Premier Ukrainy poda się do dymisji

Wołodymyr Hrojsman / By Kancelaria Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40233209

  

Premier Ukrainy Wołodymyr Hrojsman zapowiedział w poniedziałek, że ustąpi ze swego stanowiska, i oświadczył, że podanie o dymisję złoży po zaplanowanym na środę posiedzeniu jego rządu.

Hrojsman wyjaśnił, że jest to odpowiedź na oświadczenie zaprzysiężonego w poniedziałek na stanowisku prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

Dziś prezydent Ukrainy złożył przysięgę. W swoim przemówieniu inauguracyjnym powiedział, że rząd powinien złożyć rezygnację. Sądzę, że rozumiecie, iż rząd składa rezygnację przed nowo wybranym parlamentem, a nie przed nowym prezydentem. Podjąłem jednak decyzję, że złożę dymisję po środowym posiedzeniu rządu 

- powiedział premier.

Hrojsman podkreślił swoją dumę z osiągnięć gabinetu, którym kierował. „W ciągu tych trzech lat nie dopuściliśmy do żadnego kryzysu, żadnego problemu, który byłby zagrożeniem dla naszej państwowości” - powiedział.

Premier ocenił, że wzywając do dymisji rządu, prezydent Zełenski wziął na siebie całą odpowiedzialność za władzę w kraju.

Po wybraniu nowego prezydenta mówiłem, że mam świadomość wyzwań i ryzyka, które stoją przed nami (...). Zaproponowałem prezydentowi i parlamentowi, byśmy szybko ustalili porządek dzienny i rozpoczęli podejmowanie decyzji, które uczynią Ukrainę silniejszą 

- oświadczył.

Prezydent wybrał inną drogę. Uważam, że swoim dzisiejszym oświadczeniem wziął on na siebie całą odpowiedzialność za przyszłe zagrożenia 

- zaznaczył Hrojsman.

Zełenski, który w mowie inauguracyjnej poinformował, że rozwiązuje obecny parlament Ukrainy, odniósł się też do pracy rządu.

41-letni Hrojsman jest premierem Ukrainy od kwietnia 2016 roku. Pochodzi z Winnicy, gdzie przez wiele lat był merem. Do rządu trafił w 2014 roku, gdy został wicepremierem ds. polityki regionalnej. W latach 2014-2016 był też przewodniczącym Rady Najwyższej (parlamentu).

Obecnie zamierza wystartować w najbliższych wyborach parlamentarnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Zapadło się molo! Ranni nastolatkowie

zdjęcie ilustracyjne / Panek - Praca własna; https://creativecommons.org/licenses/by/3.0/

  

Czworo nastolatków trafiło z obrażeniami do szpitala po tym, jak w środę wieczorem zapadła się część molo na zalewie w Siemiatyczach (Podlaskie) - poinformowała policja, która bada okoliczności wypadku. Strażacy sprawdzają, czy nikt nie utonął.

Według wstępnych informacji siemiatyckiej policji, na molo (długim pomoście) na zalewie nr 2 w tym mieście siedziała grupa młodzieży. Końcówka konstrukcji jest zadaszona, całość z jednej strony ma barierki. Nastolatkowie prawdopodobnie siedzieli również na barierkach na końcu zadaszonej części pomostu tuż nad wodą.

W pewnym momencie ostatnia część konstrukcji zapadła się w stronę wody, kilka osób wpadło do zalewu, który w tym miejscu - według ocen policji - ma ponad 2 metry głębokości. Część poszkodowanych młodych ludzi wydostała się z wody sama, część z pomocą innych.

Straż pożarna sprawdza, czy nikt nie utonął, a policja ustala, w jakich okolicznościach doszło do wypadku.

Cztery osoby w wieku od 14 do 17 lat z ogólnymi potłuczeniami trafiły do szpitala. Teren został zabezpieczony, na miejscu pracują służby.(PAP)

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl