Andrzej Duda odznaczył prezydenta Słowacji

/ The Chancellery of the Senate of the Republic of Poland [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]

  

Prezydent Andrzej Duda odznaczył Orderem Orła Białego kończącego kadencję prezydenta Słowacji Andreja Kiskę. Słowacki polityk przyznał natomiast polskiemu prezydentowi najwyższe państwowe odznaczenie Słowacji - przekazał szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski.

Obaj prezydenci, wraz z małżonkami Agatą Kornhauser-Dudą oraz Martiną Kiskovą, spotkali się w Wieliczce. Słowacka para prezydencka przyleciała do Polski z wizytą pożegnalną. Andrej Kiska formalnie zakończy urzędowanie w czerwcu. Wtedy też urząd prezydenta Słowacji obejmie Zuzana Czaputova, która zwyciężyła w marcowych wyborach prezydenckich. Kiska nie kandydował w nich, poparł Czaputovą.

Szef gabinetu prezydenta RP poinformował, że podczas spotkania w Kopalni Soli "Wieliczka" prezydenci rozmawiali - "w kontekście zmiany politycznej na Słowacji" - o przyszłości relacji polsko-słowackich, polityce europejskiej, współpracy w formatach wielostronnych takich jak Grupa Wyszehradzka, Inicjatywa Trójmorza i Dziewiątka Bukareszteńska.

Jak zaznaczył, podczas ceremonii wręczania odznaczeń prezydent Duda podziękował prezydentowi Słowacji za jego wkład w umacnianie Europy Środkowej w ramach Wyszehradu, Trójmorza i wschodniej flanki NATO. "Prezydent Kiska podziękował prezydentowi Dudzie za podniesienie polsko-słowackich relacji na tak wysoki poziom" - dodał Szczerski.

Prezydencki minister mówił wcześniej, że poprzez przyznanie Orderu Orła Białego dla prezydenta Słowacji "dopełni się ceremonialnie uznanie najwyższych relacji Polski z wszystkim państwami Grupy Wyszehradzkiej". Prezydent Duda odznaczył bowiem wcześniej Orderem Orła Białego prezydenta Czech Milosza Zemana i Węgier Janosa Adera; prezydent Duda otrzymał z kolei najwyższe odznaczenie państwowe Czech, Węgier a teraz także Słowacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Gwardia Putina zabłysnęła w „komedii”. Tłumaczą, że to ktoś inny, ale kto im uwierzy?

  

Prawdziwe czy inscenizacja? W każdym razie bardzo zabawne. W rosyjskim internecie krąży nagranie, na którym funkcjonariusze służb specjalnych - Rosgwadrdii - podlegającej bezpośrednio prezydentowi Federacji Rosyjskiej, próbują zatrzymać podejrzanego. Obejrzyjcie sami! Zabawa gwarantowana.

Nagranie na swoim profilu na Twittrze opublikował m.in. rosyjski opozycjonista, założyciel Fundacji ds. Walki z Korupcją Aleksiej Nawalny.

Zasadzka pokazana na filmie natychmiast kończy się porażką: podejrzany zauważa funkcjonariuszy sił specjalnych, wsiada do samochodu i rusza z miejsca. Żołnierze Rosgwardii udają się w pościg, tylko zamiast wsiąść do swojego samochodu biegną za odjeżdżającym podejrzanym, który szybko wyjeżdża przez bramę. Tymczasem siły bezpieczeństwa tejże bramy „pokonać” nie mogą prze kilka minut. Na końcu filmu okazuje się, że funkcjonariusze zapomnieli... jednego ze swoich kolegów. Próbuje on biec za odjeżdżającym busem.

Przedstawiciele Rosgwardii twierdzą, że przeprowadzili swoją kontrolę, która miała wykazać, że to nie są ich żołnierze. 

Rosgwardia została utworzona w 2016 r. Zgodnie z ustawami do zadań gwardii należy zapewnienie, wspólnie z policją, porządku i bezpieczeństwa publicznego, udział w walce z terroryzmem i ekstremizmem oraz obrona terytorialna kraju. Inne funkcje to np. ochrona szczególnie ważnych obiektów i ładunków czy wspieranie jednostek Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) przy ochronie granic państwowych.

Rosgwardia ma prawo do używania broni w tłumie ludzi w celu np. zapobieżenia aktowi terrorystycznemu, uwolnienia zakładników, odparcia ataku na ważne obiekty państwowe. Funkcjonariusze mogą zatrzymywać osoby podejrzane na czas do trzech godzin, przeprowadzać kontrolę dokumentów i środków transportu.

Mimo dyskusji o tym czy na nagraniu są prawdziwi funkcjonariusze sił specjalnych, w sieci pojawiły się zabawne przeróbki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezlezna.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl