Jak zaznaczył minister, opłaty nie będę dotyczyły tylko butelek, ale wszelkiego rodzaju opakowań.

- Chcemy doprowadzić do sytuacji, w której to wprowadzający na rynek opakowania powinien płacić za ich utylizację i za ich zebranie

- dodał.

Zaznaczył jednocześnie, że wprowadzenie opłaty kaucyjnej czy recyklingowej spowoduje, że np. butelka PET będzie obciążona opłatą w wysokości 10 gr, co wpłynie na motywację konsumenta do tego, by odnieść butelkę do punktu skupu czy automatu, by odzyskać za to pieniądze.

Zdaniem Kowalczyka, system ten powinien dać pewność, że surowiec będzie wracał do recyklingu.