„Moment do refleksji dla władz Izraela”. Czarnecki o ataku na Magierowskiego

Ryszard Czarnecki / Bartosz Kalich/Gazeta Polska

Lidia Lemaniak

Dziennikarka portalu Niezalezna.pl

Kontakt z autorem

  

- Jeśli potwierdzą się doniesienia, że sprawca krzyczał "Polak, Polak" to jest to ewidentnie przykład antypolonizmu - ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl Ryszard Czarnecki, eurodeputowany PiS i "dwójka" tej partii w wyborach do PE w okręgu warszawskim.

Ambasador Marek Magierowski - jak podała izraelska prasa - został zaatakowany fizycznie i słownie przez mężczyznę przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. 

Ryszard Czarnecki, eurodeputowany PiS i "dwójka" tej partii w wyborach do PE w okręgu warszawskim, ocenił w rozmowie z Niezalezna.pl, że "jeśli potwierdzą się doniesienia, że sprawca krzyczał "Polak, Polak" to jest to ewidentnie przykład antypolonizmu".

W moim przekonaniu jest to moment do refleksji dla władz Izraela, ponieważ bardzo nieroztropne i bardzo nieprawdziwe wypowiedzi izraelskich polityków o tym, że "Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki", one powodują, że tacy radykałowie się ujawniają. Ja te fakty łącze

- dodał.

Zdaniem Ryszarda Czarneckiego "w tej sytuacji powinniśmy domagać się przeprosin i wzmocnienia ochrony ambasadora, bo okazuje się, że tam polski ambasador może być zwierzyną łowną".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pożar w studiu animacji. Są ofiary

/ twitter.com screen

  

Co najmniej 10 osób zginęło, a blisko 40 odniosło obrażenia w czwartek w pożarze studia animacji na przedmieściach Kioto w środkowozachodniej części wyspy Honsiu w Japonii - podała lokalna policja i służby ratunkowe, na które powołuje się agencja Kyodo.

Kilkoro spośród poszkodowanych jest nieprzytomnych.

Associated Press, Reuters i AFP piszą o jednej ofierze śmiertelnej i co najmniej 35 rannych, spośród których dziesięcioro jest w stanie ciężkim.

Policja aresztowała już 41-letniego mężczyznę pod zarzutem podpalenia. Podejrzany również doznał obrażeń i został odwieziony do szpitala.

Pożar wybuchł około godz. 10.30 czasu lokalnego (godz. 3.30 w Polsce) w miejscowości Uji, w trzykondygnacyjnym budynku studia animacji, gdy mężczyzna wbiegł do środka i rozlał niezidentyfikowany płyn, który spowodował pożar - poinformowała straż pożarna i policja w prefekturze Kioto.

Telewizja NHK pokazywała zdjęcia, na których widać, jak z budynku studia wydobywa się szary i czarny dym. Płomienie opanowano po kilku godzinach.

Według straży pożarnej w momencie wybuchu pożaru w budynku przebywało ponad 70 osób, ale większość z nich zdołała wydostać się na zewnątrz. Przed siedzibą studia ustawiono namiot, w którym udzielono pierwszej pomocy medycznej.

Kyoto Animation, lepiej znane jako KyoAni, zostało założone w 1981 roku jako studio produkcji animacji i komiksów. Znane jest z megahitowych historii o licealistkach, w tym "Lucky Star", "K-On!" i "Haruhi Suzumiya".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl