Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino

  

„Przechodniu, powiedz Polsce, żeśmy polegli wierni w jej służbie”. Ten napis widnieje na posadzce cmentarza na Monte Cassino, do którego wejścia strzegą dwa monumentalne orły, za którymi pośrodku nekropolii w wielkie koło wkomponowany jest krzyż Virtuti Militari z płonącym zniczem. Cmentarz jest ważnym dziedzictwem narodowym poza granicami kraju.

W lecie 1944 r. gen. Władysław Anders podjął decyzję o utworzeniu cmentarza w tzw. Dolinie Śmierci pomiędzy Monte Cassino a Wzgórzem 593. Był to rejon najcięższych walk 3 Dywizji Strzelców Karpackich. Autorami projektu całego założenia byli architekci Wacław Hryniewicz i Jerzy Skolimowski. Prace ziemne i kamieniarskie wykonał pluton polskich saperów oraz paruset robotników włoskich pod kierownictwem inż. Tadeusza Muszyńskiego. Uroczyste otwarcie cmentarza odbyło się 1 września 1945 r., czyli w 6. rocznicę wybuchu II wojny światowej, ale prace nad jego ukończeniem ciągnęły się jeszcze przez kilka miesięcy.

Cmentarz zajmuje lekko nachylony stok, do którego droga prowadzi od strony opactwa benedyktyńskiego na Monte Cassino. Wejścia strzegą dwa kamienne orły z podniesionymi do góry skrzydłami, wyrzeźbione w trawertynie przez włoskiego artystę Duilio Cambellottiego. Kamienne groby żołnierskie umieszczone są amfiteatralnie na dziewięciu tarasach. Ostatni, najwyższy taras zakończony jest murem oporowym, w którego centralnej części znajduje się kamienny stół ołtarzowy i wykute obok godła oddziałów 2 Korpusu. Ponad właściwym cmentarzem, na stoku łagodnie wznoszącym się w kierunku Wzgórza 593, wytyczony został krzyż o ramionach długości 50 m, na których skrzyżowaniu znajduje się kamienna płaskorzeźba z wizerunkiem polskiego godła państwowego.

W walkach pod Monte Cassino zginęło ponad 1000 żołnierzy, a około 3000 odniosło rany. Pochodzili ze wszystkich stron Rzeczypospolitej, w dużym stopniu z terenów jej wschodnich województw. Na większości grobów stoją przeważnie proste krzyże łacińskie. Wśród poległych byli też Białorusini, Ukraińcy i Żydzi, stąd też na nekropolii można znaleźć kwatery z krzyżami prawosławnymi i macewami z gwiazdą Dawida.

Po 1945 r. na cmentarzu wystawione zostały trzy nagrobki specjalne: biskupa polowego Józefa Gawliny (pochówek z 1965 r.), gen. Władysława Andersa (pochówek z 1970 r.) oraz jego żony Ireny Anders (pochówek z 2011 r.).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: polonika.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Benzyna poniżej 5 złotych za litr? To możliwe!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Analitycy e-petrol prognozują, że na koniec wakacji średnia cena popularnej "95-tki" spadnie poniżej 5 zł za litr, a olej napędowy utrzyma ten poziom. BM Reflex wskazuje, że ceny benzyny i diesla na stacjach są na poziomach sprzed roku. Jak napisali w dzisiejszym komentarzu analitycy portalu e-petrol.pl, koniec wakacji rysuje się raczej spokojnie, jeśli chodzi o rynkowe nastroje.

"Wprawdzie średnia ogólnopolska cena benzyny 95-oktanowej nie obniżyła się jeszcze do poziomu poniżej psychologicznej bariery 5 zł za litr, ale prognozy są tutaj optymistyczne"

- podali.

"Poniżej 5 zł za litr utrzymują się stale ceny oleju napędowego w mijającym tygodniu i tutaj również oczekiwać możemy utrzymywania się poziomu poniżej tej bariery"

- wskazali.

Z prognozy e-petrol wynika, że w okresie między 26 sierpnia i 1 września przewidujemy, że średnia cena benzyny Pb98 ulokuje się w granicach 5,31-5,42 zł/l.

"Dla benzyny 95-oktanowej spodziewamy się zahaczenia na wielu stacjach poziomu 4,99 zł/l, choć na razie tak niska średnia potwierdziła się jedynie na Górnym Śląsku"

- czytamy w komentarzu.

"W przypadku cen oleju napędowego oczekujemy znalezienia się średniej w przedziale 4,97-5,09 zł/l. Niewielkie zmiany dotyczyć będą zapewne autogazu, dla którego prognoza wynosi 1,97-2,04 zł/l"

- dodali analitycy e-petrol.

BM Reflex zwraca uwagę, że ceny benzyny i diesla na stacjach są na poziomach sprzed roku.

"W sumie od początku czerwca, od kiedy rozpoczęła się seria spadków cen na stacjach, benzyny i olej napędowy staniały o 16 – 19 gr za l. W przypadku autogazu korekta spadkowa trwa od początku maja i w tym okresie litr autogazu staniał o 27 gr za l"

- czytamy.

Analitycy BM Reflex wskazują, jednocześnie, że na rynku hurtowym w mijającym tygodniu ceny paliw rosły. To może stanowić sygnał do wyhamowania spadków cen na stacjach. Dodali, że w przyszłym tygodniu za paliwa na stacjach w większości będziemy płacić podobnie jak w tym tygodniu, ale mogą się zdarzyć stacje gdzie odnotujemy podwyżki zwłaszcza oleju napędowego. Wskazali, że diesel w hurcie jest ponownie droższy od benzyny bezołowiowej 95. Według BM Reflex, może to być "zapowiedź sezonowej zmiany relacji ceny benzyny i oleju napędowego, jaką zazwyczaj notujemy jesienią".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl