Kto próbuje podkręcać atmosferę przed wyborami? Dworczyk: "my na to nie pozwolimy"

/ Telewizja Republika

  

Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera, mówił w programie "W punkt" o ostatnich napięciach na linii Polska-Izrael oraz o histerii związanej z amerykańską "ustawą 447". - Komuś zależy, żeby ta atmosfera była napięta i ktoś chce to wykorzystać na finiszu kampanii wyborczej. Kukiz czy Konfederacja to formacje, które najgłośniej o tym mówią. My na pewno nie pozwolimy [...] rozniecać tego rodzaju emocji w okresie przedwyborczym - mówił w rozmowie z Katarzyną Gójską minister Dworczyk.

Gość programu zwrócił uwagę na to, że napięcia generowane są zarówno z zewnątrz kraju, i jak z wewnątrz:

W ostatnich dniach możemy zaobserwować kilka zdarzeń, które mają wpłynąć na zaostrzenie sytuacji, ostatnio mieliśmy sprawę przyjazdu delegacji z Izraela i zmiany w ostatniej chwili jej składu.

Polityk skomentował też oczywiście napaść na ambasadora RP w Izraelu Marka Magierowskiego:

Wydarzenie skandaliczne i niedopuszczalne. To nie może być tolerowane. Do MSZ wezwano panią ambasador Azari. Przekazaliśmy protest w tej sprawie i oczekiwanie wzmocnienia bezpieczeństwa wokół placówki.

Dworczyk wspomniał też o "dostrzegalnym wzmożeniu w Polsce", gdzie różne grupy polityczne próbują wzmocnić napięcie wokół tzw. roszczeń żydowskich. - Komuś zależy, żeby ta atmosfera była napięta i ktoś chce to wykorzystać na finiszu kampanii wyborczej. Kukiz czy Konfederacja to formacje, które najgłośniej o tym mówią - stwierdził szef Kancelarii Premiera.

Podkreślił przy tym:

"Póki rządzi Prawo i Sprawiedliwość, będziemy przypominać o tym, że to my byliśmy ofiarami II wojny światowej. Nie ma mowy o żadnych roszczeniach".

OBEJRZYJ FELIETON REDAKTOR KATARZYNY GÓJSKIEJ

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, telewizjarepublika.pl


Wczytuję komentarze...

Papież: Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne

papież Franciszek / By Zebra48bo - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=44922513

  

Papież Franciszek powiedział w sobotę, że "życie ludzkie jest święte i nienaruszalne" i "należy z całej siły zniechęcać do posługiwania się diagnozą prenatalną w celach selekcji". Dodał, że jest to "wyraz nieludzkiej mentalności eugenicznej".

Aborcja nie jest nigdy odpowiedzią, jakiej poszukują kobiety i rodziny. To raczej strach przed chorobą i samotnością wywołują wahania rodziców 

- mówił papież w Watykanie podczas spotkania z uczestnikami międzynarodowego sympozjum "Tak dla życia" z udziałem delegatów z 70 krajów. Zorganizowała je watykańska dykasteria ds. świeckich, rodziny i życia.

Franciszek wyraził przekonanie, że obrona życia i sprzeciw wobec aborcji są "problemem ludzkim", a "wiara nie ma z tym nic wspólnego". "Nie obarczajmy wiary tym, co do niej nie należy od początku" - dodał.

Czy legalne jest zniszczenie ludzkiego życia, by rozwiązać problem? Czy legalne jest wynajęcie płatnego zabójcy, by rozwiązać problem? 

- zapytał, po czym powtórzył: "Religia nie ma z tym nic wspólnego, to sprawa ludzka".

"To nigdy nie jest legalne" - oświadczył.

Są dzieci, które w pewnych przypadkach mentalność odrzucania określa jako nie do pogodzenia z życiem i dlatego są skazywane na śmierć. Lecz przecież żadna istota ludzka nie może być nie do pogodzenia z życiem; ani z powodu swego wieku, ani stanu zdrowia czy jakości swego istnienia 

- powiedział Franciszek.

"Każde dziecko, które zapowiada się w łonie matki, jest darem zmieniającym historię rodziny; ojca i matki, dziadków i rodzeństwa. I to dziecko potrzebuje tego, by je przyjąć, kochać i leczyć, zawsze" - dodał.

Papież zaznaczył, że "w wymiarze społecznym lęk i wrogość wobec niepełnosprawności prowadzą często do wybierania aborcji, przedstawiając to jako praktykę prewencji", jednak "nauczanie Kościoła w tej kwestii jest jasne: życie ludzkie jest święte i nienaruszalne".

Przyznał, że rodzice dzieci niepełnosprawnych zmagają się z trudnościami praktycznymi, ludzkimi i duchowymi. Właśnie dlatego - wskazał - potrzebna jest bardziej zdecydowana opieka duszpasterska, by ich wspierać.

Franciszek mówił, że nigdy nie można uznać za "zbędne" leczenia dzieci, które mogą szybko umrzeć. "Leczenie mogłoby wydawać się zbędnym zaangażowaniem środków i dalszym cierpieniem dla rodziców" - podkreślił, wyjaśnił jednak, że "opieka nad tymi dziećmi pomaga rodzicom uporać się z żałobą i odczuwać ją nie tylko jako stratę, ale także jako etap drogi przebytej razem".

Często tych kilka godzin, gdy matka może przytulić swoje dziecko, pozostawia ślad. Ona czuje się - pozwólcie mi użyć tego słowa - zrealizowana jako matka 

- dodał papież.

Jak stwierdził, niezbędne jest, by priorytetem lekarzy było nie tylko wyleczenie, ale także "święta wartość życia ludzkiego, którego obrona jest ostatecznym celem każdej praktyki medycznej".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl