Udział reprezentanta Armenii w tym spotkaniu był wątpliwy z powodu trwającego konfliktu między Azerbejdżanem a jego ojczyzną (o Górski Karabach), chociaż kilka dni temu przedstawiciel azerskiej federacji zapewniał, że Mchitarjan będzie mógł bezpiecznie przekroczyć granicę, zapewnione zostaną odpowiednie środki bezpieczeństwa i ochrony.

We wtorek Arsenal oficjalnie potwierdził, że ormiańskiego zawodnika zabraknie w samolocie do stolicy Azerbejdżanu. Wcześniej Mchitarjana zabrakło także w meczu fazy grupowej LE z Karabachem Agdam (0:3); po sezonie z tego klubu ma odejść Jakub Rzeźniczak.

Arsenal jest zawiedziony, że Mchitarjana zabraknie w finale

Dokładnie przeanalizowaliśmy wszystkie możliwości, aby Micki był częścią drużyny na finał, ale po rozmowach z piłkarzem i jego rodziną zdecydowaliśmy, że nie poleci z nami do Baku. To dla nas, jako całego zespołu, duża strata, bowiem był kluczowym graczem w drodze do decydującego spotkania. Jesteśmy smutni, że opuści wielki finał europejskich rozgrywek z takiego powodu. Napisaliśmy też do UEFA, wyrażając głębokie zaniepokojenie tą sytuacją

- poinformował Arsenal w oświadczeniu.

W tym sezonie Mchitarjan zagrał 39 razy w barwach "Kanonierów" i strzelił sześć bramek.