Komisja Europejska analizuje swoją porażkę w sporze z polskim rządem

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com /Creative Commons CC0/NakNakNak

  

Komisja Europejska zapowiada, że przeanalizuje dzisiejszy wyrok Sądu UE, w którym przegrała w sporze z Polską dotyczącym podatku od sprzedaży detalicznej. KE rozważy także dalsze kroki.

„Komisja przyjmuje do wiadomości dzisiejszy wyrok Sądu, który unieważnił decyzję Komisji z czerwca 2017 roku dotyczącą polskiego podatku od sektora detalicznego. Komisja uważnie przeanalizuje wyrok i rozważy kolejne kroki”

– powiedział pytany przez PAP na konferencji rzecznik KE Ricardo Cardoso.

Dzisiaj Polska w Sądzie UE wygrała sprawę przeciwko KE dotyczącą podatku od sprzedaży detalicznej. Zdaniem sądu "KE popełniła błąd", uznając ten podatek za niedozwoloną pomoc publiczną.

W wyroku Sąd UE stwierdził nieważność decyzji KE dotyczących podatku od sprzedaży detalicznej w Polsce. "Komisja popełniła błąd, uznając sporny środek za pomoc państwa" - uznał.

Wyrok nie jest ostateczny, przysługuje od niego odwołanie. KE ma na to dwa miesiące, przy czym odwołanie może dotyczyć aspektów formalnych wyroku Sądu UE, a nie jego treści. Ewentualne odwołanie będzie rozpatrywane przez Trybunał Sprawiedliwości UE.

Decyzja Sądu UE oznacza, że Polska będzie mogła znów pobierać podatek handlowy, który dotychczas był zawieszony.


Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej zakładała wprowadzenie dwóch stawek podatku od handlu: 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Podatek miał obowiązywać od września 2016 roku. KE we wrześniu 2016 roku wszczęła postępowanie o naruszenie prawa unijnego przez Polskę w związku z wprowadzeniem podatku. Bruksela argumentowała wtedy, że jego konstrukcja może faworyzować mniejsze sklepy, co może być uznane za pomoc publiczną. Stwierdziła następnie, że podatek został wprowadzony w życie w sposób niezgodny z prawem. Wydała też nakaz zawieszenia stosowania podatku do czasu zakończenia jego analizy przez urzędników w Brukseli.

Polska nie zgodziła się z tym stanowiskiem, ale pobór podatku został zawieszony. Na przełomie listopada i grudnia 2016 roku skierowała do Trybunału Sprawiedliwości UE skargę na decyzję KE. Przekonywano w niej, że KE dokonała błędnej kwalifikacji podatku jako pomocy państwa. Polska zaskarżyła decyzję KE w całości. Zarzuciła też w niej KE m.in. naruszenie unijnego prawa poprzez nakazanie niezwłocznego zawieszenia stosowania progresywnej skali polskiego podatku od sprzedaży detalicznej. Resort finansów argumentował wtedy, że reakcja KE może być uznana za dyskryminację Polski w kontekście podobnych podatków funkcjonujących we Francji i Hiszpanii.

W dzisiejszym wyroku Sąd UE uznał, że KE się pomyliła. Doszedł do wniosku, że KE "nie mogła słusznie wywieść istnienia selektywnych korzyści towarzyszących podatkowi od sprzedaży detalicznej z samej tylko progresywnej struktury tego nowego podatku".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Onkologia otrzymała nowy akcelerator

/ pixabay.com/corgaasbeek

  

Opolskie Centrum Onkologii otrzymało nowy akcelerator używany do leczenia chorób nowotworowych. Jak informuje opolski urząd marszałkowski, koszt nowego urządzenia to 8,4 mln złotych, z czego 85 proc. pokryło Ministerstwo Zdrowia, a pozostałą część samorząd województwa.

Jak informuje Violetta Ruszczewska z opolskiego urzędu marszałkowskiego, do tej pory Opolskie Centrum Onkologii korzystało z trzech alceleratorów, w tym 10-letniego aparatu, który wymagał wymiany. Codziennie z terapii radiologicznej w OCO korzysta 30 pacjentów, co w skali roku daje około 1000 zabiegów.

Nowy akcelerator to najnowszej generacji sprzęt radioterapeutyczny. Może on emitować wiązki promieniowania bez filtra spłaszczającego, dzięki czemu moc dawki promieniowania znacząco wzrasta, a to z kolei pozwala skrócić czas napromieniania. To bardzo zaawansowane technicznie rozwiązanie, pozwala też dokładniej trafić wiązką promieniowania w obszar guza nowotworowego, ponieważ im krócej pacjent leży, tym mniejsza szansa, że się poruszy i zmieni swoją pozycję na stole w trakcie napromieniania. Dzięki temu zabieg jest dokładniejszy.

Klasyczny seans terapeutyczny trwa od 15 minut do pół godziny. OCO posiada już w swoich zasobach nowoczesny akcelerator, kupiony w 2016 r.. Pozwala on na prowadzenie radioterapii klasycznej oraz radioterapii stereotaktycznej i radiochirurgii. Nowy sprzęt posiada bliźniacze rozwiązania, co pozwoli na przechodzenie pacjentów między aparatami przy zachowaniu ciągłości i standardów leczenia. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl