Trąba powietrzna zdewastowała gminę

/ twitter.com/MarekWieczerzak

  

Trwa szacowanie strat, jakie spowodowała trąba powietrzna, która przeszła we wtorek w gminie Wojciechów (Lubelskie). Uszkodzonych jest 120 budynków gospodarczych i mieszkalnych. Ucierpiały 42 gospodarstwa.

Komisję do szacowania strat powołał wójt gminy Wojciechów Artur Markowski. "Straty są duże, są dopiero liczone, na bieżąco szacowane. Pracownicy ośrodka pomocy społecznej i członkowie ze sztabu kryzysowego chodzą z sołtysami i szacują straty" – powiedział Markowski.

Trąba powietrzna przeszła przez gminę Wojciechów około południa. Na skutek nawałnicy - która zrywała dachy, linie energetyczne, łamała drzewa - ucierpiały 42 gospodarstwa. Uszkodzonych jest 120 budynków gospodarczych i mieszkalnych. Największe straty są w miejscowościach Stasin, Palikije Pierwsze i Cyganówka.

Wójt powiedział, że przy usuwaniu zniszczeń pracuje 35 jednostek straży pożarnej oraz żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. "Na bieżąco będziemy podejmować działania, żeby pomagać ludziom. Nakrywamy plandekami te pozrywane dachy, przede wszystkim na budynkach mieszkalnych" - podkreślił Markowski.

Jak dodał, nie ma sytuacji, żeby ktoś nie miał dachu nad głową. "Jeśli będą takie sytuacje zgłaszane, to jesteśmy do dyspozycji, mamy do dyspozycji szkołę. Nie mamy takich sygnałów, żeby ktoś potrzebował noclegu. Ludzie sobie radzą we własnym zakresie” - zaznaczył wójt gminy Wojciechów. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Włosi mówią kategorycznie "nie"

zdjęcie ilustracyjne / / pixabay.com/geralt/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

Statek niemieckiej organizacji pozarządowej Sea Watch 3 z 42 migrantami, których 12 czerwca uratowano na Morzu Śródziemnym, stoi naprzeciwko portu na wyspie Lampedusa w oczekiwaniu na zgodę na zawinięcie do niego. Władze Włoch wykluczają taką możliwość.

W środę wieczorem pływająca pod banderą Holandii jednostka, łamiąc zakaz wydany przez władze w Rzymie, wpłynęła na włoskie wody terytorialne i nie zatrzymała się mimo takiego rozkazu wydanego przez włoskie służby, których łodzie patrolowe podpłynęły do niej. Następnie, gdy statek zbliżył się do wyspy, na pokład weszli funkcjonariusze Gwardii Finansowej, by wylegitymować załogę.

W czternastym dniu na morzu oświetlony statek czeka na zgodę, by wpłynąć na Lampedusę. Jego kapitan, 31-letnia Carola Rackete z Niemiec oświadczyła wcześniej, że podjęła decyzję o tym, by płynąć w kierunku włoskiej wyspy, ponieważ migranci znajdujący się na pokładzie są "u kresu sił".

"Nie zejdą na ląd" - oświadczył szef MSW, wicepremier Matteo Salvini, który zapowiedział, że zaangażuje siły porządkowe, by nie dopuścić do zejścia migrantów w porcie. "To prowokacja i akt wrogości" - ocenił.

Włoskie porty od roku są zamknięte dla jednostek organizacji pozarządowych ratujących migrantów na morzu. Salvini zarzuca NGO, że są "wspólnikami przemytników" ludzi z Afryki.

Media informują, że sytuację wokół Sea Watch 3 omówił rząd Giuseppe Contego, który szuka rozwiązania kryzysu. Komisja Europejska jest zaś w kontakcie z krajami członkowskimi Unii oczekując od nich deklaracji przyjęcia 42 migrantów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl