Nowy świadek przed komisją ds. VAT

/ Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]

  

Komisja śledcza ds. VAT rozpoczęła przesłuchanie byłego doradcy sejmowej Komisji Nadzwyczajnej „Przyjazne Państwo” Karola Jene. "Chcemy m.in. sprawdzić, jaki był jego udział w posiedzeniach Rady Ministrów - poinformował wiceszef komisji śledczej ds. VAT Kazimierz Smoliński (PiS).

"Ciekawi mnie np., jaki Karol Jene miał wpływ na zmiany prawne, które umożliwiły działalność przestępczą mafiom vatowskim" - tłumaczył Smoliński. To już drugi termin przesłuchania wyznaczony temu świadkowi przez komisję. Na pierwszy - 4 kwietnia br. - Jene nie stawił się.

Komisja "Przyjazne Państwo", w której Jene był ekspertem, została powołana pod koniec 2007 r. i funkcjonowała do końca kadencji Sejmu, czyli 2011 r.

Do tej pory komisja śledcza ds. VAT przesłuchała kilkudziesięciu świadków. Jako pierwszy zeznawał były wiceminister finansów latach 1992-96 Witold Modzelewski, natomiast ostatnim (przesłuchiwanym we wtorek 15 maja br.) była ekspremier Ewa Kopacz. Z jej zeznań wynikało m.in., że na decyzje związane z podatkami i finansami państwa wpływ miał były minister finansów Mateusz Szczurek, który - jak wynika z harmonogramu prac komisji - będzie zeznawał w najbliższy czwartek (16 maja).

W ubiegłym tygodniu zeznawał lider PO, były wicepremier i szef MSWiA Grzegorz Schetyna.

Zapytany przez przewodniczącego komisji Marcina Horałę, czy "uczestniczył w gremiach kierowniczych ówczesnej formacji rządowej" w rozmowach na temat strategicznych decyzji, takich jak podwyżka wieku emerytalnego czy podniesienia stawki VAT, Schetyna powiedział - "nie". Podkreślił też, że wówczas były inne obyczaje i wszystkie decyzje były podejmowane w kancelarii premiera na posiedzeniu Rady Ministrów z premierem Donaldem Tuskiem, a nie w siedzibie partii rządzącej.

Komisja śledcza ds. VAT powołana została na początku lipca br. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie. Bada okres od grudnia 2007 r. do listopada 2015 r. W uzasadnieniu uchwały napisano, że w latach 2007-2015 można było zaobserwować zjawisko stopniowego rozszczelnienia systemu VAT.

Zgodnie z uchwałą Sejmu powołującą komisję, jej prace mają odnosić się w szczególności do działań, zaniedbań i zaniechań m.in. członków rządu, "w szczególności ministra właściwego do spraw budżetu, finansów publicznych i instytucji finansowych, i podległych im funkcjonariuszy publicznych".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Wiosna ma kolejny problem. Biedroń odcina się od własnego kandydata. Powód szokuje!

Robert Biedroń, lider Wiosny / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

To kolejny wizerunkowy problem w partii Wiosna. Po oskarżeniach o mobbing, jakie wystosował młody działacz, przyszedł czas na mężczyznę, podejrzanego o wyłudzenie kilkunastu milionów złotych. Osoba podejrzewana o ten czyn kandyduje z list Wiosny do Parlamentu Europejskiego. Potwierdza to sam Robert Biedroń, który publicznie odciął się od swojego kandydata.

Według ustaleń portalu Onet, jeden z kandydatów Wiosny do Parlamentu Europejskiego w województwie lubelskim Marcin W. ma poważne kłopoty z prawem. Jako prezes zarządu grupy producenckiej został zatrzymany w grudniu ubiegłego roku przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w związku z podejrzeniem wyłudzenia kilkunastu milionów złotych z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Dziś o tej sprawie głośno mówił Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości. W partii Wiosna zapanował niemały popłoch. Lider lubelskiej listy... czeka na wyjaśnienia w tej kwestii. [polecam:https://niezalezna.pl/272206-kandydat-wiosny-wyludzil-15-mln-zl]

- Sam czekam na solidne wyjaśnienie. Mogę tylko powiedzieć, że ja, weteran wszystkich tych kolejnych kampanii, znam tego typu sytuacje i wiem, jak łatwo sztabom wyborczym, partiom politycznym nadziać się na tego typu nieprzyjemne sytuacje. Czekamy na orzeczenie komisji w tej sprawie

– powiedział Zbigniew Bujak, lider listy partii Wiosna w Lubelskiem.

Jeżeli rzeczywiście taki kandydat znalazłby się na liście partii Roberta Biedronia to wypada zadać pytanie: jak to możliwe? Według Bujaka, dobre możliwości sprawdzenia kandydatów ma dopiero... "ustabilizowana struktura" partyjna. Bujak zaznaczył, że jest zwolennikiem publicznych wysłuchań kandydatów jeszcze przed wpisaniem ich na listy wyborcze.

- W tego typu publicznych wysłuchaniach wychodzą wszystkie rzeczy

– dodał.

Sam Robert Biedroń przekazał oświadczenie, w którym poinformował, że Marcin W. "złożył do niezgodne z prawdą oświadczenie, o tym, że nie jest prowadzone w stosunku do niego jakiekolwiek postępowanie, nie ma postawionych zarzutów i jest niekarany".

- W związku z powyższym stanowczo odcinamy się od kandydata i podkreślam, że w Wiośnie nie ma miejsce dla osób łamiących standardy i zasady postępowania etycznego

- podkreślił Biedroń.

Śledztwo w sprawie wyłudzenia nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Warszawie. CBA zatrzymało w tej sprawie osiem osób. Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Łukasz Łapczyński informował wtedy, że zatrzymani to prezes grupy producentów Marcin W., wiceprezes Jacek Ś. i członkowie grupy - Włodzimierz G., Aneta K., Ewa Ś. i Leon Ś. CBA zatrzymało też przedsiębiorców Andrzeja G. i Zdzisława K.

Według śledczych grupa miała wyłudzić z Agencji prawie 17 mln zł, a zamierzała wyłudzić kolejne 5,5 mln zł poprzez składanie fałszywych faktur VAT dla rozliczenia wydatków na inwestycje. Fałszowane miały być również dane o liczbie wyprodukowanych warzyw i owoców w grupie.

Pięć wniosków grupy o przyznanie pomocy finansowej trafiło do mazowieckiego oddziału regionalnego ARiMR, a gdy grupa przeniosła siedzibę z Warszawy do jednej z miejscowości w woj. lubelskim - dwa kolejne wysłała do oddziału lubelskiego Agencji. Według ustaleń CBA do wyłudzeń dochodziło w latach 2012-2014. Wszystkie wnioski miały zwierać nieprawdziwe dane przez co doprowadzono agencję rolną do niekorzystnego rozporządzenia mieniem.

Prezesowi i wiceprezesowi grupy prokurator przedstawił zarzuty wyłudzenia wspólnie z innymi osobami dofinansowania - ponad 16,5 mln zł oraz usiłowania wyłudzenia ponad 5,5 mln zł. Członkom grupy prokuratura zarzuciła udział w tych wyłudzeniach. Przedsiębiorcy natomiast usłyszeli zarzuty przedkładania dokumentów pozorujących nabycie od grupy owoców i warzyw oraz zapłatę oraz wystawiania nierzetelnych faktur poświadczających rzekomy koszt robót budowlanych oraz wykonanie dostaw materiałów na potrzeby grupy.

Warto podkreślić, że w obecnej kampanii wyborczej wyszła już na jaw sprawa mobbingu, o jakie oskarżał partyjnych działaczy jeden z młodych mężczyzn, angażujących się w życie partii. Ta sprawa również nie została do chwili obecnej wyjaśniona. [polecam:https://niezalezna.pl/270712-afera-w-partii-biedronia-mlody-dzialacz-oskarza-bylem-mobbingowany-i-ujawnia-kulisy]

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl