, lecz żeby naród podjął tę decyzję, by oceniło ją społeczeństwo”.

Według służby prasowej Kremla, Putin, Merkel i Macron potwierdzili wolę dalszej handlowo-gospodarczej współpracy z Iranem oraz podkreślili znaczenie utrzymania umowy nuklearnej z tym krajem.

W 2018 roku prezydent Donald Trump wycofał USA z międzynarodowej umowy w sprawie irańskiego programu atomowego oraz przywrócił zawieszone wcześniej sankcje wobec Iranu, uzasadniając to kontynuowaniem przez Teheran prac nad bronią jądrową.

Iran ze swojej strony podjął przed dwoma tygodniami decyzję o wycofaniu się z niektórych zobowiązań umowy nuklearnej z 2015 roku. Prezydent Hasan Rowhani ostrzegł 8 maja, że jeśli w ciągu 60 dni nie zostaną wypracowane nowe warunki umowy, Teheran wznowi produkcję wysoko wzbogaconego uranu.

Według kancelarii Merkel, podczas wtorkowej rozmowy telefonicznej przywódcy "podkreślili potrzebę przekonania Iranu" do pozostania przy umowie ws. jego programu nuklearnego.

Sytuację w Syrii omawiano m.in. w świetle licznych naruszeń porozumienia o wstrzymaniu walk w Idlibie na północnym zachodzie kraju przez radykalne formacje zbrojne. Putin "poinformował o podejmowanych wspólnie z Turcją działaniach mających na celu ustabilizowanie sytuacji na północnym zachodzie Syrii, ochronę ludności cywilnej i neutralizację zagrożenia terrorystycznego" - cytuje TASS służbę prasową Kremla.

Kontrolowany przez dżihadystyczną organizację Hajat Tahrir asz-Szam (HTS) Idlib był we wrześniu 2018 roku przedmiotem porozumienia Turcji z Rosją o utworzeniu tam strefy zdemilitaryzowanej. Jednak według władz Syrii Turcja, wspierająca oddziały rebelianckie, nie przestrzega ugody, mimo iż jesienią zeszłego roku Damaszek zgodził się na wstrzymanie ofensywy na Idlib. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polska i Rumunia jako "szczypce" dla Rosji. "Wojskowo, politycznie - to wszystko ma sens"

Zdjęcie ilustracyjne / screen z TVP Info

  

Polska i Rumunia to "szczypce" dla Rosji - tak uważa amerykański politolog George Friedman. Mówił o tym w rozmowie z redaktorem Michałem Rachoniem w programie "Minęła 20". Rozmowa dotyczyła m.in. roli Polski, Węgier i Rumunii we współczesnej Europie.

"Rumuni i Polacy mają swoje interesy narodowe, tak jak Amerykanie, żeby ostatecznie doprowadzić do tego, by Europa nie została zdominowana militarnie przez żadną konkretną pojedynczą siłę. W Rumunii tego typu problematyka się mocno uwidoczniła w poprzednich latach. Węgrzy nie są z nami zgodni pod tym względem. Polska broni Niziny Środkowoeuropejskiej, a Rumunia Karpat i Morza Czarnego"

- podkreślił.

Jak uważa Friedman, Polska i Rumunia odgrywają tu szczególną rolę. Chodzi o bycie "szczypcami" dla Rosji.

"Karpaty przeszkadzają Rosjanom w rejonie Morza Czarnego, a Nizina Środkowoeuropejska to przeszkoda w drodze na zachód. Polska i Rumunia trzymają swego rodzaju szczypce wobec Rosjan, którzy nie mogą w ten sposób posunąć się na zachód. Wojskowo, politycznie - to wszystko ma sens"

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl