Dominatorki obroniły tytuł - Perła mistrzem Polski

/ http://www.mks.lublin.pl

  

Po zwycięstwie u siebie z EKS Start Elbląg 28:23 na jedną kolejkę przed zakończeniem rozgrywek piłkarki ręczne Perły Lublin zapewniły sobie mistrzostwo Polski, 21. w historii klubu. Pierwszy tytuł lubelski klub, wówczas pod nazwą MKS Montex, wywalczył 24 lata temu. W ostatniej kolejce Perła zagra na wyjeździe z Metraco Zagłębiem Lubin, które jest już pewne wicemistrzostwa kraju.

Podstawą tegorocznych sukcesów zdaniem trenera Lisa była zespołowość:

Ciężko przez dziesięć miesięcy pracowaliśmy na ten sukces, ale drużyna w pełni na to zasłużyła. Jestem dumny z dziewcząt, bo właśnie ta zespołowość i charakter sprawiły, że nawet w meczach, które się nie układały, walczyły do końca i ratowały punkty dające nam dzisiaj pełną satysfakcję. Przed tym sezonem doszło siedem nowych zawodniczek, zupełnie zmieniliśmy trzy pozycje, ale udało się to ogarnąć i ułożyć. Początek, kiedy graliśmy w europejskich pucharach, był, co zrozumiałe, nieco słabszy, ale systematyczna praca przyniosła efekt w osiągnięciu najważniejszego celu, jaki sobie założyliśmy, czyli obroniliśmy mistrzostwo Polski

- powiedział 45-letni szkoleniowiec, wielokrotny niegdyś reprezentant kraju na pozycji obrotowego, który drugi rok pracuje z zespołem kobiet.

Satysfakcji nie ukrywa też kapitan Perły Weronika Gawlik.

Cały sezon był niezwykle wyczerpujący, ale dziś mamy satysfakcję, że choć nie brakowało przeciwności, to wywalczyłyśmy złoto zdobyte trudniej niż rok temu. Jestem dumna z koleżanek, bo mimo iż nie zawsze grałyśmy pięknie, to najczęściej zwyciężałyśmy i to było najważniejsze. Dziękuję też naszym wspaniałym kibicom, którzy wspierali nas w trudnych momentach. Osobiście jestem zadowolona z tego, że w tym sezonie omijały mnie poważniejsze kontuzje i poza sukcesem klubowym będę też chciała z reprezentacją osiągnąć awans do mistrzostw świata

- podkreśliła reprezentacyjna bramkarka.

Oceniając kończące się rozgrywki trener reprezentacji Leszek Krowicki nie jest zaskoczony triumfem ekipy lubelskiej:

Mistrzostwo zasłużenie zdobyła Perła. Z tej drużyny powołuję do kadry najwięcej zawodniczek i choćby ten fakt potwierdza moją ocenę. Pewien niedosyt może wypływać z tego, że lublinianki nie awansowały do finału Pucharu Polski, ale w przekroju całych rozgrywek ligowych miejsca na medalowych pozycjach wydają się sprawiedliwe.

MKS Perła Lublin - EKS Start Elbląg 28:23 (13:11)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nie milkną echa po skandalicznej wypowiedzi Hartmana. „Powinien stracić miejsce pracy!”

"Studio Prasowe" / screenshot/ Telewizja Republika

  

W programie Adriana Stankowskiego, emitowanym na antenie Polskiego Radia 24 i Telewizji Republika, dyskutowano m.in. na temat niedawnej wypowiedzi Jana Hartmana, który stwierdził, że "w 1920 roku to Polska napadła na Rosję". - Człowiek, który głosi tego typu tezy powinien być otoczony powszechnym ostracyzmem i powinien stracić miejsce pracy, w którym w tej chwili pracuje - mówił Jacek Łęski w "Studiu Prasowym".

Profesor Jan Hartman, znany lewicowy ideolog, słynący z kontrowersyjnych wypowiedzi, w Święto Wojska Polskiego, postanowił być pierwszoplanową postacią w mediach społecznościowych. Naukowiec stwierdził, że... w 1920 roku to Polska napadła na Rosję. Ten temat najbardziej rozgrzewał emocje w dzisiejszym programie "Studio Prasowe".

[polecam:https://niezalezna.pl/283849-kolejna-prowokacja-skandaliczny-wpis-hartmana-zasugerowal-ze-polacy-napadli-na-rosje]

"Jan Hartman jest, jeśli się nie mylę, kierownikiem katedry etyki w Uniwersytecie Jagiellońskim jednej z największych i najbardziej szacownych instytucji polskiej nauki i człowiek, który ma tego rodzaju funkcję, który publicznie występuje, który publicznie jest na tych salonach opozycyjnych fetowany – on wygłasza tezę bolszewicką, sto lat po bitwie warszawskiej"

- podkreślił Jacek Łęski.

"To nie jest kuriozum, tylko to świadczy o jakiejś patologii polskiego życia publicznego. Człowiek, który głosi tego typu tezy powinien być otoczony powszechnym ostracyzmem i powinien stracić miejsce pracy, w którym w tej chwili pracuje. Tak uważam"

- dodał dziennikarz TVP.Info.

Łęski dodał, że jego zdaniem powinno się eliminować z życia publicznego ludzi, którzy propagują ideologię nazistowską i faszystowską. – Mamy to w polskim prawie – mówił.

"Przez to, że taki Hartman potrafi takie rzeczy publicznie opowiadać i się na to nie reaguje, to potem tego typu rzeczy [o tym, że to Polacy zaatakowali Rosję – red.] są powtarzane przez ludzi, którzy nie znają historii"

- wskazał dziennikarz, dodając, że w taki właśnie sposób szerzy się bolszewicka propaganda. - Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego powinien w trybie dyscyplinarnym zająć się ta sprawą - ocenił Łęski.


Skandaliczna wypowiedź ws. polskiej napaści na Rosję, nie jest pierwszą wypowiedzią Hartmana, która budzi ogromne kontrowersje. W przeszłości "zasłynął" on m.in. stwierdzeniem, że należy rozważyć dyskusję o legalizacji związków kazirodczych, szerokim echem odbiły się też jego wypowiedzi o "zdradzie Żydów". A w ostatnim czasie? Prof. Hartman stanął w obronie dziennikarza Kamila Durczoka, który pod wpływem alkoholu (2,6 promila) spowodował kolizję na autostradzie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl