Wernisaż akwafort Michała Wójcika

  

Wernisaż akwafort Michała Wójcika pt. "Herbert: To, co najważniejsze. Poezja-plastyka-muzyka" już w środę - 22 maja! Wstęp wolny. Start o godzinie 18.00 w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5 w Warszawie.

Zapraszamy na wernisaż pt. „Herbert: To, co najważniejsze. Poezja-plastyka-muzyka”, na spotkanie z poezją Zbigniewa Herberta, akwafortami Michała Wójcika i muzyką na hangu Marii Kochańskiej.

Posługując się uprawianą przeze mnie XVI-wieczną techniką akwaforty, dysponującą niezwykle oszczędnymi środkami waloru (czerń i biel) starałem się udowodnić jej wciąż ogromną siłę wyrazu i nieograniczone możliwości twórcze.  Jako „bazę” przyjąłem wybrane wiersze Zbigniewa Herberta. Nie był to wybór przypadkowy. Chciałem uchwycić i wyrazić współczesną poezję za pomocą starej, klasycznej techniki by udowodnić sobie i odbiorcom, że czarno-biała technika akwaforty jest w stanie służyć artyście do twórczej konfrontacji ze współczesnością, na przykładzie najwybitniejszego poety. To temat mojej pracy doktorskiej , ilustrowanej akwafortami, odrzuconej przed obroną na mojej macierzystej uczelni w Gdańsku, a obronionej z wyróżnieniem na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku

- mówi Michał Wójcik.

Wiersze Herberta przeczyta aktor Paweł Jakubowski, zaś gospodynią wieczoru będzie dziennikarka Monika Florek-Mostowska.

Wstęp wolny!


Michał Wójcik - od 1997 roku studiował na Wydziale Malarstwa i Grafiki w ASP w Gdańsku. W 2001 obronił pracę dyplomową w pracowni prof. Wiesława Dembskiego z grafiki artystycznej i aneks u prof. Macieja Świeszewskiego z malarstwa. Od roku 2003 do 2012 był asystentem w IV Pracowni Grafiki Artystycznej - Wklęsłodruku. Laureat konkursu „Gdańska Grafika Roku 99” (III nagroda), GTPS Gdańsk. W 2000 roku otrzymał stypendium im. Tadeusza Kulisiewicza w Warszawie. W 2005 roku zdobył I Nagrodę w Konkursie na Pomorską Grafikę Roku. W roku 2011 obronił pracę doktorską pod tytułem „Czerń i biel. Komu to potrzebne?” będącą zbiorem impresji graficznych do wybranych wierszy Zbigniewa Herberta. Obrona odbyła się w Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi.  Od roku pracuje na stanowisku adiunkta w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Gdańsku i kieruje pracownią grafiki artystycznej.

Maria Kochańska – podróżniczka, muzyk, kompozytorka, laureatka XI edycji programu „Mam talent”. Jej nietypowy instrument to hang drum - miłość Marii od pierwszego usłyszenia. Gra na nim codziennie. Nigdy nie pobierała żadnych lekcji, pozwoliła swojej intuicji, aby sama odnalazła swoją indywidualną technikę oraz styl grania. Większość utworów, które gra, są jej własnymi kompozycjami. Z czasem odkryła, że można na hangu grać różne piosenki, mimo że posiada on zaledwie 11 dźwięków. „Wygląda na starożytny muzyczny sprzęt wykopany gdzieś w Azji, a to jest europejski, bardzo nowoczesny instrument.”

Paweł Jakubowski – aktor teatralny i filmowy, scenarzysta, reżyser, lektor. „Jeśli już raz współtworzysz spektakl, projekt filmowy, czujesz adrenalinę i słyszysz oklaski z widowni, to już nigdy o tym nie zapomnisz, zawsze będziesz chciał do tego wracać – to właśnie piękno aktorstwa!”

Monika Florek-Mostowska – dziennikarka, autorka książek, podróżniczka, wiceprezes Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej Salvatti. „Postanowiłam zajmować się publicystyką jako free-lancer, ponieważ dojrzałam do tego, by podejmować prace zgodnie z własnym sumieniem i wewnętrznym systemem wartości. Nie chcę być jedynie media workerem wykonującym od początku do końca zlecenia właściciela gazety czy rozgłośni radiowej. Cenię sobie niezależność.”

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Zapadło się molo! Ranni nastolatkowie

zdjęcie ilustracyjne / Panek - Praca własna; https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

  

Czworo nastolatków trafiło z obrażeniami do szpitala po tym, jak w środę wieczorem zapadła się część molo na zalewie w Siemiatyczach (Podlaskie) - poinformowała policja, która bada okoliczności wypadku. Strażacy sprawdzają, czy nikt nie utonął.

Według wstępnych informacji siemiatyckiej policji, na molo (długim pomoście) na zalewie nr 2 w tym mieście siedziała grupa młodzieży. Końcówka konstrukcji jest zadaszona, całość z jednej strony ma barierki. Nastolatkowie prawdopodobnie siedzieli również na barierkach na końcu zadaszonej części pomostu tuż nad wodą.

W pewnym momencie ostatnia część konstrukcji zapadła się w stronę wody, kilka osób wpadło do zalewu, który w tym miejscu - według ocen policji - ma ponad 2 metry głębokości. Część poszkodowanych młodych ludzi wydostała się z wody sama, część z pomocą innych.

Straż pożarna sprawdza, czy nikt nie utonął, a policja ustala, w jakich okolicznościach doszło do wypadku.

Cztery osoby w wieku od 14 do 17 lat z ogólnymi potłuczeniami trafiły do szpitala. Teren został zabezpieczony, na miejscu pracują służby.(PAP)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl