Szef MSZ rozmawiał z prezydentem Ukrainy

/ twitter.com/MSZ_RP

  

"Na marginesie uroczystości zaprzysiężenia nowego prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego rozmowę z nim odbył szef MSZ Jacek Czaputowicz. Dotyczyła m.in. perspektyw rozwoju współpracy dwustronnej, w tym w zakresie dialogu historycznego" - poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Podczas spotkania w Kijowie - jak czytamy w komunikacie resortu dyplomacji - minister Czaputowicz "zapewnił prezydenta Zełenskiego o poparciu Polski dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy w granicach uznanych przez prawo międzynarodowe oraz przekazał gratulacje od prezydenta Andrzeja Dudy i zaproszenie do złożenia wizyty w Polsce".

Dodano, że obaj rozmówcy podkreślili "korzyści płynące z inicjatyw Partnerstwa Wschodniego i Trójmorza".

Biuro prasowe MSZ poinformowało, że polski minister, który - obok. m.in. prezydentów Litwy, Węgier, Łotwy, Estonii i Gruzji oraz szefowej Kancelarii Prezydenta RP Haliny Szymańskiej - wziął udział w ceremonii złożenia przysięgi przez Zełenskiego w ukraińskim parlamencie, rozmawiał też z prezydentem Ukrainy m.in. o perspektywach rozwoju współpracy dwustronnej, "zarówno gospodarczej, społecznej jak i w zakresie dialogu historycznego".

Resort spraw zagranicznych poinformował ponadto, że Czaputowicz spotkał się w Kijowie z ustępującym szefem ukraińskiego MSZ Pawłem Klimkinem, któremu "podziękował za dotychczasową współpracę i wzmacnianie stosunków bilateralnych w ostatnich latach".

Zełenski, showman i producent telewizyjny, który w II turze wyborów prezydenckich zdobył 73 proc. poparcia, pokonując urzędującego prezydenta Petra Poroszenkę, w swojej mowie inauguracyjnej ogłosił, że rozwiązuje obecny ukraiński parlament i zasugerował dymisję rządowi premiera Wołodymyra Hrojsmana.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zapadło się molo! Ranni nastolatkowie

zdjęcie ilustracyjne / Panek - Praca własna; https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

  

Czworo nastolatków trafiło z obrażeniami do szpitala po tym, jak w środę wieczorem zapadła się część molo na zalewie w Siemiatyczach (Podlaskie) - poinformowała policja, która bada okoliczności wypadku. Strażacy sprawdzają, czy nikt nie utonął.

Według wstępnych informacji siemiatyckiej policji, na molo (długim pomoście) na zalewie nr 2 w tym mieście siedziała grupa młodzieży. Końcówka konstrukcji jest zadaszona, całość z jednej strony ma barierki. Nastolatkowie prawdopodobnie siedzieli również na barierkach na końcu zadaszonej części pomostu tuż nad wodą.

W pewnym momencie ostatnia część konstrukcji zapadła się w stronę wody, kilka osób wpadło do zalewu, który w tym miejscu - według ocen policji - ma ponad 2 metry głębokości. Część poszkodowanych młodych ludzi wydostała się z wody sama, część z pomocą innych.

Straż pożarna sprawdza, czy nikt nie utonął, a policja ustala, w jakich okolicznościach doszło do wypadku.

Cztery osoby w wieku od 14 do 17 lat z ogólnymi potłuczeniami trafiły do szpitala. Teren został zabezpieczony, na miejscu pracują służby.(PAP)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl