Poszkodowani muszą mieć gwarancję bezpieczeństwa

  

Regulacja firm odszkodowawczych, która jest procedowana w Sejmie, to jedna z istotniejszych spraw, jakimi w ostatnim czasie zajmuje się parlament. Dotyczy dużego rynku, który regulacjom poddać się nie chce. Nowe prawo jest jednak niezbędne. Ze względu na bezpieczeństwo osób poszkodowanych w wypadkach.

W jednym z miast Dolnego Śląska w 2013 r. doszło do ciężkiego wypadku samochodowego. Kancelaria odszkodowawcza przelała poszkodowanym niecałą połowę ze 160 tys. zł, jakie im przyznano. Po skierowaniu sprawy do sądu okazało się, że konta kancelarii są puste, więc poszkodowany o reszcie pieniędzy może w zasadzie zapomnieć...

W Łodzi w latach 2008-2013 działało Unijne Centrum Odszkodowań. Jego prezes przez ten czas przywłaszczył sobie 4 mln zł..

We wrześniu 2017 r., w jednym z miast w centralnej Polsce, zakład przyznał kwotę bezsporną oraz zaliczkę na poczet kosztów leczenia. Pełnomocnik przez wiele miesięcy odmawiał podania numeru rachunku osoby poszkodowanej, twierdząc, że „kwota bezsporna to nie jest ostateczna decyzja”. W ten sposób poszkodowany przez kolejne miesiące nie mógł korzystać ani z zadośćuczynienia, ani z zaliczki na poczet kosztów leczenia, pomocy osób trzecich, dojazdów do lekarzy... Za co miał wrócić do zdrowia?

To przykłady, o których w ostatnich latach było głośno, bo „żyły życiem medialnym” i wzbudzały spore emocje, szczególnie w lokalnych społeczności. A ile było nadużyć, o których mało kto słyszał? Co najwyżej poszkodowani i ich najbliżsi? Firmy odszkodowawcze, które rozpoczynają proces pozyskiwania klienta na cmentarzu, w szpitalu czy tuż po wypadku, a kończą zniknięciem z pieniędzmi poszkodowanego lub przetrzymywaniem tych pieniędzy, nie są wcale rzadkością. Nie bez przyczyny jakiś czas temu popularne było hasło „Łowcy nieszczęść”.

Co na to wszystko polskie państwo? W zasadzie nic, bo przez lata niewiele w tym temacie mogło. I nie dlatego, że nie chciało. Po prostu dotychczasowe prawo nie nadążało za rzeczywistością. Stąd głosy, które od lat dopominały się nowych regulacji prawnych w tym sektorze i powołując się na rażące przykłady nadużyć, powtarzały, że te regulacje są po prostu koniecznością. W Polsce potrzebne jest prawo, które z jednej strony uporządkuje ten rynek i pomoże wyrugować z niego nadużycia, a z drugiej sprawi, że prawo zacznie chronić przede wszystkim ofiary wypadków i ich bliskich.

Nowe prawo dotyczące odszkodowań jest właśnie procedowane w Sejmie. Regulacje, które się w nim znalazły, nie wszystkim przypadły do gustu, niektóre zapisy wciąż wywołują gorące dyskusje i spory. Najważniejsze jednak, że ustawodawca dostrzegł potrzebę zmian. Wydaje się, że najistotniejszym punktem tych regulacji jest zapewnienie bezpieczeństwa pieniędzy przeznaczonych na odszkodowania dla ofiar wypadków. Według nowych rozwiązań wypłaty odszkodowań i zadośćuczynień – po wejściu w życie ustawy o świadczeniu usług w zakresie dochodzenia roszczeń odszkodowawczych – będą trafiać bezpośrednio na konto poszkodowanego, a nie na rachunek kancelarii. 

Zwolennicy tych rozwiązań przekonują, że to przede wszystkim w interesie poszkodowanych jest, by regulacja została przyjęta. Prawo musi dać im gwarancję, że odszkodowanie w całości wpłynie na ich konto, a nie na konto pośrednika, jak ma to miejsce dziś. Musi też dać im pewność, że kwota na leczenie i rehabilitację nie zostanie w pomniejszona o procentową prowizję pośrednika. Poszkodowani muszą mieć jasność, ile zapłacą pośrednikowi za jego usługi i świadomie podjąć decyzję o współpracy, w momencie, w którym bez emocji będą mogli obiektywnie ocenić, czy potrzebują pomocy w likwidacji szkody. Temu właśnie służyć ma nowe prawo regulujące ten sektor. I dlatego te regulacje są konieczne.

ARTYKUŁ PRZYGOTOWANY PRZEZ RADĘ GOSPODARCZĄ STREFY WOLNEGO SŁOWA
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl