Rafalska: przyszłe emerytury mogą być wyższe

Zdjęcie ilustracyjne / twitter.com/MRPiPS_GOV_PL

  

Dzięki tegorocznej waloryzacji składek te osoby, które pod koniec swojego zawodowego życia uzbierały największy kapitał, mają szansę w kolejnym roku na wyższą emeryturę - oceniła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

Szefowa MRPiPS przypomniała, że składki zgromadzone na indywidualnym koncie każdej osoby ubezpieczonej podlegają corocznej waloryzacji, czyli pomnożeniu przez wskaźnik waloryzacji. Waloryzację składek przeprowadza się od 1 czerwca każdego roku.

Zgodnie z projektem obwieszczenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, wskaźnik waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne za 2018 r. - wyniesie 109,20 proc. i - jak podkreśliła Rafalska - jest najwyższy od 10 lat.

"To oznacza, że składki, które mamy na koncie w ZUS wzrosną o 9,2 proc. Czyli jeśli ktoś uzbiera na swoim koncie np. milion złotych, to zgodnie z waloryzacją, ta kwota pomnożona o 9,2 proc. daje dodatkowe ok. 90 tys. zł"

- wskazała minister rodziny.

Jak dodała, "nie ma takiego banku, który dałby nam takie oprocentowanie". "Te osoby, które pod koniec swojego zawodowego życia uzbierały największy kapitał, mają szansę w kolejnym roku na wyższą emeryturę" - podkreśliła Rafalska.

Zwróciła uwagę, że ostatnie tak wysokie wskaźniki odnotowano w 2007 r. (112,85 proc.) i 2008 r. - (116,26 proc.). "Przypomnę, że to były wskaźniki również za rządów Prawa i Sprawiedliwości" - dodała. Z kolei wskaźnik waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne za 2017 r. wyniósł 108,68.

Rafalska zaznaczyła, że metoda rocznej waloryzacji składek nie uwzględnia waloryzacji składek za ostatnie miesiące pracy przed przejściem na emeryturę. Dlatego też mechanizm rocznej waloryzacji uzupełniony został waloryzacją kwartalną, za ostatnie kwartały niestanowiące pełnego roku kalendarzowego.

Minister rodziny podkreśliła, że waloryzacja dotyczy wyłącznie osób aktywnych zawodowo, które nie pobierają jeszcze emerytury.

Waloryzację składek przeprowadza się systemem rocznym do czasu, gdy ubezpieczony zgłosi wniosek o emeryturę. Wówczas składki waloryzuje się dodatkowo kwartalnie za okres, za który nie były objęte waloryzacjami rocznymi.

"Najlepiej nie składać wniosków w czerwcu, tylko poczekać do lipca, żeby mieć tą waloryzację roczną i kwartalną" - powiedziała minister rodziny. Podkreśliła, że przed złożeniem wniosku o emeryturę warto skorzystać z doradcy emerytalnego, którym powie nam, jaki moment przejścia na emeryturę jest najlepszy.

Formuła obliczania wskaźnika waloryzacji składek, zarówno rocznej, jak i kwartalnej, oparta jest na wzroście przypisu składek na ubezpieczenie emerytalne. W pierwszym kwartale roku wzrost przypisu składek jest znacznie wyższy niż w pozostałych kwartałach. W konsekwencji wskaźnik waloryzacji składek za pierwszy kwartał danego roku jest dużo wyższy, niż roczny wskaźnik waloryzacji składek.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Powieszony czy uduszony? Opublikowano wyniki sekcji zwłok Epsteina - miliardera-pedofila

/ Florida Department of Law Enforcement [Public domain]

  

W piątek po południu czasu lokalnego ogłoszone zostały rezultaty autopsji zwłok Epsteina. 66-latek został znaleziony w ubiegłą sobotę martwy w celi aresztu federalnego na Manhattanie. Jeffrey Epstein przebywał tam pod zarzutem molestowania nieletnich. Groziła mu kara 45 lat więzienia.

Miliarder próbował popełnić samobójstwo dwa tygodnie temu, po czym poddany został specjalnemu nadzorowi, który miał zapobiec powtórnej próbie targnięcia się na życie. Jednak z jakiegoś powodu 6 dni przed jego śmiercią specjalny monitoring celi znanego finansisty został zniesiony.

Epstein został znaleziony martwy w celi aresztu miejskiego w minioną sobotę nad ranem.

Dr Barbara Sampson, która dokonała sekcji zwłok Epsteina, w swoim raporcie oświadczyła:

„Po dokładniej analizie podczas pełnej autopsji stwierdzam, że przyczyną śmierci więźnia było powieszenie”.

Raport zawiera wiele szczegółów, jednym z nich jest opis kości szyjnych Epsteina, które były połamane.

Spekulacje na temat tego, dlaczego i jak zginął podejrzany, trwają nadal. Dr John Torres, ekspert medyczny i komentator w stacji telewizijnej NBC, stwierdził, że złamanie tych konkretnych kości szyjnych może wskazywać na powieszenie, ale także na uduszenie.

Trwa także dochodzenie w sprawie nieprawidłowości, do których doszło w areszcie. Dwóch strażników, którzy ponoć spali na służbie, zamiast pilnować Epsteina, odsunięto od wykonywania obowiązków służbowych, a trzeciego przeniesiono do innego aresztu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl