Zaczęło się od zdarzenia na autostradzie. Kierowca pobity na parkingu

/ Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1182873

  

Zaczęło się od zdarzenia drogowego na autostradzie. Jego uczestnicy postanowili zjechać na pobliski parking i wyjaśnić szczegóły - zanim jednak doszło do jakichkolwiek wyjaśnień, kierowca ciężarówki został zaatakowany przez innego uczestnika zdarzenia i pasażerów z jego auta. Dostało się też innemu kierowcy, który próbował załagodzić sytuację.

Wszystko zaczęło się od zdarzenia drogowego, do którego doszło chwilę wcześniej na autostradzie. Kierujący pojazdem ciężarowym miał nagle zjechać na lewy pas ruchu i tym samym doprowadzić do kolizji z udziałem jadącego za nim samochodu.

- Uczestnicy zdarzenia, aby wyjaśnić sytuację, zjechali na najbliższy parking. Tam, zanim kierujący pojazdem ciężarowym zdołał wyjaśnić zaistniałą sytuację, został zaatakowany przez kierowcę z pojazdu poszkodowanego oraz jego dwóch pasażerów. Nie zważając na możliwe konsekwencje swojego zachowania, mężczyźni kopali po całym ciele i głowie pokrzywdzonego. Nie przestawali bić nawet wówczas, kiedy mężczyzna upadł

- mówi asp. szt. Marta Stefanowska z komendy policji w Środzie Śląskiej.

Dostało się również innemu kierowcy, który próbował pomóc napadniętemu. Obaj pokrzywdzeni mężczyźni zostali przetransportowani do szpitala.

Policja w związku z pobiciem zatrzymała trzech mieszkańców Wrocławia w wieku 20, 23 i 31 lat. Wszyscy trafili do policyjnego aresztu.

- Funkcjonariusze na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawili wszystkim zatrzymanym dwa zarzuty udziału w pobiciu i narażenia pokrzywdzonych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ponadto 23-latek odpowie również za kierowanie wobec dwóch pokrzywdzonych mężczyzn gróźb pozbawienia życia

- dodaje Stefanowska.

Teraz wszyscy trzej odpowiedzą karnie. Grozi im do 3 lat pozbawienia wolności. 

Policjanci wyjaśniają również okoliczności zdarzenia drogowego, które miało miejsce na autostradzie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dolnoslaska.policja.gov.pl, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Argumenty Trumpa trafiły do niemieckich polityków? Polubili U.S. Army – „To wspólny interes”

Donald Trump / Fot. Aleksiej Witwicki

  

Po zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczącej przeniesienia części wojsk amerykańskich z Niemiec do Polski, u naszych zachodnich sąsiadów doszło do politycznej refleksji. Minister obrony Niemiec Annegret Kramp-Karrenbauer opowiedziała się dzisiaj za dalszym stacjonowaniem amerykańskich żołnierzy w RFN. Według pani minister "leży to w obopólnym interesie Niemiec i USA".

"Obecność wojsk USA w Niemczech to obopólny interes bezpieczeństwa. Nie mam żadnych sygnałów, że Stany Zjednoczone uważają inaczej"

- oświadczyła Kramp-Karrenbauer w rozmowie z magazynowym niedzielnym wydaniem dziennika "Bild" - "Bild am Sonntag" ("BamS").

[polecam:https://niezalezna.pl/283588-niemcy-torpeduja-plan-przeniesienia-baz-usa-do-polski-pisza-o-miliardach-wyrzuconych-w-bloto]

9 sierpnia ambasador Stanów Zjednoczonych w RFN Richard Grenell ponownie ostrzegł Berlin, że jego kraj wycofa część żołnierzy znad Renu i przeniesie ich do Polski. To konsekwencja zbyt niskich - w ocenie Waszyngtonu - wydatków Niemiec na obronność.

"To naprawdę obraźliwe oczekiwać, że amerykański podatnik nadal będzie utrzymywał ponad 50 tys. Amerykanów (żołnierzy i cywilnej obsługi) w Niemczech, podczas gdy Niemcy wykorzystują pieniądze z nadwyżki handlowej na własne cele"

- oświadczył Grenell w rozmowie z agencją dpa.

Stany Zjednoczone chcą zwiększyć liczbę swoich żołnierzy rozmieszczonych w Polsce z 4,5 tys. do 5,5 tys. Prezydent Donald Trump nie zamierza jednak wysyłać na kontynent europejski dodatkowych sił, lecz przenieść stacjonujące tu już oddziały.

[polecam:https://niezalezna.pl/283155-ambasador-usa-ponownie-ostrzega-niemcy-w-tle-sprawa-us-army-oraz-polski]

W czerwcu oświadczył, że mógłby uszczuplić kontyngent obecny w Niemczech.

W 2014 roku podczas szczytu w walijskim Newport państwa NATO zobowiązały się, że w ciągu 10 lat podniosą wydatki na cele wojskowe do 2 proc. PKB rocznie. Niemcom trudno będzie spełnić nawet własną późniejszą obietnicę - 1,5 proc. Założenia planów budżetowych ministra finansów Olafa Scholza (SPD) na lata 2020-23 przewidują wręcz obniżenie odsetka PKB przeznaczanego na obronność. W 2023 roku ma on wynieść 1,26 proc. PKB.

Mimo to Kramp-Karrenabeur zapewniła w rozmowie z "BamS", że Niemcy czują się zobowiązani do wypełnienia obietnicy z Newport.

"Do 2024 roku chcemy dojść do wydatków w wysokości 1,5 proc. PKB. Będzie to ważny krok. Ponadto jednoznacznie trzymamy się celu 2 proc."

- zadeklarowała szefowa resortu obrony i jednocześnie przewodnicząca CDU.

[polecam:https://niezalezna.pl/283822-usa-przeniosa-wojska-z-niemiec-do-polski-chodzi-przede-wszystkim-o-odstraszanie-rosji]

Kwestia wydatków na Bundeswehrę jest jednym z tematów budzących największe kontrowersje w rządzącej w RFN koalicji chadeków i socjaldemokratów z SPD. Ci drudzy nie chcą bowiem zwiększać budżetu wojska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl