Rosja i Austria popierają Nord Stream 2

zdjęcie ilustracyjne / Trending Topics 2019 CC BY 2.0

  

Prezydent Austrii Alexander Van der Bellen powiedział dziś po spotkaniu z przywódcą Rosji Władimirem Putinem, że austriacki koncern OMV nie zamierza wycofywać się z projektu Nord Stream 2. Putin mówił, że Rosja gotowa jest "iść do końca" w jego realizacji.

Van der Bellen na konferencji prasowej z Putinem wskazał, że w projekt Nord Stream 2 zainwestowano bardzo wiele środków. Ocenił, że nie ma obecnie żadnych przyczyn gospodarczych, by zmienić stanowisko wobec tego projektu. Zapewnił, że OMV nie ma "najmniejszego zamiaru" się z niego wycofywać.

Putin zarzucił Stanom Zjednoczonym próby "niszczenia" projektów, wśród których wymienił Nord Stream 2. - Pod pretekstem rozmaitych przyczyn politycznych podejmowane są w istocie próby nieuczciwej konkurencji - przekonywał. Przyznał przy tym, że firmy "są zmuszone liczyć się z naciskami", szczególnie firmy działające na rynku amerykańskim.

- O ile wiemy, OMV jest gotowa z nami dalej pracować (...). Wydaje mi się, że również inne firmy są świadome swojej odpowiedzialności przed gospodarkami swoich krajów

- mówił rosyjski prezydent. - My z naszej strony jesteśmy gotowi, by realizować ten projekt, by iść do końca; wydaje mi się, że doprowadzimy go do logicznego końca - zadeklarował.

Putin powiedział, że Moskwa "wysoko ocenia konsekwentne stanowisko strony austriackiej" na rzecz Nord Stream 2, a energetykę określił jako kluczową sferę współpracy rosyjsko-austriackiej. Austria jest bardzo ważnym partnerem gospodarczym Rosji w Europie - przypomniał, zauważając, że w ub.r. dwustronne obroty handlowe wzrosły o ponad 40 proc., do blisko 6 mld dol.

Inwestycje rosyjskie w gospodarkę austriacką przekraczają 27 mld dol., a inwestycje austriackie w Rosji to blisko 5,5 mld dol/ - poinformował Putin. Wymienił liczbę ponad 1200 działających w Rosji firm z udziałem kapitału austriackiego.

Van der Bellen wspomniał o stosunkach rosyjsko-ukraińskich. - Będę zadowolony, jeśli i z jednej i z drugiej strony będzie jakiś pozytywny impuls w sprawie realizacji porozumień mińskich - powiedział. Dodał następnie: - Będziemy realistami i teraz powinniśmy poczekać na to, jak będą rozwijać się wypadki w związku z wyborami parlamentarnymi na Ukrainie w październiku.

Prezydenci Rosji i Austrii spotkają się dziś z uczestnikami forum społeczeństwa obywatelskiego o nazwie Dialog Socziński. Jego celem jest rozwój kontaktów społeczeństw obu krajów w czterech dziedzinach: gospodarki, kultury, nauki i sportu. W środę odbędzie się spotkanie założycielskie tego formatu współpracy, którego powołanie władze Rosji i Austrii uzgodniły w 2018 r.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kulisy głosowania przeciwko Szydło. Kogo chcą forsować socjaliści i skrajna lewica?

Parlament Europejski - zdjęcie ilustracyjne / CC-BY-4.0: © European Union 2019 – Source: EP. (creativecommons.org/licenses/by/4.0/)

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Była ciekawa sytuacja, że inne grupy, które zasiadają w tej komisji, zwrócili się do naszego kolegi, Niemca, z partii, która w wyborach w Niemczech uzyskała poniżej 1% głosów, że może na niego się chętnie zgodzą. Rozbieżność między kimś, kto był premierem dużego kraju europejskiego, uzyskał ponad pół miliona głosów, a moim kolegą Niemcem, jest więc dość duża. Dla mnie jest to bardzo uderzające, że ktoś z małej, radykalnej partii, jest dla nich do zaakceptowania - wyjaśnił kulisy głosowania przeciwko byłej premier Beacie Szydło w europarlamencie europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Zdzisław Krasnodębski.

Była premier, europoseł Prawa i Sprawiedliwości Beata Szydło po raz drugi nie została wybrana w Strasburgu na stanowisko szefowej komisji zatrudnienia i spraw społecznych Parlamencie Europejskim. Za jej kandydaturą opowiedziało się 19 europosłów, przeciw było 34 parlamentarzystów. Od głosu wstrzymało się dwóch europosłów.

Prof. Zdzisław Krasnodębski, europoseł PiS ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl, że "nie należy tego rozpatrywać w kategoriach porażki pani premier Beaty Szydło".

Jeżeli większość, która dzisiaj jest, nie trzyma się reguł, terroryzując ideologicznie swoich bardziej pragmatycznych i bardziej doświadczonych kolegów - mówię tutaj o grupie socjalistycznej, skrajnej lewicy i Zielonych, to taki efekt musi być. Oni jeszcze w poprzedniej kadencji założyli sobie, że w stosunku do grupy, którą założyli Salvini i Le Pen, to całkowicie ich wykluczą. Ta grupa ma się odwołać do TSUE, bo w ogóle nie została zachowana zasad proporcjonalności. Mieli mieć oni dwóch wiceprzewodniczących europarlamentu oraz dwóch przewodniczących komisji, a nie dostali żadnego. Kolejna grupa wyklucza europosłów z partii VOX, a w stosunku do EKR przyjęto zasadę, że "respektujemy metodę D'Hondta, ale to my wskazujemy kto z tej grupy EKR będzie sprawował daną funkcję, czyli np. nie Polak", nie pani premier albo ja

- wyjaśnił nasz rozmówca.

Prof. Krasnodębski zdradził Niezależna.pl, że "była ciekawa sytuacja, że inne grupy, które zasiadają w tej komisji, zwrócili się do naszego kolegi, Niemca, z partii, która w wyborach w Niemczech uzyskała poniżej 1% głosów, że może na niego się chętnie zgodzą" 

Rozbieżność między kimś, kto był premierem dużego kraju europejskiego, uzyskał ponad pół miliona głosów, a moim kolegą Niemcem, jest więc dość duża. Dla mnie jest to bardzo uderzające, że ktoś z małej, radykalnej partii, jest dla nich do zaakceptowania

- dodał.

Eurodeputowany PiS podkreślił, że "odradzałby, żeby rozpatrywać to w kategorii porażki, to jest twarda walka polityczna".

Teraz musimy się zastanowić nad następnymi krokami, bo sytuacja może się powtarzać w stosunku do naszych kandydatów na komisarzy. Jutro jest zaś bardzo ważne głosowanie ws. Ursuli von der Leyen, ale jeszcze nie podjęliśmy w tej sprawie decyzji

- wskazał.

Prof. Krasnodębski zaznaczył, że "za panią premier głosowała nasza grupa oraz EPL".

To też pokazuje, że jeśli w poprzedniej kadencji na coś zdecydowała się EPL to udało im się zbudować prawie zawsze pewną większość. To też utrata władzy przez EPL, która stała się zakładnikiem zradykalizowanych frakcji na lewo od siebie

- zakończył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl