"Obroń swoje prawa do tego, żeby w Polsce było normalnie, tak jak przez ostatnich kilka lat. Obroń swoje prawo do tego, byśmy wszyscy mogli korzystać z rozwoju gospodarczego, abyśmy mogli żyć na podobnym poziomie, jak Europejczycy"

- mówił dziś na konferencji prasowej w Białymstoku pełnomocnik PiS w Podlaskiem, poseł Dariusz Piontkowski.

Przekonywał, że Prawo i Sprawiedliwość jest ugrupowaniem, które "stawia na obronę polskich interesów". "I te wybory są początkiem takiego cyklu wyborczego w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy, bo przecież już jesienią będą wybory parlamentarne a potem prezydenckie, i wszystkie te trzy wybory zdecydują o tym, jak będzie wyglądała Polska na wiele lat" - mówił Piontkowski. Przypomniał, że prawo stanowione przez PE ma potem odzwierciedlenie w polskim prawie.

"Udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego jest wyraźnie udziałem i głosem za tym, jaka ma być Polska. My chcemy, aby ta Polska była państwem, które reprezentuje interesy Polaków, a nie, nie wiadomo jakich grup"

- dodał poseł.

Lider listy PiS w okręgu obejmującym Podlaskie i Warmińsko-Mazurskie, europoseł kończącej się kadencji Karol Karski podkreślił, że w haśle o obronie swoich praw chodzi m.in. o obronę krajowej waluty.

"To strefa złotówki, a nie euro, jest strefą dynamicznego wzrostu gospodarczego. Polska rozwija się doskonale m.in. dlatego, że mamy własną walutę i możemy samodzielnie podejmować decyzje z zakresu polityki finansowej" - zauważył Karski.

Wymienił też prawo do "decydowania o wychowaniu dzieci", prawo do programów socjalnych (takich jak 500+, 300+, trzynasta emerytura, wcześniejszy wiek emerytalny) oraz sprzeciw wobec nielegalnej imigracji.

"26 maja obrońmy swoje prawo do szacunku i poszanowania wyznawanych wartości. Nie może być tak, że my, jako chrześcijanie jesteśmy na co dzień obrażani, że nasze wartości przedstawia się jako te, które muszą ustępować przed prawem do ekspresji innych"

- dodał europoseł.

"Pokazujemy, czego złego nie zrobimy, a co inni chcieliby zrobić" - zaznaczył Karski. Przypominał też, że wszystkie te postulaty są w programie wyborczym PiS na wybory europejskie.

"Unia Europejska ma tendencje do tego, żeby poszerzać swoje kompetencje. My więc mówimy o tym, przeciwko jakim kierunkom działania władz europejskich będziemy protestowali" - dodał poseł Dariusz Piontkowski. Zachęcał do udziału w wyborach 26 maja, ale i do głosowania na PiS. Mówił przy tym, że dotąd eurowybory nie cieszyły się dużym zainteresowaniem Polaków.