Lech Poznań wybrał trenera na nowy sezon

/ Roger Gor [CC BY 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/3.0)]

  

Dariusz Żuraw - który dotychczas tymczasowo zastępował zwolnionego z klubu Adama Nawałkę - nadal będzie trenerem piłkarzy Lecha Poznań - poinformował w czwartek klub z Wielkopolski. 46-letni szkoleniowiec podpisał kontrakt do 30 czerwca 2021 roku.

Dziękuję za zaufanie, jakim zostałem obdarzony przez szefów klubu. Teraz będę chciał zapracować na zaufanie kibiców, którzy są niezwykle ważni i bez ich wsparcia nie uda nam się osiągnąć celów, jakie przed nami. Kolejorz znajduje się na etapie przebudowy drużyny i cieszę się, że biorę udział w tym projekcie

- powiedział Żuraw cytowany na oficjalnej stronie klubowej.

Były zawodnik m.in. Zagłębia Lubin i Hannoveru 96 wcześniej opiekował się trzecioligowymi rezerwami Lecha, w obecnym sezonie dwukrotnie obejmował "Kolejorza". Na początku listopada ubiegłego roku zastąpił Ivana Djurdjevicia w charakterze tymczasowego trenera. Wówczas poprowadził zespół w dwóch meczach ligowych - z Jagiellonią Białystok (2:2) i z Wisłą Płock (2:1). Po tych spotkaniach nowym szkoleniowcem został Adama Nawałka, a Żuraw wrócił do pracy z drugim zespołem.

31 marca Nawałkę zwolniono i Żuraw znów pełnił obowiązki trenera pierwszej drużyny - tym razem podpisał kontrakt do końca sezonu. Pod jego wodzą Lech awansował do grupy mistrzowskiej, ale nie wywalczył miejsca premiowanego udziałem w europejskich pucharach. W rundzie finałowej poznaniacy zdobyli dziewięć punktów w sześciu meczach.

Darek wkroczył do szatni w trudnym momencie. Od początku wiedział, że nie będziemy zwracać uwagi tylko na wyniki przez niego osiągane. Ważny był dla nas styl gry, umiejętność podniesienia drużyny w trudnym momencie, a także codzienny kontakt z piłkarzami. I po zebraniu tych wszystkich elementów zdecydowaliśmy się na kontynuowanie współpracy. Widzimy bowiem, że trener ma swój pomysł na grę i stara się go konsekwentnie realizować

- tłumaczył prezes poznańskiego klubu Karol Klimczak.

Wiceprezes "Kolejorza" Piotr Rutkowski nie ukrywa, że zespołowi potrzeba stabilizacji na ławce trenerskiej:

Zależało nam również na ciągłości szkolenia. Ten sezon był szalony pod względem zmian na ławce trenerskiej i teraz chcieliśmy osiągnąć tak potrzebną stabilizację. Darek Żuraw doskonale rozumie naszą wizję i strategię, świetnie się w nią wpisuje ze swoim podejściem. Lech ma grać wysokim pressingiem i ofensywnie.

Szkoleniowiec już wcześniej nie ukrywał, że był zainteresowany objęciem "na stałe" pierwszego zespołu Lecha.

Moim marzeniem jest prowadzenie drużyny z Bundesligi, a nie osiągnę tego prowadząc trzecioligowe rezerwy

- mówił kilka miesięcy temu podczas jednej z konferencji. Teraz przed Żurawiem pierwsze poważne wyzwanie w pracy trenerskiej.

Lechici obecnie w tabeli zajmują siódme miejsce, a w niedzielę w meczu ostatniej kolejki sezonu 2018/19 zagrają na wyjeździe z liderem Piastem Gliwice.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Giertych przyznaje: Schetyna i Tusk chcieli zrobić go senatorem. "To napawa mnie dumą"

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Prawdą jest, iż otrzymałem propozycję startu w wyborach z list Koalicji Obywatelskiej w okręgu podwarszawskim do Senatu, ale w piątek podjąłem decyzję o odrzuceniu tej propozycji - poinformował prawnik, były wicepremier i były szef MEN Roman Giertych.

"W odpowiedzi na liczne pytania i medialne spekulacje chciałbym powiedzieć, że prawdą jest, iż otrzymałem propozycję startu w wyborach z list Koalicji Obywatelskiej w okręgu podwarszawskim do Senatu RP, ale po głębokim namyśle podjąłem wczoraj decyzję o odrzuceniu tej propozycji"

- napisał na swoim oficjalnym profilu na Facebooku Giertych.

"Chciałbym w tym miejscu bardzo serdecznie podziękować za publiczne słowa zachęty, które skierował do mnie przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Panie Przewodniczący! Pańskie poparcie napawa mnie dumą i nie ukrywam, że przyjąłem pańskie słowa z prawdziwym wzruszeniem. Taka zachęta wypowiedziana przez najważniejszą osobę obozu demokratycznego w Polsce, w każdych innych okolicznościach spowodowałaby przekucie tych słów w czyn. Okoliczności obiektywne i sytuacja chwili obecnej stanęły jednak na przeszkodzie"

- dodał.

Giertych dziękował w swoim wpisie także europosłowi, byłemu szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu za "zachętę do startu z list KO" oraz liderowi PO Grzegorzowi Schetynie i Robertowi Tyszkiewiczowi.

"Życzę wszystkim, którzy startują z opozycji, zwycięstwa nad PiS" - zakończył swój wpis.

W jesiennych wyborach do Senatu kandydować chce większość obecnych senatorów PO, w tym: Bogdan Borusewicz, Bogdan Klich, Jerzy Fedorowicz, Sławomir Rybicki, Tomasz Grodzki i Aleksander Pociej. Na listach Koalicji Obywatelskiej mają być też nowe osoby, m.in. były minister kultury Kazimierz Ujazdowski, były poseł SLD Jerzy Wenderlich i były europoseł PO Adam Szejnfeld.

Listy Koalicji Obywatelskiej - do Sejmu i Senatu mają w poniedziałek 19 sierpnia zatwierdzić rady krajowe partii tworzących KO: Platformy Obywatelskiej, Nowoczesnej, Inicjatywy Polska i Zielonych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl