Trump: Powinniśmy produkować energię w kraju. "To podstawa bezpieczeństwa kraju"

Donald Trump / flickr.com/Gage Skidmore/CC BY-SA 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

  

Prezydent USA Donald Trump, podczas wizyty w gazoporcie Cameron LNG firmy Sempra Energy w stanie Luizjana, podkreślił we wtorek, że "energetyczna niezależność", jaką Ameryka osiągnęła w okresie jego rządów w Białym Domu jest "podstawą bezpieczeństwa kraju".

- Poprzez zmniejszenie naszego uzależnienia od zagranicznych źródeł energii, dramatycznie zwiększyliśmy nasze możliwości aby przeciwstawić się naszym wrogom, wspomagać naszych przyjaciół i walczyć o nasze interesy. (…) Amerykańscy sojusznicy na całym świecie - jak Polska i Litwa - używają obecnie amerykańskiego gazu ziemnego, aby zmniejszyć swoje uzależnienie od tych państw, które używają energii jako narzędzia przymusu

 - powiedział Donald Trump.

Prezydent dodał, że siedmiotysięczna załoga gazoportu Cameron LNG, zbudowanego kosztem 10 mld dolarów, "nie tylko czyni nasz naród bogatszym, ale czyni Amerykę bezpieczniejszą budując przyszłość amerykańskiej niezależności energetycznej".

Amerykański prezydent podczas spotkania z załogą gazoportu Cameron, nastrojem przypominającego wiec wyborczy, skrytykował poprzednią demokratyczną administrację prezydenta Baracka Obamy oraz obecne władze stanów Nowy Jork i Kalifornia za dławienie regulacjami ekologicznymi rozwoju sektora energetycznego Ameryki.

Trump nazwał lansowany przez przywódców Partii Demokratycznej plan przeciwdziałania zmianom klimatycznym "Green New Deal" (pol. nowy zielony porządek) "planem zmierzającym do doprowadzenia Ameryki do bankructwa".

- Podczas moich rządów nigdy nie pozwolę aby radykalni aktywiści, grupy specjalnych interesów i niczym nieskrępowani biurokraci zniszczyli naszą gospodarkę, wyeliminowali nasze miejsca pracy i pogrzebali waszą przyszłość. Nigdy na to nie pozwolę

 - powtórzył prezydent Donald Trump, występując w gazoporcie Cameron LNG.

Przed wizytą w stanie Luizjana Trump podpisał dwa rozporządzenia wykonawcze, które umożliwiają przyśpieszenie budowy energetycznej infrastruktury amerykańskiej gospodarki poprzez zniesienie wielu biurokratycznych utrudnień.

- Powinniśmy produkować energię w kraju, a nie wzbogacać naszych przeciwników za granicą

 - powiedział Trump we wtorek. Wizyta amerykańskiego prezydenta miała miejsce w dzień uruchomienia pierwszego z trzech planowanych ciągów skraplających (tzw. trains) gazu ziemnego w Cameron LNG. Pozostałe dwa ciągi skraplające mają być uruchomione do roku 2020.

Po zakończeniu budowy dwóch pozostałych ciągów upłynniania gazu, zakłady w Hackberry, w stanie Luizjana, nad Zatoką Meksykańską, będą w stanie produkować rocznie do 15 mln ton LNG.

- Aby ustawić te dane w perspektywie oznacza to, że wkrótce Cameron LNG będzie produkował ponad 40 procent gazu ziemnego, jaki Niemcy sprowadziły z Rosji w roku 2017 albo 25 proc. LNG, jaki państwa UE sprowadziły w roku 2018

 - powiedział Trump.

Prezydent wskazał, że gazoport i zakłady upłynniania amerykańskiego gazu Hackberry "nie tak dawno jeszcze były planowane jako gazoport do odbioru LNG importowanego do Stanów Zjednoczonych".

- Tak było w przeszłości, kiedy nasi przywódcy prowadzili politykę, która była antyamerykańska w dziedzinie energii, antyamerykańska wobec amerykańskich robotników i antyamerykańska wobec amerykańskiego dobrobytu. Ale to się skończyło.(…) Teraz mamy politykę "Ameryka przede wszystkim w dziedzinie energii"

 - powiedział Trump, przywołując swoje hasło wyborcze "America First" (Ameryka przede wszystkim).

Korporacja Sempra LNG, główny właściciel (50,2 proc. udziałów) gazoportu Cameron LNG (wspólnie z francuską firmą petrochemiczną Total i japońskimi korporacjami Mitsubishi i Mitsui and Co., z których każda posiada po 16,6 proc. udziałów) jest firmą-matką spółki Port Arthur LNG, która obok spółki Venture Global LNG jest jedną z dwóch amerykańskich firm, z którymi największa polska spółka petrochemiczna PGNiG podpisała w ubiegłym roku długoterminową umowę o dostawach LNG.

Umowa przewiduje dostawy 4 mln ton LNG rocznie (po 2 mln ton LNG od każdej z dwóch firm) przez 20 lat.

Dostawy LNG przez spółkę Port Arthur LNG dla PGNiG mają się rozpocząć z budowanego obecnie gazoportu Port Arthur LNG w Teksasie, w roku 2023. Rok wcześniej dostawy LNG dla PGNiG ma rozpocząć spółka Venture Global LNG. Rozpoczęcie dostaw amerykańskiego LNG przez te dwie firmy nastąpi w momencie wygaśnięcia kontraktu jamalskiego na dostawy rosyjskiego gazu ziemnego do Polski i jak powiedział ub. roku po zakończeniu negocjacji z amerykańskimi dostawcami prezes PGNiG Piotr Woźniak "będzie oznaczało uniezależnienie się Polski od dostaw gazu z Rosji".

Polska zawarła kontrakt jamalski z firmą Gazprom - z rosyjskim, kontrolowanym przez Kreml gigantem petrochemicznym - w roku 1996.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

PiS walczy o mandaty w Wielkopolsce

/ Telewizja Republika

  

- Polacy zaczęli doceniać wagę wyborów do Parlamentu Europejskiego. Wiedzą, że zapada tam wiele ważnych decyzji, ale i widzą, co można tam wyprawiać, jeśli ma się złą wolę – mówiła w Suchym Lesie (woj. wielkopolskie) ubiegająca się o mandat do europarlamentu posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Joanna Lichocka.

Na spotkaniu z wyborcami przekonywała, że w niedzielnych wyborach Polacy powinni poprzeć ludzi, "którzy głosują za Polską, a nie przeciw Polsce". Oceniła też, że Koalicja Europejska może – także w Wielkopolsce – zdobyć w nadchodzących wyborach mniejsze poparcie od prognozowanego, bo "Polacy mają dosyć budowania konfliktu politycznego na nienawiści, szczuciu i pogardzie".

Mam wrażenie, że Polacy zobaczyli, że to jest jednak ważne, żeby w PE byli ludzie, którzy mówią tak, jak teraz mówi na przykład prezes Jarosław Kaczyński czy premier Mateusz Morawiecki: że nie zgadzamy się na nierówność w traktowaniu nas w Europie. Nie zgadzamy się, żeby Komisja Europejska przekraczała swoje uprawnienia i wtrącała się w sprawy, które są zarezerwowane dla wewnętrznej polityki - jak na przykład reforma wymiaru sprawiedliwości

 – mówiła.

Poseł zauważyła, że "społeczeństwo zaczęło wreszcie doceniać wagę tych wyborów - to jest zasługa ostatniej kadencji, kiedy zobaczyliśmy, co można wyprawiać w Parlamencie Europejskim, jeżeli się ma złą wolę".

Ludzie zobaczyli też, jak wiele ważnych rzeczy może się zdarzyć w PE i jak to jest ważne, żeby tam byli ludzie, którzy głosują za Polską a nie przeciw Polsce. Że to jest bardzo ważne, czy popiera się taką filozofię działania, żeby w imię partykularnych, partyjnych interesów sprowadzać na Polskę kłopoty, usiłować uruchomić sankcje, ograniczyć lub zamrozić fundusze europejskie - po to, żeby pognębić Polskę. Bo wtedy być może ludzie odwrócą się od rządzących i zagłosują na tych, którzy wzniecają te negatywne działania wobec naszego kraju

 - mówiła.

Posłanka oceniła, że Polacy "mają dosyć budowania konfliktu politycznego na nienawiści na szczuciu, na pogardzie".

Takie są moje doświadczenia z podróży po Wielkopolsce - jeśli ludzie nie zderzają się z kampanią, z politykami to mówią mi: proszę zobaczyć jak nam się dobrze żyje, jak działają programy społeczne. Ten konflikt oparty na sprawach światopoglądowych, negatywnych emocjach, który proponuje opozycja, jest dysonansem, wtrąceniem fałszywego dźwięku, fałszywej nuty w codzienność Polaków i to też - mam wrażenie - w znacznej mierze ich irytuje. Być może spowoduje to, że Koalicja Europejska nie wygra wyborów - również w Wielkopolsce

 - powiedziała.

Joanna Lichocka przypomniała, że PiS w Wielkopolsce walczy o "co najmniej dwa mandaty do PE", obecnie ma jeden mandat. Podkreśliła też, że wynik wyborów do PE będzie miał "bezpośredni wpływ" na wynik wyborów do polskiego parlamentu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl