Odwołano konferencję z udziałem premiera. Przyczyna? - strajk kontrolerów ruchu lotniczego

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Aleksiej Witwicki

  

Z powodu strajku kontrolerów ruchu lotniczego, samolot z premierem Mateuszem Morawieckim nie może wylądować w Brukseli. Służby prasowe think tanku Bruegel poinformowały o odwołaniu konferencji "Przyszłość opodatkowania w UE", w której miał dzisiaj wziąć udział polski premier.

Z przykrością informujemy, że musimy anulować wydarzenie "Przyszłość opodatkowania w UE" zaplanowane na dziś o 10.30. Ze względu na niezapowiedziany strajk kontrolerów ruchu lotniczego w Belgii premier Morawiecki nie jest w stanie wylądować w Brukseli na czas imprezy. Szczerze przepraszamy za wszelkie niedogodności spowodowane odwołaniem w ostatniej chwili 

- poinformował Bruegel w komunikacie.

Pierwszym punktem wizyty Morawieckiego w Brukseli miał być udział w dyskusji zatytułowanej "Przyszłość opodatkowania w UE" w ośrodku analitycznym Bruegel.

Premier miał wylecieć do Brukseli po godz. 8. Samolot nadal jednak czeka na płycie lotniska. Powodem opóźnienia jest strajk kontrolerów ruchu lotniczego w Brukseli. Jak podało tamtejsze lotnisko na Twitterze, strajk ma trwać w czwartek od godz. 9.30 do godz. 13.

W Brukseli Morawiecki ma wziąć udział również w seminarium Partnerstwo Wschodnie po 2020 roku oraz w inauguracji centrum Business & Science Poland.

"Spodziewamy się poważnego wpływu na pasażerów i loty z lotniska w Brukseli w tym czasie. W konsekwencji opóźnienia, późniejsze przyloty i odwołane loty mogą wystąpić przez cały dzień"

- napisało w swoim komunikacie lotnisko w Brukseli.

Port apeluje, by pasażerowie, których loty zostały odwołane, nie przyjeżdżali na lotnisko. Mają się oni kontaktować ze swoją linią lotniczą w celu uzyskania dalszych informacji.

Strajk ma również wpływ na położone 70 km od Brukseli lotnisko tanich linii w Charleroi. Tam również odwołano loty. Kontrolerzy strajkują z powodu zbyt dużego obciążenia pracą. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zostawił telefon na miejscu włamania

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

11.08.19r., mieszkańcy Podwilka po powrocie do domu, zauważyli że ich samochód, stojący na posesji jest otwarty a obok leży pokrywa studzienki kanalizacyjnej. Drzwi pojazdu były podparte kamieniem wyrwanym ze schodów, a na dachu pojazdu leżał wyłączony telefon komórkowy.

Po podwórku biegał pies, który przed wyjazdem został zamknięty w domu. Okazało się, że drzwi do budynku zostały wyłamane łomem, który został zabrany z budynku gospodarczego i leżał obok wejścia. Sprawca nie zdążył nic ukraść i prawdopodobnie został spłoszony przez mieszkańców. Zaniepokojeni właściciele o całym zdarzeniu powiadomili policję. Po przyjeździe policjanci wykonali wszelkie niezbędne czynności i zabezpieczyli ślady oraz znaleziony telefon komórkowy, który jak się później okazało należał do 31-letniego mieszkańca Podwilka.

Następnego dnia rano mężczyzna został zatrzymany. Miał 2 promile alkoholu w organizmie. 31-latek nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Usłyszał zarzuty i odpowie teraz za zniszczenie mienia i włamanie, za co grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl