Kulisy ataku na ambasadora RP w Izraelu. Dworczyk mówi o „brudnej grze” wokół Polski

zdjęcie ilustracyjne / Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski został zaatakowany fizycznie i słownie przez mężczyznę przed budynkiem polskiej placówki dyplomatycznej w Tel Awiwie. Napastnika aresztowano krótko po incydencie. Tymczasem komentując kulisy całej sprawy szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk powiedział wprost o „brudnej grze” prowadzonej wokół problematyki restytucji mienia.

Dworczyk na briefingu w Sejmie, mówił, że „trudno oprzeć się wrażeniu, że w ostatnich dniach była prowadzona brudna gra wokół problematyki” dotyczącej restytucji mienia.
 
Jak mówił „w tę grę wpisuje się zmiana składu delegacji rządowej z Izraela”, która miał przybyć w poniedziałek do Polski. Strona polska odwołała rozmowy powołując się właśnie na zmianę w ostatniej chwili składu delegacji, który miały sugerować - jak podało MSZ - że rozmowy koncentrować by się miały na kwestii restytucji mienia.
 
Różne środowiska starają się w ostatniej, bardzo gorącej fazie kampanii politycznie wykorzystywać cynicznie tę sprawę u nas w kraju i na forum międzynarodowym. Został wczoraj zaatakowany polski ambasador w Tel Awiwie. Polskie MSZ zażądało wyjaśnień, polski rząd oczekuje ukarania sprawcy tego ataku, a pani ambasador Azari została wezwana do MSZ w dniu dzisiejszym na rozmowę w tej sprawie.
- powiedział szef kancelarii premiera.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Remis w wyborach? W Izraelu trudno wskazać zwycięzcę

zdjęcie ilustracyjne / PublicDomainPictures; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Z sondaży exit poll wynika, że partia Likud premiera Izraela Benjamina Netanjahu nie zdobyła większości w dzisiejszych wyborach parlamentarnych. Przyszłość szefa rządu stanęła pod znakiem zapytania - podała agencja Reutera. Jednak jak się okazuje, rezultaty exit poll zbyt wyrównane, by jednoznacznie można było już teraz ogłosić zwycięzcę.

Narodowo-liberalna partia Likud premiera Izraela Benjamina Netanjahu i szeroka koalicja Niebiesko-Białych pod wodzą byłego szefa sztabu generalnego Benny'ego Gantza uzyskały w dzisiejszych wyborach parlamentarnych porównywalną liczbę głosów - wynika z sondaży exit poll.

Z sondażu exit poll zrealizowanego dla izraelskiej telewizji wynika, że koalicja Niebiesko-Białych zdobyła 34 mandaty, a Likud 33 mandaty w 120-osobowym Knesecie.

Oznacza to, że minie wiele dni lub nawet tygodni, zanim wyłoniony zostanie kandydat na premiera.

- zauważa Reuters.


Trzy sondaże exit poll pokazują zbliżone prognozy dotyczące wyniku wyborów parlamentarnych w Izraelu.

Według badań dla telewizji Channel 12 i Channel 13 News zwycięża blok Niebiesko-Białych, a z sondażu dla Kan Public Broadcaster wynika, że Likud i Niebiesko-Biali mają po 32 mandaty.

W sondażu dla Channel 12 koalicja Niebiesko-Białych zdobyła 34 mandaty, a Likud 33 mandaty w 120-osobowym Knesecie; w badaniu zaś dla Channel 13 News Likud wywalczył 31 miejsc, a Niebiesko-Biali 33 mandaty - podał dziennik "Haarec".

Jak pisze Associated Press, wszystko wskazuje na to, że ani blok Niebiesko-Białych ani Likud nie będą w stanie stworzyć rządu, nie wchodząc w koalicję z partią Nasz Dom Izrael (Israel Beiteinu) Awigdora Liebermana. Według sondaży exit poll ugrupowanie Liebermana ma szanse na 8-10 miejsc w Knesecie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl