Trump ułaskawił magnata prasowego

Zdjęcie ilustracyjne/Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0

  

Prezydent Donald Trump ułaskawił w środę byłego magnata prasowego Conrada Blacka skazanego w 2007 r. w USA za oszustwa i utrudnianie wymiaru sprawiedliwości. Black jest autorem pochlebnej dla Trumpa jego biografii.

Jak oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Sarah Sanders, Black, znany również jako lord Black de Crossharbour, dokonał "istotnego wkładu do biznesu oraz do myśli politycznej i historycznej".

Urodzony w Kanadzie i posiadający brytyjskie obywatelstwo 74-letni Black jest znanym zwolennikiem Trumpa, którego nazywa swoim przyjacielem. W 2018 r. opublikował jego biografię "Donald Trump: prezydent jak nikt inny" (Donald Trump: A President Like No Other).

W latach 90. ub. wieku Black stał na czele imperium prasowego Hollinger Inc., do którego należały takie dzienniki jak brytyjski "Daily Telegraph", izraelski "Jerusalem Post", amerykański "Chicago Sun-Times" i kanadyjski "National Post".

W 2007 r. został uznany winnym przywłaszczenia milionów dolarów ze sprzedaży niektórych tytułów prasowych i skazany na karę więzienia. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zostawił telefon na miejscu włamania

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

11.08.19r., mieszkańcy Podwilka po powrocie do domu, zauważyli że ich samochód, stojący na posesji jest otwarty a obok leży pokrywa studzienki kanalizacyjnej. Drzwi pojazdu były podparte kamieniem wyrwanym ze schodów, a na dachu pojazdu leżał wyłączony telefon komórkowy.

Po podwórku biegał pies, który przed wyjazdem został zamknięty w domu. Okazało się, że drzwi do budynku zostały wyłamane łomem, który został zabrany z budynku gospodarczego i leżał obok wejścia. Sprawca nie zdążył nic ukraść i prawdopodobnie został spłoszony przez mieszkańców. Zaniepokojeni właściciele o całym zdarzeniu powiadomili policję. Po przyjeździe policjanci wykonali wszelkie niezbędne czynności i zabezpieczyli ślady oraz znaleziony telefon komórkowy, który jak się później okazało należał do 31-letniego mieszkańca Podwilka.

Następnego dnia rano mężczyzna został zatrzymany. Miał 2 promile alkoholu w organizmie. 31-latek nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego zachowania. Usłyszał zarzuty i odpowie teraz za zniszczenie mienia i włamanie, za co grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl