Polacy mają kłopoty przed Grand Prix na żużlu

/ Stanisław J. Radziński (pl.wiki - en.wiki) [CC BY-SA 2.5 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.5)]

  

Wciąż niepewny jest występ w inaugurującej sezon żużlowej Grand Prix w Warszawie Macieja Janowskiego, który tydzień temu poddany został operacji barku. "W czwartek przejdę badania, a ostateczna decyzja zapadnie w piątek" - poinformował Janowski. A to tylko jeden z problemów kadrowych biało-czerwonych.

W poprzednią środę żużlowcowi Sparty Wrocław wszczepiono metalową płytkę, która ma poprawić stabilność i ruchomość barku.

W czwartek w klinice Poznaniu, gdzie poddany zostałem zabiegowi, przejdę badania. Jednak ostateczna decyzja o moim występie na PGE Narodowym zapadnie w piątek

- powiedział Janowski, który przed rokiem zajął drugie miejsce w GP Polski.

Zwyciężył trzykrotny indywidualny mistrz świata Brytyjczyk Tai Woffinden, który w Warszawie powtórzył sukces z 2016 roku. Wiadomo natomiast, że tym razem zabraknie Amerykanina Grega Hancocka. 48-letni czterokrotny indywidualny mistrz świata zawiesił karierę, aby opiekować się chorą żoną. Hancocka zastąpi Brytyjczyk Robert Lambert, który zadebiutuje na PGE Narodowym.

Żużel na PGE Narodowym w obecności 55.000 widzów w Grand Prix Polski

Oprócz Janowskiego stałe miejsce w tegorocznej GP ma trzech innych Polaków: Bartosz Zmarzlik, Patryk Dudek i Janusz Kołodziej. Ten pierwszy ze względu na mecz ligowy nie pojawi się jednak w piątkowym treningu w Warszawie i późniejszych kwalifikacjach (to nowość wprowadzona w tym sezonie). W efekcie w GP będzie występował z najgorszym numerem startowym. Dudek natomiast ostatnie dni spędza głównie na rehabilitacji. Problemy z nogą ma również junior - Bartosz Smektała, który wystąpi z dziką kartą. Ogólnie dla Polaków wygląda to dość pesymistycznie...

Początek sobotniej Grand Prix w Warszawie o godz. 19.00.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jej śmierć była dla szefa PiS wielkim ciosem. "Żyję w dojmującym poczuciu niepowetowanej straty"

/ Fotomag/Gazeta Polska/ Robert Pawlik/ Gazeta Polska

  

Prezes PiS Jarosław Kaczyński w rocznicę śmierci poseł Jolanty Szczypińskiej napisał specjalny list. "Wciąż żyję w dojmującym poczuciu niepowetowanej straty. (…) Śmierć poseł Jolanty Szczypińskiej przyniosła wielką stratę dla Polski, a dla Prawa i Sprawiedliwości, (…) dla mnie osobiście – była wielkim ciosem" – napisał Kaczyński. Zaznaczył zarazem, że "Jola odchodziła tak jak żyła – a żyła pięknie i mężnie, dzielnie stawiając czoło wszelkim przeciwnościom".

W Słupsku w pierwszą rocznicę śmierci posłanki PiS Jolanty Szczypińskiej regionalne i miejskie struktury tej partii zorganizowały uroczystości upamiętniające zmarłą. Na ścianie budynku, w którym od 2004 r. Szczypińska miała swoje biuro poselskie, odsłonięto tablicę pamiątkową.

Podczas uroczystości prezes Zarządu Okręgowego PiS w Słupsku poseł Aleksander Mrówczyński odczytał list od prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Szef partii napisał, że posłanka była darem dla nich wszystkich, a tą tablicą należy jej podziękować "za dobro, które w ciągu tylu lat (…) ofiarowała".

"Wciąż żyję w dojmującym poczuciu niepowetowanej straty. (…) Śmierć poseł Jolanty Szczypińskiej przyniosła wielką stratę dla Polski, a dla Prawa i Sprawiedliwości, (…) dla mnie osobiście – była wielkim ciosem"

– napisał Kaczyński.

Dodał, że miał smutny i bolesny przywilej częstego odwiedzania Szczypińskiej w szpitalu.

"Towarzyszyłem jej, można powiedzieć, do ostatka. Widziałem, ile cierpiała. Byłem świadkiem tego jak gasła i choć zdawałem sobie sprawę, że śmierć w jej przypadku oznacza wyzwolenie z nieustającego, strasznego bólu, to do tej pory nie mogę się z tym pogodzić"

– napisał prezes PiS.

Zaznaczył w liście, że "Jola odchodziła tak jak żyła – a żyła pięknie i mężnie, dzielnie stawiając czoło wszelkim przeciwnościom".

"Nie poddawała się. Dopóki sił jej starczało, kierowała telefonicznie sprawami swego okręgu. Była zaangażowana cała sobą i do końca. W sumie przez całe swoje dorosłe życie" – pokreślił Kaczyński.

W liście przypomniał jej zaangażowanie w losy Polski, które zaczęło się w duszpasterstwie akademickim. Potem wspomniał o "Solidarności", działalności w podziemiu, a następnie o aktywności ściśle politycznej – najpierw w Porozumieniu Centrum, a następnie w PiS. Mówił o represjach, które dotknęły Szczypińską, o pobiciach i problemach ze znalezieniem pracy.

Zaznaczył, że to, co robiła dla Polski, "to była służba bezinteresowna idei oraz wyraz wierności sobie".

Jola była chodzącym dobrem, ciepłem, uśmiechem. Była zawsze pogodna i życzliwa. Pomimo niełatwego życia, a może dlatego, że takie ono było, zawsze była gotowa pomagać innym. (…) Pewnie dlatego pragnęła, by Polska była wolna i lepsza. To był dla mnie wielki zaszczyt, że zaliczała mnie do grona swoich przyjaciół

– napisał Kaczyński.

Tłumaczył w liście, że nie mógł być na uroczystościach osobiście ze względu "na przyczyny natury zdrowotnej", które mu na to nie pozwoliły. Złożył życzenia świąteczne wszystkim zgromadzonym i ich rodzinom. Rodakom życzył, aby żyli w takiej Polsce, o jakiej marzyła śp. Jolanta Szczypińska.

Posłanka Jolanta Szczypińska zmarła po ciężkiej chorobie 8 grudnia 2018 r. Miała 61 lat. 17 grudnia spoczęła w rodzinnym grobie, przy rodzicach i bracie, na cmentarzu komunalnym w Słupsku. W uroczystościach pogrzebowych, które miały charakter państwowy, wzięli udział m.in. prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki i prezes PiS Jarosław Kaczyński. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl