Mimo dekady przerwy w premierach zespół ani na chwilę nie zniknął z rynku. Nie tylko za sprawą aktywności koncertowych. W ciągu tych dziesięciu lat pojawiły się nowe teledyski i single („Mein Land” czy zremasterowany „Mein Herz Brennt”). Zespół doceniany był też nagrodami (choćby Metal Hammer Golden Gods Awards w 2012 r.). Złośliwi mówią, że o Rammsteinie słyszała już każda pani domu. Zatem żaden urlop nie zmniejszy grupie splendoru.

Album „Rammstein” muzycznie nie zaskakuje. Jest raczej nawiązaniem do wcześniejszych, dobrze przyjętych krążków zespołu. Jednak nie mogło odbyć się bez prowokacji. Utwór „Deutschland” promuje klip, w którym nie brakuje odniesień do historii, w tym Holokaustu. Muzycy charakteryzują się na więźniów niemieckich obozów koncentracyjnych.

To, co dla jednych jest przekroczeniem granic i budzącą stanowczy sprzeciw arogancją, dla innych może być nawet próbą rozliczenia się z tragiczną przeszłością czy uderzeniem się w piersi. W tekście pojawiają się słowa „Deutschland, Deutschland über allen”, czyli „Niemcy, przede wszystkim Niemcy”, ale jest też:

„Niemcy, me serce płonie,/Chcę cię kochać, chcę oskarżać,/Niemcy – to tchnienie mroźne,/Oczy młode, dusza stara”.

Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"