Co Schetyna sądzi o wypowiedzi Grupińskiego? Niespodzianki... nie było! „Została spreparowana”

Grzegorz Schetyna / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Grzegorz Schetyna w końcu odniósł się do wypowiedzi posła PO Rafała Grupińskiego, zapowiadającej możliwość wprowadzenia związków partnerskich. Lider Platformy Obywatelskiej nie traktuje tej wypowiedzi poważnie. - Została spreparowana - uważa. Ponadto w sieci pojawiły się nagrania innych polityków PO - Sławomira Neumanna i Michała Szczerby - którzy wypowiadają się w sposób podobny, do wypowiedzi Rafała Grupińskiego.

Szerokim echem odbiła się wypowiedź posła PO Rafała Grupińskiego, który na marszu organizowanym przez Koalicję Europejską, zapowiadał wprowadzenie związków partnerskich.

- My będziemy na pewno w tej sprawie działać progresywnie. Ale po dwudziestym którymś października... [wybory parlamentarne - przyp. Niezalezna.pl]. Po prostu musimy też prowincję przyciągnąć do głosowania. My musimy każdy głos zebrać z tego wieńca, żeby wygrać [wybrać?], stąd też dzisiaj nie eksponujemy tego za bardzo. Może to Rafał robić w Warszawie, ale my nie możemy tego mówić w Pleszewie czy w Świebodzinie, tak? Bo nas przepędzą. Tu jest problem

- mówił. Spotkała go za to ostra krytyka.

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział dziś na konferencji prasowej, że wypowiedź Grupińskiego, to "kolejny dowód na to, że Platforma reprezentuje typ partii skrajnie niewiarygodnej, takiej, która traktuje politykę jako jedną wielką manipulację".'

- podkreślił prezes PiS.

W końcu głos zabrał także Grzegorz Schetyna. Uważa on, że... wypowiedź Grupińskiego spreparowano i jest ona nieprawdziwa. Jego zdaniem, PiS - pięć dni przed wyborami - jest w "totalnym odwrocie" i "próbuje przykryć to sprawami, których tak naprawdę nie ma, bo być nie może".

- Wypowiedź Grupińskiego jest pocięta, spreparowana i nieprawdziwa

- ocenił Schetyna. Podkreślił, że wielokrotnie w wywiadach odnosił się do kwestii związków partnerskich.

- Jeżeli Kaczyński ma złą wolę i wywiadów nie czyta, to odsyłam go do swoich wypowiedzi

- powiedział Schetyna.

Do sieci trafiło za to kolejne nagranie polityka PO z sobotniego marszu. Tym razem to słowa szefa klubu parlamentarnego PO-KO, Sławomira Neumanna. Potwierdził on, że związki partnerskie "będą", a wyborcy usłyszeć mają o nich jesienią.

Na kolejnym upublicznionym nagraniu słychać, jak inny polityk Platformy Obywatelskiej Michał Szczerba mówi:

Jedyne co, to PSL może wstrzymać, ale nie sądzę, bo rada PSL-u jest liberalna. Zresztą to będzie już po wyborach, więc oni już nie będą zabiegać o żaden elektorat. Ja mówię, że związki będą elementem programu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ruszył proces strażnika KL Stutthof

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Proces Bruna D. - byłego SS-manna, strażnika obozu koncentracyjnego Stutthof - ruszył dziś w Hamburgu. Jak podkreślają niemieckie media, może to być jedna z ostatnich tego rodzaju spraw rozpatrywanych przez niemieckie sądy. 93-letni dziś Bruno D. pełnił służbę wartowniczą w obozie Stutthof, który Niemcy zbudowali niedaleko Gdańska.

W ciągu sześciu lat istnienia więziono w obozie około 120 tys. osób. Liczbę ofiar ocenia się na od 65 tys. do 80 tys. więźniów.

Prokuratorzy zarzucają D. współudział w zabójstwie 5230 osób. Miał on "świadomie popierać okrutne zabijanie zwłaszcza żydowskich więźniów" oraz "był gotów wykonywać rozkazy zabijania".

W pierwszym dniu procesu obrońca byłego SS-manna przypominał, że jego klient latem 1944 roku, w wieku 17 lat, został wcielony do Wehrmachtu, a następnie z powodu niezdolności do służby skierowany do Stutthofu.

"Nie wstąpił do SS dobrowolnie ani nie chciał służyć w obozie koncentracyjnym"

- argumentował adwokat.

Podczas wielokrotnych przesłuchań w ubiegłym roku Bruno D. nie zaprzeczał, że był strażnikiem obozu Stutthof, i współpracował ze śledczymi. Ze względu na stan zdrowia oskarżonego długo nie było wiadomo, czy proces w ogóle się odbędzie. Lekarze wydali jedynie warunkową zgodę. Nie wiadomo, czy zdrowie Bruna D. pozwoli mu doczekać ogłoszenia wyroku.

Niemieckie media podkreślają, że jest to prawdopodobnie jeden z ostatnich tego rodzaju procesów w Niemczech. Jak podała telewizja NDR, obecnie w RFN toczy się około 29 spraw przeciwko osobom oskarżonym o udział w Holokauście.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl