Rosjanie znów prowokują

/ zdj. ilustracyjne / flickr.com

  

Brytyjczycy uczestniczący w natowskiej misji ochrony przestrzeni powietrznej Baltic Air Policing dwukrotnie w ciągu dwóch dni poderwali myśliwce Typhoon, by przechwycić rosyjskie samoloty wojskowe - poinformował w czwartek resort obrony Wielkiej Brytanii.

W środę brytyjskie maszyny przechwyciły i eskortowały dwa rosyjskie myśliwce Su-27 oraz samolot walki radioelektronicznej Ił-22 lecące w stronę Rosji. We wtorek myśliwce Typhoon wystartowały z bazy lotniczej Amari w Estonii, by przechwycić taką samą rosyjską formację lecącą wzdłuż wybrzeża w kierunku Kaliningradu.

Minister ds. sił zbrojnych W. Brytanii Mark Lancaster podkreślił zaangażowanie Brytyjczyków w obronę granic NATO.

Misja Baltic Air Policing polega na patrolowaniu przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią, które nie mają własnego lotnictwa myśliwskiego. Misja trwa od wejścia tych państw do NATO w 2004 roku. Członkowie NATO wysyłają swoje samoloty na czteromiesięczne zmiany.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Centrum Prasowe PAP,


Wczytuję komentarze...

Onkologia otrzymała nowy akcelerator

/ pixabay.com/corgaasbeek

  

Opolskie Centrum Onkologii otrzymało nowy akcelerator używany do leczenia chorób nowotworowych. Jak informuje opolski urząd marszałkowski, koszt nowego urządzenia to 8,4 mln złotych, z czego 85 proc. pokryło Ministerstwo Zdrowia, a pozostałą część samorząd województwa.

Jak informuje Violetta Ruszczewska z opolskiego urzędu marszałkowskiego, do tej pory Opolskie Centrum Onkologii korzystało z trzech alceleratorów, w tym 10-letniego aparatu, który wymagał wymiany. Codziennie z terapii radiologicznej w OCO korzysta 30 pacjentów, co w skali roku daje około 1000 zabiegów.

Nowy akcelerator to najnowszej generacji sprzęt radioterapeutyczny. Może on emitować wiązki promieniowania bez filtra spłaszczającego, dzięki czemu moc dawki promieniowania znacząco wzrasta, a to z kolei pozwala skrócić czas napromieniania. To bardzo zaawansowane technicznie rozwiązanie, pozwala też dokładniej trafić wiązką promieniowania w obszar guza nowotworowego, ponieważ im krócej pacjent leży, tym mniejsza szansa, że się poruszy i zmieni swoją pozycję na stole w trakcie napromieniania. Dzięki temu zabieg jest dokładniejszy.

Klasyczny seans terapeutyczny trwa od 15 minut do pół godziny. OCO posiada już w swoich zasobach nowoczesny akcelerator, kupiony w 2016 r.. Pozwala on na prowadzenie radioterapii klasycznej oraz radioterapii stereotaktycznej i radiochirurgii. Nowy sprzęt posiada bliźniacze rozwiązania, co pozwoli na przechodzenie pacjentów między aparatami przy zachowaniu ciągłości i standardów leczenia. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl