Lewicowi politycy uprawiali marihuanę. Usłyszeli zarzuty działania na szkodę zdrowia

Hiszpańska Gwardia Cywilna poinformowała dzisiaj, że zatrzymała w Kantabrii na północy kraju dwoje kandydujących w wyborach samorządowych polityków partii Podemos, którzy uprawiali konopie indyjskie. Działacze tego lewicowego ugrupowania usłyszeli już zarzuty.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com /Creative Commons CC0/7raysmarketing

Zatrzymani to Rocio Perez Trueba oraz Jacob San Emeterio. Oboje startują w wyborach na radnych gminy Laredo w Kantabrii, a także do autonomicznego parlamentu tego regionu. Wybory do samorządów gminnych oraz do władz autonomii odbędą się w Hiszpanii tego samego dnia, 26 maja.

Zatrzymani w czwartek politycy Podemos (Możemy) usłyszeli już zarzuty działania na szkodę zdrowia publicznego, a także nielegalnego czerpania energii elektrycznej. Kradziony z sieci prąd służył im do ogrzewania liczącej około pół tysiąca krzewów plantacji konopi indyjskich.

36-letnia polityk Podemos i jej o rok starszy kolega partyjny prowadzili plantację marihuany na terenie nieruchomości w kantabryjskiej gminie Ampuero.

Dzisiaj władze Podemos poinformowały, że oskarżeni zgodzili się już na rezygnację z członkostwa w tym ugrupowaniu, a partia pozostawi ich na swoich listach tylko z powodu bliskiego terminu wyborów i braku możliwości zmiany kandydatów.

"Nawet jeśli osoby te zdobędą mandat w wyborach, to będą musiały zrezygnować z przynależności do naszej partii" - poinformowały władze Podemos.

Blok wyborczy Unidas Podemos (Zjednoczeni Możemy) - skupiający partię Podemos, Zjednoczoną Lewicę i mniejsze partie lewicowe - zdobył w wyborach parlamentarnych 28 kwietnia 42 mandaty do 350-osobowego Kongresu Deputowanych, niższej izby hiszpańskiego parlamentu. Lider ugrupowania Pablo Iglesias nie wykluczył, że poprze ono mniejszościowy socjalistyczny rząd Pedra Sancheza.

Z sondażu przeprowadzonego na początku maja przez Centrum Badań Socjologicznych (CIS) w Madrycie wynika, że Hiszpańska Socjalistyczna Partia Robotnicza (PSOE) wygra zaplanowane na 26 maja wybory do władz wspólnot autonomicznych w Hiszpanii. Kantabria obok Nawarry może być jedynym regionem, w którym wyborów do autonomicznych parlamentów, zgodnie z badaniem, nie wygrają socjaliści.

W 35-osobowym parlamencie Kantabrii Podemos ma obecnie trzech reprezentantów. Najwięcej, trzynastu, posiada centroprawicowa Partia Ludowa

 

Źródło: niezalezna.pl, pap

#Hiszpania #konopie indyjskie

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo