Cracovia przegrywa, ale kończy sezon szczęśliwa

/ pogonszczecin.pl

  

W meczu 37. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy Cracovia przegrała 0:3 z Pogonią Szczecin. Dla "Pasów" nie miało to jednak znaczenia, bo zwycięstwo Lechii Gdańsk nad Jagiellonią Białystok 2:0 sprawiło, że kończą sezon na czwartym miejscu, które jest premiowane startem w kwalifikacjach Ligi Europejskiej.

Przez pierwsze pół godziny na boisku nie wydarzyło się nic ciekawego. Gra toczyła się w środku pola, a żadnej z drużyn nie udało się przeprowadzić składnej akcji. Wreszcie Zvonimir Kozulj podał precyzyjnie spod bocznej linii w pole karne, a tam Soufian Benyamina strzałem z woleja pokonał Michala Peskovica. Był to drugi gol niemieckiego napastnika w tym sezonie.

Po stracie bramki Cracovia zaczęła grać trochę lepiej. Kilka razy przedostała się w pobliże pola karnego Pogoni, ale poza dwoma zablokowanymi strzałami Javiego Hernandeza nie zagroziła bramce Jakuba Bursztyna.

Na drugą połowę trener Probierz wprowadził za Milana Dimuna Sergiu Hankę i "Pasy" zaczęły atakować z większą determinacją. W 56. minucie bardzo bliski wyrównania był Hernandez; piłkę po jego strzale z bramki wybił Jarosław Fojut. Za moment w sytuacji sam na sam z Peskovicem znalazł się Radosław Majewski, ale bramkarz Cracovii popisał się znakomitą interwencją. Chwilę później Tomas Podstawski popisał się znakomitym strzałem z około 18 metrów. Peskovic nie dał się jednak zaskoczyć i wybił zmierzającą w górny róg piłkę.

W 65. minucie bramkarz "Pasów" nie miał już nic do powiedzenia, gdy kapitalnym strzałem z ponad 20 metrów popisał się Kozulj.

Dziewięć minut później kolejny cios gospodarzom zadał Radosław Majewski, który zdobył trzecią bramkę mocnym strzałem z ostrego kąta. W tym samym czasie nadeszła informacja z Gdańska, że Lechia podwyższyła prowadzenie 2:0 w meczu z Jagiellonią. To oznaczało, że Cracovia – mimo wysokiej porażki – zapewni sobie czwarte miejsce.

Gospodarze nie atakowali już z wielką determinacją. W doliczonym czasie gry byli bliscy zdobycia honorowego gola, lecz po strzale Hernandeza z rzutu wolnego piłka odbiła się od poprzeczki.

W samej końcówce trener Pogoni Kosta Runjaic wprowadził do gry 15-letniego Kacpra Kozłowskiego. Tym sam stał się on najmłodszym piłkarzem, jaki w tym sezonie pojawił się na boiskach Ekstraklasy.

Po meczu kibice Cracovii dziękowali piłkarzom za udany sezon i skandowali nazwisko trenera Michała Probierza.

Cracovia Kraków – Pogoń Szczecin 0:3 (0:1)

Bramki: 0:1 Soufian Benyamina (31), 0:2 Zvonimir Kozulj (65), 0:3 Radosław Majewski (74)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zarzuty dla Anny M. To ona miała rzucić się z nożem na dzieci

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Zarzuty zabójstwa i usiłowania zabójstwa usłyszała 37-letnia mieszkanka Kramska, która na początku czerwca dźgnęła nożem swoje dzieci i siebie. Kobieta nie przyznała się do winy.

W wyniku ciosów nożem zmarł ośmioletni chłopiec, pięciomiesięczny trafił do szpitala z ranami ciętymi. Do szpitala została przewieziona również 37-latka. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koninie prok. Marek Kasprzak poinformował, że kobieta została przesłuchana w ub. tygodniu, po uzyskaniu zgody biegłych psychiatrów.

"Prokurator przedstawił Annie M. zarzut zabójstwa ośmioletniego Miłosza i usiłowania zabójstwa pięciomiesięcznego Patryka. Kobieta nie przyznała się do zarzucanych jej czynów"

– powiedział prok. Kasprzak.

Prokuratura nie ujawnia, jakie wyjaśnienia złożyła Anna M. Decyzją sądu kobieta trafiła na oddział psychiatryczny aresztu śledczego jako tymczasowo aresztowana na trzy miesiące. Rzecznik podał, że Anna M. zostanie prawdopodobnie przebadana przez biegłych psychiatrów, którzy m.in. ocenią, czy w chwili popełnienia czynu była poczytalna.

Przeprowadzona przed tygodniem sekcja zwłok ośmiolatka wykazała, że śmierć chłopca nastąpiła z powodu masywnego krwotoku wewnętrznego, spowodowanego ranami kłutymi klatki piersiowej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl