I to jest wpadka! W teleturnieju TVN-u zamiast jednej, możliwe były... dwie odpowiedzi

/ .facebook.com/UrbanskiHubert

  

Hubert Urbański w popularnym programie TVN zadał pytanie, które wywołało spore kontrowersje. Głos w tej sprawie zabrał nawet profesor - znawca zagadnień wolnomularskich. O co poszło?

W "Milionerach" padło pytanie:

Który ze szkolnych przyborów jest jednym z symboli wolnomularstwa? 

Możliwe były odpowiedzi:

A: linijka 
B: cyrkiel 
C: nożyczki 
D: ołówek 

Za poprawną twórcy pytania uznali odpowiedź B, a wywołało ono spore kontrowersje w sieci. Internauci przekonywali, że zarówno cyrkiel jak i węgielnica to dwa główne symbole masońskie.

Węgielnica zaś to w ich symbolice „linijka złożona pod kątem prostym". 

Głos w tej sprawie zabrał prof. Tadeusz Cegielski, znawca zagadnień wolnomularskich, który w rozmowie z dziennikarzami o2.pl. powiedział:

Pytano nie o znak, a o symbol. Znak jest jednoznaczny, przy symbolu interpretacje mogą być dowolne, symbol nigdy nie ma jednoznacznej definicji. Dlatego uważam, że pytanie było po prostu źle postawione.

TVN się tłumaczy:

„Cyrkiel reprezentuje sferę duchowości i wieczności, jak i również aktywne siły Boga i człowieka. Dodatkowo, jest symbolem określającym zasady i ograniczenia, a także granice nieskończoności”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, wprost.pl


Wczytuję komentarze...

Ściągają spaloną iglicę z dachu kościoła

/ PrtSc/ youtube

  

Rano straż pożarna ściąga spaloną iglicę kościoła we wsi Frednowy (Warmińsko-mazurskie). W czasie burzy w nocy z soboty na niedzielę w wieżę kościoła uderzył piorun.

Jak poinformował oficer prasowy straży pożarnej w Iławie Krzysztof Rutkowski wieża, w którą uderzył piorun była murowana, zwieńczona drewnianą iglicą.

"Iglica runęła na dach, na szczęście nie spowodowała pożaru dachu, udało nam się szybko opanować sytuację"

- powiedział strażak. spalona iglica wciąż leży na dachu kościoła, dlatego strażacy w niedzielę rano rozpoczęli ściąganie jej z dachu.

Rutkowski w rozmowie z PAP dodał, że pożar strawił drewniane schody wieży ale zamocowany tam dzwon nadal wisi.

"W czasie pożaru, w uzgodnieniu z proboszczem, strażacy wynieśli też ruchome elementy wyposażenia świątyni. Na szczęście pożar się nie rozprzestrzenił"

- dodał Rutkowski.

Kościół we wsi Frednowy, w który uderzył piorun, zbudowano w latach 1754-68.

W nocy z soboty na niedzielę przez woj. warmińsko-mazurskie przechodziły gwałtowne burze, straż pożarna interweniowała ponad 200 razy. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl