Timmermans zaatakował Orbana

/ Michael Thaidigsmann [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

  

- Rządząca na Węgrzech konserwatywna partia Fidesz i premier Viktor Orban oznaczają zagrożenie dla Węgier i Europy – ocenił wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans w Budapeszcie na zjeździe Węgierskiej Partii Socjalistycznej (MSZP).

„Fidesz i Viktor Orban oznaczają historyczne zagrożenie dla Europy, a przede wszystkim dla Węgier” – oświadczył Timmermans.

Według niego Orban chce wyprowadzić Węgry z serca Europy. Zaapelował, by przyjrzeć się, kto jest przyjacielem Orbana – i wymienił m.in. wicekanclerza Austrii Heinza-Christiana Strache oraz wicepremiera Włoch Matteo Salviniego.

„Co do jednego są to miłośnicy Władimira Władimirowicza Putina. To nie może być dla Węgrów dobra wiadomość” – oznajmił, podkreślając, że intencje Putina są oczywiste: jest to osłabienie UE oraz odebranie mieszkańcom gospodarczego i społecznego bezpieczeństwa.

Za optymistyczne uznał jednak to, że Węgrzy nadal uważają się za część Unii Europejskiej i chcą w niej pozostać.

Ze swej strony szef Węgierskiej Partii Socjalistycznej Bertalan Toth oświadczył, że stawką zbliżających się wyborów do Parlamentu Europejskiego jest powstrzymanie „Salviniego, Orbana i ich skrajnie prawicowych przyjaciół”. Obiecał, że jego partia wraz z "zieloną" partią Dialog na rzecz Węgier będą podejmować starania, by ze środków unijnych korzystały nie skorumpowane rządy i wielonarodowe koncerny, tylko węgierscy pracownicy, i by młodzi ludzie nie musieli wyjeżdżać za granicę.

Obecność Timmermansa w Budapeszcie Fidesz skomentował tak, że opozycja węgierska stanęła murem za wiodącym kandydatem sił proimigracyjnych. Rzecznik Fideszu Balazs Hidveghi ostrzegł, że Timmermans jest „człowiekiem (amerykańskiego finansisty George’a) Sorosa” i jeśli zostanie szefem Komisji Europejskiej, to zalegalizuje imigrację gospodarczą, co będzie oznaczało obowiązkowe kwoty relokacyjne, osiedlanie migrantów i karanie krajów, które są temu przeciwne.

Hidveghi zaznaczył, że po przeciwnej stronie znajduje się Fidesz i jego koalicjant, narodowo-konserwatywna Chrześcijańsko-Demokratyczna Partia Ludowa, reprezentujący ludzi, którzy nie chcą dyktatu Brukseli i chcą powstrzymać imigrację oraz obronić swoją ojczyznę.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

MOCNE! „Korzenie sitw akademickich sięgają stalinizmu. Do dziś wrogów eliminują bezwzględnie”

kadr z programu "Wywiad z chuliganem" Piotra Lisiewicza / fot. Telewizja Republika

  

Tak mocno o akademickich sitwach nie mówił jeszcze nikt! – Na uniwersytetach nie było mowy o rozliczeniu z komunizmem. Odwrotnie, u progu transformacji uniwersytety oczyszczono z nonkonformistów. Nowe kadry rekrutowane są od bardzo wielu lat na bazie „ustawianych” konkursów. I ta rekrutacja dokonuje się nie z powodów merytorycznych, a genetycznych i towarzyskich – mówi dr Józef Wieczorek, autor bloga akademickiego nonkonformisty. ZOBACZ ROZMOWĘ, KTÓRA OTWIERA OCZY! (FILM).

Ta rozmowa powinna wstrząsnąć wszystkimi, którzy decydują o stanie polskiej nauki. Dr Józef Wieczorek, geolog wyrzucony w 1986 r. Uniwersytetu Jagiellońskiego z powodu „negatywnego oddziaływania na młodzież akademicką”, wie o patologiach na polskich uczelniach więcej niż ktokolwiek inny w Polsce. Jest on autorem bloga akademickiego nonkonformisty, a także blogów poświęconych mobbingowi na uczelniach oraz lustracji – „Lustro nauki”.

Sprawa zawieszenia prof. Aleksandra Nalaskowskiego przez władze Uniwersytetu Toruńskiego za felieton o LGBT, to wierzchołek góry lodowej. Wcześniej rektor Uniwersytetu Poznańskiego Andrzej Lesicki oficjalnie potępił abp Marka Jędraszewskiego, b. wykładowcę tej uczelni. Co najbardziej szokujące, poparcie dla stanowiska Lesickiego ogłosiła Konferencja Rektorów Akademickich Szkół Polskich. Jej prezydium decyzję podjęło JEDNOGŁOŚNIE.

Kto naprawdę rządzi na polskich uniwersytetach?

Dlaczego mówi się o czystce na uczelniach w stanie wojennym, a milczy się o ważniejszej czystce z roku 1986, która stworzyła podwaliny pod obecny akademicki establishment?

Jak dyktatura tego establishmentu szkodzi krytyce naukowej, przez co polskie uczelnie zajmują katastrofalne miejsca w światowych rankingach?

Dlaczego uniwersytety budują setki olbrzymich budynków, a w żaden sposób nie przekłada się na poziom polskiej nauki?

Jak ustawia się konkursy na uczelniane stanowiska?

Jak niszczeni są ci, którzy ujawniają plagiaty ważnych osób?

Jak mobbingowani są doktoranci?

Jak to możliwe, że w 2019 r. historycy boją się pisać nawet o czasach stalinowskich, jeśli dotyczy to osób zatrudnionych na ich uniwersytecie?

Cała rozmowa w programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” poniżej:
 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Radio Poznań

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl