"Obywatele" do końca o mistrzostwo walczyli z Liverpoolem. W niedzielę "The Reds" wygrali u siebie z Wolverhampton Wanderers 2:0 i ostatecznie zgromadzili 97 punktów, tylko o jeden mniej od Manchesteru. Tak dużego dorobku wicemistrz Anglii nie miał nigdy wcześniej. Ze 119 sezonów ligi angielskiej aż w 116 przypadkach 97 punktów wystarczyłoby do sięgnięcia po tytuł.

W Brighton w 27. minucie zapachniało sensacją, kiedy prowadzenie gospodarzom dał Glenn Murray. Wywołało to euforię na odległym Anfield, gdzie Liverpool prowadził z Wolverhampton i mógł się czuć już mistrzem. Minutę później był już jednak remis za sprawą Sergio Aguero, a później dominacja gości nie podlegała dyskusji. Jeszcze przed przerwą trafił Aymeric Laporte, a w drugiej połowie Riyad Mahrez i Ilkay Guendogan.

Guardiola mistrzostwo kraju świętował po raz ósmy w ostatnich 11 sezonach i w trzech różnych ligach. Pracę szkoleniową zaczął od trzech tytułów z Barceloną (2009-11). Hat-trick skompletował również z Bayernem Monachium (2014-16).

Liverpoolowi natomiast wygraną z "Wilkami" zapewniły dwa gole Sadio Mane.

Jestem bardzo dumny z moich piłkarzy. Przez ostatni sezon poczynili olbrzymi postęp. To był bardzo wyjątkowy sezon. Ten zespół grał lepiej niż Borussia Dortmund, z którą zdobyłem mistrzostwo Niemiec. Nie mogę jednak ignorować faktu, że jeden zespół był od nas lepszy

- powiedział trener Liverpool Juergen Klopp.

Jego podopiecznych czeka jeszcze finał Ligi Mistrzów. 1 czerwca w Madrycie zmierzą się z Tottenhamem Hotspur.

Przegraliśmy tylko jeden mecz. Daliśmy z siebie wszystko. W kolejnym sezonie będziemy walczyć o tytuł

- dodał Mohamed Salah.

Liverpool rozegrał świetny sezon - jedna porażka zadecydowała o utracie mistrzostwa

Egipcjanin po raz drugi z rzędu został najlepszym strzelcem, ale tym razem ex aequo z dwoma innymi piłkarzami. Po 22 gole zdobyli również Mane i Pierre-Emerick Aubameyang z Arsenalu Londyn.

Na 10. miejscu sezon zakończył West Ham United, którego bramkarzem jest Łukasz Fabiański. "Młoty" na wyjeździe pokonały Watford 4:1 po dwóch golach Marka Noble'a, a po jednym dołożyli Manuel Lanzini oraz Marko Arnautovic. Autorem honorowego trafienia dla "Szerszeni" był Gerard Deulofeu. Ostatniego dnia na boisku pojawił się jeszcze jeden Polak - Jan Bednarek. Jego Southampton u siebie zremisował 1:1 z Huddersfield Town. "Święci" zajęli 16. miejsce.

Spadkowicze znani byli już wcześniej. Premier League opuszczają Cardiff, Fulham i Huddersfield.