Kaczyński powiedział na konferencji w Gdańsku, że dzisiaj dla polskiego życia publicznego najważniejsze jest, aby Polacy uczestniczyli w wyborach do PE i aby frekwencja była "znacząco wyższa".

"Będziemy o to zabiegać i oczywiście o poparcie dla naszej partii"

- podkreślił.

Prezes PiS wskazał, że jakość reprezentacji jego partii w PE "jest naprawdę niezwykle ważna" i - jak dodał - jest ona "w jakiejś mierze nawet ważniejsza niż liczba europosłów".

"Oczywiście chcemy ich mieć jak najwięcej, chcemy wygrać te wybory, ale siłę dają przede wszystkim ci europosłowie, którzy się znakomicie odnajdują w warunkach europarlamentu, którzy mają wszystkie te techniczne umiejętności potrzebne do tego, żeby tam dobrze funkcjonować, a przede wszystkim mają bardzo dobre rozeznanie w polityce międzynarodowej i w Unii Europejskiej" - mówił Kaczyński.

Kaczyński przekonywał, że bez europosłanki PiS Anny Fotygi - która jest "jedynką" na pomorskiej liście w wyborach do Parlamentu Europejskiego - reprezentacja Polski w europarlamencie będzie "słabsza". Jak dodał, Anna Fotyga jest "niezbędna w PE" i delegacji PiS "dla jej dobrego funkcjonowania".

Prezes PiS mówił też o inwestycjach, jakie są i będą wprowadzane na Pomorzu. Wskazał m.in. na środki, które zostały przekazane na port w Ustce, program pogłębiania torów wodnych w Świnoujściu, plan odbudowy stoczni oraz budowy pływającego gazoportu w Gdańsku.