Niespodziewany zwycięzca w Grand Prix Polski, Polak na podium

zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Ciesielski [CC BY-SA 2.5 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)]

  

Patryk Dudek zajął trzecie miejsce w Grand Prix Polski, pierwszej rundzie mistrzostw świata w jeździe na żużlu. Na PGE Narodowym w Warszawie triumfował Duńczyk Leon Madsen. Drugie miejsce zajął Szwed Fredrik Lindgren, a czwarte Duńczyk Niels Kristian Iversen.

Przed zawodami na tor wyjechał Tomasz Gollob. Mistrz świata z 2010 roku prognozował, że w tym roku po raz pierwszy na PGE Narodowym będzie triumfował Polak. Biało-czerwoni świetnie rozpoczęli sobotnie zawody, bo po trzy punkty zainkasowali Dudek, Zmarzlik i startujący z tzw. dziką kartą Smektała. Źle rozpoczął natomiast powracający do grona stałych uczestników cyklu Kołodziej.

To był niesamowity żużlowy spektakl na Stadionie Narodowym

Zawodnik Unii Leszno w przerwie zmienił ustawienia i w drugiej serii pewnie wygrał swój bieg. W biegu dziewiątym wystąpili tylko Polacy. Start wygrał Zmarzlik, ale po emocjonującej walce pokonał go Dudek. Właśnie z czwórki biało-czerwonych to on był w najlepszej sytuacji po trzech rundach, bo zgromadził siedem punktów. Jednak w czwartej rundzie na jednym z łuków nie opanował motocykla i upadł. W powtórce w pełnej obsadzie dobrze wystartował z zewnętrznego pola i po emocjonującej walce oraz aplauzie publiczności wygrał ten bieg, jednocześnie zapewniając sobie udział w półfinale.

Kolejne biegi wygrali również Zmarzlik i Smektała. Obaj zakwalifikowali się do półfinałów. Ten drugi dosyć szczęśliwie, ponieważ brakujące do awansu punkty wywalczył w powtórce biegu 19. Pierwotnie był ostatni, ale przypadkowy upadek zaliczył Australijczyk Max Fricke i został wykluczony z powtórki.

Na rundzie zasadniczej z czterema punktami zawody zakończył Kołodziej. Do półfinału nie zakwalifikował się również mistrz świata i ubiegłoroczny triumfator Brytyjczyk Tai Woffinden, który w sumie zdobył zaledwie sześć punktów.

Z drugiego miejsca w swoim półfinale do ostatniego biegu awansował Dudek. Natomiast na półfinałach udział zakończyli Smektała i Zmarzlik. Ten drugi dosyć pechowo nie zakwalifikował się do finału, bo przegrał z Madsenem bój o drugie miejsce.

W finale zwyciężył właśnie Madsen, który debiutuje w cyklu jako stały uczestnik. Dudek natomiast stoczył zaciętą walkę o drugie miejsce z Lindgrenem i ostatecznie to Szwed, który przed rokiem był trzeci, teraz zajął drugie miejsce.

Piękne zakończenie Grand Prix Polski

Kolejny turniej GP odbędzie się 1 czerwca w Krsku.

Klasyfikacja GP Polski w Warszawie:

 1. Leon Madsen (Dania)             13 pkt – 1. miejsce w finale
2. Fredrik Lindgren (Szwecja)      15 – 2. miejsce w finale
3. Patryk Dudek (Polska)           16 – 3. miejsce w finale
4. Niels Kristian Iversen (Dania)  14 – 4. miejsce w finale
5. Bartosz Smektała (Polska)       10
6. Bartosz Zmarzlik (Polska)       10

14. Janusz Kołodziej (Polska)        4 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl