Profesor przekazał, że kombatanci nie wyobrażają sobie, by pomnik AK stanął w innym miejscu niż Bulwary Wiślane. Prezydent podtrzymuje dwie swoje wcześniejsze propozycje: przy ul. Armii Krajowej i na placu Wielkiej Armii Napoleona. Do końca czerwca będziemy czekać na inne zgłoszenia dotyczące lokalizacji pomnika od mieszkańców, stowarzyszeń i organizacji, by móc je wszystkie przedyskutować. 

– powiedziała Chylaszek.

Po zebraniu propozycji odbędą się konsultacje społeczne, choć Urząd Miasta nie przesądza, jaka będzie ich forma.

Inicjatorem budowy i fundatorem pomnika jest Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej. Prezes Okręgu Małopolskiego Związku major Ryszard Brodowski wielokrotnie podkreślał, że pomnik już dawno powinien w Krakowie stać, że żołnierze AK, którzy są w podeszłym wieku, czekają na niego. Sprawa ta ciągnie się niemal 10 lat, od kiedy w 2010 r. radni postanowili o wzniesieniu pomnika. Trzy lata później rozstrzygnięto konkurs na projekt – wybierając Wstęgę Pamięci zespołu Alexandra Smagi; i wmurowano kamień węgielny. Z powodów finansowych i formalnych, związanych m.in. z gabarytami Wstęgi Pamięci pomnik nie został zbudowany. Dwa przetargi na jego wykonawcę nie zostały rozstrzygnięte. Na przełomie 2017 i 2018 r. miasto zorganizowało konsultacje – w ankietach można było się wypowiedzieć na temat  lokalizacji pomnika. Okazało się, że ponad 60 proc. ankiet zostało prawdopodobnie sfałszowanych. Pod koniec marca krakowscy radni zdecydowali, że odbędą się konsultacje społeczne dotyczące formy upamiętnienia żołnierzy AK i unieważnili wcześniejsze uchwały dotyczące lokalizacji pomnika na Bulwarze Czerwieńskim nad Wisłą.