Kwestia wiarygodności

  

Trzęsienie ziemi w kwestii skandali seksualnych w Kościele już było, teraz przyjdzie czas na stopniowe eskalowanie napięcia. Tak najkrócej – posługując się krótkim opisem tego, jak swoje filmy robił mistrz suspensu Alfred Hitchcock – można rozpisać scenariusz na najbliższe tygodnie i miesiące w Kościele i Polsce. Kolejne ofiary będą się ujawniać, a skandale sięgać coraz wyżej.

Wczoraj poeta (nieważne jaki, bo nie o nazwisko tu chodzi) oskarżył pewnego emerytowanego, bardzo znanego polskiego kardynała o molestowanie seksualne (znowu mniejsza o nazwisko). I jeśli ktoś sądzi, że na tym koniec, i że krzyk, iż ktoś chce zrobić karierę na fałszywych oskarżeniach w czymkolwiek pomoże, to jest w poważnym błędzie. Teraz jest czas już nie słów, ale czynów. Konieczna jest komisja z udziałem świeckich i ekspertów, konieczne jest przebadanie archiwów Instytutu Pamięci Narodowej i pełne rozliczenie. A decyzje muszą zapadać jak najszybciej. To już nie jest czas gadania, uśmiechania się i wywiadów, ale konkretnych i stanowczych działań. Jeśli ich nie będzie, to w ciągu kilku, kilkunastu miesięcy Kościół straci autorytet społeczny. I długo nie będzie w stanie go odzyskać.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl