Krzysztof Zanussi z Platynowymi Lwami

Krzysztof Zanussi / fot. YouTube

  

Krzysztof Zanussi, reżyser filmowy i teatralny, scenarzysta, producent otrzyma Platynowe Lwy za całokształt twórczości. Wyróżnienie przyznawane przez Komitet Organizacyjny Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni zostanie mu wręczone 21 września podczas gali finałowej festiwalu.

Platynowe Lwy to nagroda przyznawana corocznie, w celu uhonorowania twórczości wybitnych twórców. Dotychczas otrzymali ją m.in. Andrzej Wajda, Jerzy Antczak, Sylwester Chęciński, Tadeusz Chmielewski, Tadeusz Konwicki, Janusz Majewski, Roman Polański, Witold Sobociński, Jerzy Wójcik oraz - w ubiegłym roku - Jerzy Skolimowski. Krzysztof Zanussi odbierze statuetkę podczas 44. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych, który odbędzie się w Gdyni w dniach 16-21 września 2019 roku.

Krzysztof Zanussi (ur. 17 czerwca 1939 r. w Warszawie) studiował fizykę na Uniwersytecie Warszawskim i filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim. W 1966 r. ukończył studia na Wydziale Reżyserii łódzkiej Filmówki. Rok wcześniej, w 1965 r. nakręcił etiudę szkolną "Śmierć prowincjała", za którą otrzymał kilka nagród, m.in. na festiwalach w Wenecji, Mannheim i Moskwie.

W 1972 roku nakręcił "Iluminację", której przyznano główną nagrodę na festiwalu w Locarno. W 1975 roku był nominowany do Złotego Niedźwiedzia w Berlinie za "Bilans kwartalny". Rok później zrealizował "Barwy ochronne" (1976 r.) ze Zbigniewem Zapasiewiczem, uważany za jeden z najważniejszych filmów kina moralnego niepokoju. Za późniejszą "Spiralę" (1978 r.) Zanussi otrzymał Nagrodę Jury Ekumenicznego podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes.

W 1980 r. otrzymał tę samą nagrodę w Cannes za film "Constans". W tym samym roku reżyser zrealizował "Kontrakt", który przyniósł mu Nagrodę Katolickiego Biura Filmowego (OCIC) i Nagrodę Funduszu Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Jego kolejne ważne filmy to "Cwał" (1995 r.) z Mają Komorowską, "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową" ze Zbigniewem Zapasiewiczem (2000 r.) oraz "Persona non grata" (2005), w którym obok Zapasiewicza wystąpili Jerzy Stuhr oraz Andrzej Chyra. Jego ostatni film to "Eter" z 2018 roku, w którym zobaczyć można m.in. Jacka Poniedziałka i Andrzeja Chyrę.

Od 1980 roku Zanussi był kierownikiem artystycznym Studia Filmowego „Tor”, a później został jego dyrektorem i kieruje zespołem do dziś. W latach 1971–1983 był wiceprezesem Stowarzyszenia Filmowców Polskich, a od 1987 roku członkiem Komitetu Kinematografii. Jest autorem książek, m.in. sześciu tomów „Scenariuszy filmowych”, wykładał na wielu uczelniach, w tym PWSTiF w Łodzi, National Film School w Wielkiej Brytanii, a także w Collegium Civitas w Warszawie, na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku oraz na wyższych reżyserskich kursach w Moskwie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Marek Suski o odrzuceniu kandydatury B.Szydło: "To dalekie jest od demokracji i budowania wspólnoty"

Marek Suski / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Redaktor Dorota Kania zadała dziś 24 pytania szefowi gabinetu politycznego premiera Mateusza Morawieckiego - Markowi Suskiemu. Rozmowa, jak zawsze w tym programie, dotyczyła najważniejszych bieżących wydarzeń. Było m.in. o europarlamencie, komisji ds. pedofilii oraz... Donaldzie Tusku.

Rząd zajmie się powołaniem komisji ds. pedofilii. Ma ona dotyczyć wielu środowisk, a nie tylko jednego - jak chciała tego opozycja. Dlaczego?

"Przede wszystkim dlatego, że nie było adekwatnej reakcji różnych środowisk, stowarzyszeń, ale i wymiar sprawiedliwości słabo radził sobie z tym problemem. Okazało się, że rejestr pedofilów to za mało. Nie było reakcji na różnego rodzaju doniesienia i postanowiliśmy, że z tym obrzydliwym procederem państwo powinno walczyć bardziej skutecznie. Były pomysły powołania komisji w wąskim zakresie, tylko w jednym środowisku,ale jeżeli mamy walczyć ze zjawiskiem, a nie ze środowiskiem, to stąd komisja w szerokim zakresie"

- zdradził Marek Suski w rozmowie z redaktor Dorotą Kanią w Polskim Radiu 24.

"Wszystkie środowiska będą brane pod uwagę. Tam gdzie występuje przestępstwo, tam powinno być zwalczane. Państwo nie może działać wybiórczo. Wszyscy obywatele mają być jednakowi wobec prawa. Ściganie pedofili jest o tyle trudne, że sprawa dotyczy dzieci"

- dodał.

Kolejny temat to dwukrotnie odrzucenie kandydatury Beaty Szydło na szefową jednej z komisji w Parlamencie Europejskim. Marek Suski uważa, że tego typu działanie europolityków ma jednoznaczny wydźwięk.

"To wyraźna zemsta za utrącenie Timmermansa. To był kandydat tych skrajnie lewicowych ugrupowań, które mają silną reprezentację w Parlamencie Europejskim. To dalekie jest od demokracji, budowania wspólnoty. To pokazuje, że w Parlamencie Europejskim jest kryzys demokracji"

- zaznaczył.

Kilka gorzkich słów padło również w kierunku Roberta Biedronia, który namawiał innych europosłów do nie głosowania na byłą premier Szydło.

"To niestety coś niezwykłego. W innych krajach nie ma czegoś takiego, że donoszenie na swoich obywateli. Tam jest pewna solidarność narodowa. Frakcje narodowe popierają swoich kandydatów"

- powiedział Suski.

"Odebrałem to bardzo źle, bo jesteśmy Polakami i polski kandydat kandyduje na jakąś funkcję, a tu jest jakiś nieładny atak na kobietę. Te środowiska mówią o równouprawnieniu, a jednocześnie atakują kobietę, co jest wbrew ich hasłom"

- dodał.

Szef gabinetu politycznego premiera Mateusza Morawieckiego wyjaśnił także, dlaczego wprowadza się zmiany w podatku PIT, włącznie z obniżeniem go dla młodych do poziomu 0 procent.

"Chcemy, żeby Polacy mieli więcej pieniędzy. To zachęta dla młodych Polaków, danie możliwości zarobienia więcej. Chodzi o to, byśmy doganiali zachód, by Polacy u nas pozostawali. Jak cała młodzież wyjedzie za granicę, to Polska będzie się zwijać, a oczywiście tego nie chcemy"

- powiedział.

Nie mogło także zabraknąć tematu edukacji i rekrutacji do szkół, która jest obecnie na ustach całej opozycji. Według Marka Suskiego, nie dzieje się obecnie nic złego.

"Do renomowanych szkół zawsze jest dużo więcej chętnych, niż miejsc. Tu nie ma jakiejś nadzwyczajnej sprawy, choć to opozycja robi z tego problem. Tak po prostu system działa. Dziś uczniowie mają dowolny wybór, a komisje rekrutacyjne wybierają tych, których uważają za najzdolniejszych"

- wyjaśnił.

Dziś miało odbyć się przesłuchanie Donalda Tuska przed komisją ds. VAT, a jednak do niego nie dojdzie, gdyż były premier ma ważniejsze sprawy do załatwienia. Jak jego postawę ocenia Suski?

"Mogę się tylko domyślać, jakie mogą być powody. To jest taki unik, wykręt, dowód lekceważenia Polski, parlamentu i komisji, które zostały wybrane. Z drugiej strony to ucieczka przed prawdą, przed odpowiedzialnością być może. Trochę się nie dziwie, bo oni mają coś na sumieniu. Platforma ma sporo na sumieniu, więc sądzę, że są to tego rodzaju uniki. Myślę, że komisja sprawdzi, jakie ważne zadania ma Donald Tusk"

- stwierdził.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Polskie Radio 24, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl