W Belgii protestują kontrolerzy lotów. Paraliż komunikacyjny!

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Około 90 lotów zostało dziś odwołanych z powodu niespodziewanej akcji protestacyjnej kontrolerów lotów w Brukseli. 100 lotów jest opóźnionych. Przestrzeń powietrzna nad Belgią będzie sparaliżowana do godz. 13.00.

Na stronie internetowej położonego pod Brukselą lotniska Zaventem wyszczególniono odwołane i opóźnione loty. Utrudnieniami został dotknięty też samolot LOT-u z Warszawy, który miał lądować o godz. 9.30.

Do Brukseli z dużym opóźnieniem doleci też premier Mateusz Morawiecki, który miał brać udział w konferencji dotyczącej przyszłości opodatkowania w Unii Europejskiej.

"Odwołanych jest 90 lotów na ten moment, a około 100 ma opóźnienia"

- powiedziała Nathalie Pierard ze służb prasowych lotniska Bruksela-Zaventem.

Poza tym portem utrudnienia dotknęły też lotnisko w Charleroi, gdzie przylatują samoloty Wizzaira i Ryanaira z kilku polskich miast, a także port w Liege we wschodniej Belgii.

Akcja protestacyjna kontrolerów z firmy Skeyes uniemożliwia starty i lądowania lotów komercyjnych do godz. 13.00.

Strajk dotyka też inne lotniska, bo kontrolerzy z obszaru Brukseli odpowiadają za wszystkie jednostki powietrzne znajdujące się na wysokości powyżej 7,5 tys. metrów. Według Eurocontrol sytuacja ma też wpływ na lotnisko w Amsterdamie, które położone jest ok. 200 km od Brukseli.

Port lotniczy w Brukseli apeluje, by pasażerowie, których loty zostały odwołane, nie przyjeżdżali na lotnisko. Mają się oni kontaktować ze swoją linią lotniczą w celu uzyskania dalszych informacji.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niegroźna fala wezbraniowa w stolicy

Zdjęcie ilustracyjne / By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=63455014

  

"Fala wezbraniowa na Wiśle w Warszawie ma się pojawić we wtorek i nie będzie groźna" – przekazało biuro prasowe stołecznej komendy Państwowej Straży Pożarnej. Podkreślono, że strażacy mają jeszcze sporo czasu na przygotowania na jej nadejście.

Jeżeli chodzi o Warszawę, to sprawa powinna rozejść się po kościach. We wtorek o godz. 6:00 spodziewana jest fala na punkcie Warszawa Bulwary i ma mieć około 600 centymetrów, czyli tyle, ile wynosi stan ostrzegawczy. Nie przekroczy tym samym pułapu alarmowego

 - poinformowało biuro.

Wczoraj IMGW informowało, że "największe fale wezbraniowe wystąpią w południowej Polsce w województwach świętokrzyskim, małopolskim i podkarpackim".

W komunikacie instytutu poinformowano, że na Wiśle na pograniczu województw śląskiego i małopolskiego utworzyła się pierwsza fala wezbraniowa, która jest konsekwencją przemieszczania się wód opadowych ze zlewni Małej Wisły i Przemszy. Stany alarmowe zostały przekroczone na Małej Wiśle do wodowskazu Bieruń Nowy. W piątek rano nastąpiła tam kulminacja fali wezbraniowej. W kolejnych godzinach w dół rzeki przemieszczała się druga fala wezbraniowa.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl