Była szefowa rządu, kilkakrotnie w swoich zeznaniach podkreśliła, że Mateusz Szczurek był doskonałym ministrem finansów i "profesjonalistą".

Pytana, czy docierały do niej informacje o patologiach w obrocie paliwami oraz czy były przygotowywane jakieś rozwiązania tego problemu, powiedziała, że podejrzewa, iż Szczurek "takiego problemu nie pozostawiłby bez reakcji".

Dopytywana, czy pamięta rozmowę z ministrem finansów na ten temat, mówiła, że w czasie, gdy była premierem przeprowadziła "setki, jeśli nie tysiące rozmów". Zaznaczyła też, że nie pamięta wszystkiego, co było pięć lat temu.

Świadek zeznała, że nie pracowała nad szczegółami projektu ustawy wprowadzającej koncesje na obrót paliwami z zagranicą. Pytana czy zdawała sobie sprawę, że to rozwiązanie nie działa, powiedziała:

"Myślę, że ten rynek był monitorowany cały czas i wiedzę o tym będzie miał minister Szczurek".