Dęby dla kapelanów zamordowanych w Katyniu

Msza w Kalwarii Pacławskiej / Łukasz Błasikiewicz/Kancelaria Sejmu

  

W sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla marszałek Sejmu Marek Kuchciński wziął udział w Mszy Świętej, a następnie w uroczystości poświęcenia i odsłonięcia Alei Dębów Pamięci Kapelanów Wojska Polskiego zamordowanych w 1940 r. przez NKWD. W alei zasadzone zostaną 33 dęby, dla każdego z 33 zamordowanych kapelanów. Przy każdym drzewku znajdzie się pamiątkowa tablica. Wśród ofiar represji znaleźli się przedstawiciele różnych religii. Najliczniejszą grupę stanowili księża i klerycy rzymskokatoliccy. Jednak prześladowania dotknęły również duchownych prawosławnych, greckokatolickich i protestanckich. Wśród zamordowanych znalazł się także naczelny rabin Wojska Polskiego – podpułkownik Baruch Steinberg.

Bierzemy udział w niezwykłej, bardzo symbolicznej uroczystości. Tak, jak stoimy w miejscu symbolicznym – bo na Drodze Krzyżowej i w miejscu świętym. Na wzgórzu stoi klasztor oo. Franciszkanów z obrazem Matki Boskiej Pacławskiej. Te znaki i symbole bardzo mocno wskazują nieprzemijalność wielu znaczeń i naszego dziedzictwa. Odeszli księża, którzy do końca byli żołnierzami armii polskiej, którzy nieśli pociechę swoim żołnierzom i razem z nimi zostali straceni śmiercią męczeńską Podczas uroczystości otwarcia i poświęcenia Alei Dębów.

– powiedział Marszałek Sejmu podczas uroczystości odsłonięcia i poświęcenia Alei.

Liturgia, pod przewodnictwem jego ekscelencji księdza biskupa Adama Szala – pasterza diecezji przemyskiej – była sprawowana w intencji pomordowanych kapelanów katyńskich oraz funkcjonariuszy i pracowników Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

fot. Łukasz Błasikiewicz/Kancelaria Sejmu

Inicjatywa posadzenia dębów została podjęta wspólnie przez Klasztor Znalezienia Krzyża Świętego Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (Franciszkanów) w Kalwarii Pacławskiej oraz Stowarzyszenie „Pamięć Kapelanów Katyńskich”. Uroczystość została objęta patronatem narodowym Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Kalwaria Pacławska to jedno z najbardziej znanych miejsc kultu w Polsce, określanych również Jerozolimą Wschodu. Została założona w XVII wieku przez wojewodę podolskiego, kasztelana krakowskiego Andrzeja Maksymiliana Fredro. To tutaj trafił cudowny obraz Matki Bożej z Kamieńca Podolskiego, przed którym modlili się m.in.: Jan Kazimierz i Jan III Sobieski, a wiele lat później również Jan Paweł II. Dlatego miejsce to często jest też nazywane Jasną Górą Podkarpacia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: sejm.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Szczęśliwy finał poszukiwań

/ malopolska.policja.gov.pl

  

Dzięki szybkiemu zawiadomieniu o zaginięciu osoby, jeszcze tego samego dnia służby pracujące w terenie odnalazły zaginionego.

Policjanci z Komisariatu Policji Tarnów-Zachód zostali powiadomieni przez mieszkankę Tarnowa, o zaginięciu jej 36-letniego syna. Z przekazanej przez kobietę informacji wynikało, że po rodzinnej kłótni syn opuścił mieszkanie, a pozostawiony w domu list wskazywał, że jest w kiepskiej kondycji psychicznej i może dojść do najgorszego.

Z zawiadomienia kobiety wynikało, że mężczyzna wyszedł z domu w poniedziałek około godziny 21.00 i od tej pory nie dał znaku życia. Istniało przypuszczenie, że może się udać pociągiem w nieznanym nikomu kierunku.
Po przyjęciu zgłoszenia policjanci rozpoczęli natychmiast poszukiwania
, sprawdzając m.in. teren tarnowskiego dworca, gdzie okazywali zdjęcie zaginionego pracownikom Polskich Kolei Państwowych.

Okazało się, że było to dobre posunięcie, bo kilka godzin później jeden z pracowników ochrony dworca zauważył na peronie mężczyznę, do złudzenia przypominającego osobę ze zdjęcia. Dzielnicowi z Komisariatu Policji Tarnów-Centrum potwierdzili, że jest to zaginiony 36-latek, o czym powiadomili zdenerwowaną matkę.

Tym razem pomoc przyszła na czas i miejmy nadzieję, że nieporozumienia zostaną szybko wyjaśnione.

"Pamiętajmy, kiedy istnieje zagrożenia życia lub zdrowia osoby, nie wahajmy się i czym prędzej zgłośmy ten fakt na policję. W takich przypadkach czas ma wielkie znaczenie" - przypomina policja.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl