Rosyjskie gry w Austrii i nie tylko

  

Były już wicekanclerz Austrii Heinz-Christian Strache chętnie dał się skorumpować Rosjance podającej się za krewną rosyjskiego oligarchy Igora Makarowa. Obiecał jej intratne państwowe kontrakty i snuł rozważania, jak ominąć w tym celu prawo swojego kraju.

Austriacka afera z wątkiem rosyjskim to oczywiście skandal na międzynarodową skalę. Ale czy naprawdę mamy powody do zdziwienia? Rosja czas smuty ma za sobą. A równocześnie coraz mocniej ograniczają ją Chiny i Pakistan. Rządzący byłym imperium sprawdzają zatem, gdzie w tych realiach można coś realnie ugrać. Nasz kontynent niestety wydaje się słabym ogniwem. Wiele wskazuje też na to, że niemieckie gazety „Sueddeutsche Zeitung” i „Spiegel” odpaliły swoje materiały, ponieważ Berlin jest zazdrosny o dobre relacje z Moskwą. Europejska solidarność wobec Rosji to mit.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl